PRZEDSZKOLA W BLACHOWNI NADAL ZAMKNIĘTE

Rząd dał zielone światło dla otwarcia od 6 maja żłobków i przedszkoli. Jednak nie chciał wziął na siebie odpowiedzialności dlatego ostateczną decyzję czy placówki te będą przyjmować dzieci scedował na samorządy. Wiadomo na pewno, że burmistrz Blachowni póki co nie weźmie na siebie tak ogromnej odpowiedzialności i nie pozwoli na otwarcie tych jednostek.

-Pracujemy nad przygotowaniem przedszkoli w Blachowni do reaktywacji. Najważniejsze jest jednaj bezpieczeństwo, zdrowie i życie naszych dzieci, ich rodziców oraz pracowników placówek. Zasięgniemy opinii służb epidemiologicznych, nadzoru pedagogicznego oraz lekarzy. Przede wszystkim jednak zapytamy rodziców i nauczycieli – bez nich nie podejmę decyzji, którą rząd złożył w ręce samorządowców. W środę – 6 maja – przedszkola w gminie Blachownia nie ruszą! O konkretnej decyzji poinformujemy do końca przyszłego tygodnia!
Dzisiaj decyzji nie ma i być jej nie może. Przede wszystkim czekamy na publikację przepisów prawnych, a także ocenę stopnia przygotowania naszych placówek na ten krok, szczególnie że w województwie śląskim notujemy wciąż wysoki poziom zakażeń COVID-19.
Musimy rozeznać sytuację, ilu rodziców i opiekunów gotowych będzie posłać swoje pociechy do przedszkola i jak ewentualnie będzie to wpływać na warunki bezpieczeństwa i higieny w placówkach.
Proszę Państwa o wyrozumiałość i cierpliwość – informuje na stronie Urzędu Miejskiego burmistrz Sylwia Szymańska.

JAK WŁAŚCIWIE MA PRZEBIEGAĆ SAMA PROCEDURA GŁOSOWANIA?

Od mieszkańców otrzymuje wiele pytań, które sprowadzają się do jednego – jak właściwie ma przebiegać samo głosowanie w wyborach prezydenckich?
Wszystkie znaki na niebie, ziemi i przy Wiejskiej w Warszawie mówią, że 10 maja będziemy wybierać prezydenta RP.

Głosowanie będzie wyłącznie korespondencyjne zarówno w pierwszej jak i w drugiej turze.
Każda osoba uprawniona do głosowania otrzyma pakiet wyborczy (kopertę), w którym będzie się mieścić:
-karta do głosowania,
-oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie,
-instrukcja jak głosować korespondencyjnie,
-karta na kopertę do głosowania,
-koperta zwrotna.

Taki zestaw poczta dostarczy nam 7 lub 8 maja. 9 maja będzie obowiązywała cisza wyborcza. Zatem listonosz, który nie będzie od nas żądał pokwitowania przesyłki, na rozniesienie korespondencji będzie miał dwa dni.
W oświadczeniu o osobistym i tajnym głosowaniu, wpisujemy swoje imię, nazwisko i numer PESEL. Na karcie do głosowania powinniśmy zaznaczyć, na kogo głosujemy. Zakreślenie znaku „X” obok nazwiska na więcej niż jednego kandydata oznacza, że głos będzie nieważny. Podobnie ma się rzecz jeśli w ogóle nie postawimy znaku X.
Po wypełnieniu pakietu wyborczego do zwrotnej koperty wędrują karta do głosowania oraz oświadczenie o osobistym oddaniu głosu. Zaklejamy ją jednak nie podpisujemy. Przesyłkę osobiście lub przez kogoś w niedzielę wyborczą w godz. 6-20 wrzucamy do specjalnych skrzynek, które wystawi Poczta Polska. Kopertę można wrzucić tylko na terenie swoje gminy gdzie jesteśmy ujęci w spisie wyborców.
A co jeśli skrzynka pocztowa szybko się zapełni w ciągu dnia? Ma ona być systematycznie opróżniana, a koperty mają być odwożone do gminnej obwodowej komisji wyborczej.
Co ważne głosować mogą też osoby będące na kwarantannie, w izolatoriach, szpitalach, zakładach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach.

Pytacie państwo czy głosowanie będzie jeszcze tajne skoro do jednej koperty wędruje karta do głosowania oraz oświadczenie o osobistym oddaniu głosu z własnoręcznym podpisem, a członkowie komisji będą otwierać tę korespondencję, oddzielając kartę do głosowania od naszego oświadczenia. Czy np. członek komisji mając w rękach przesyłkę może zajrzeć i zobaczyć jak głosował np. jego sąsiad? Odpowiem – nie powinien, ale taką możliwość będzie miał. I tylko osobista przyzwoitość może go powstrzymać przed taką praktyką.

Inne pytanie czy Poczta Polska wystawi tyle skrzynek, aby były one przypisane do obwodowych komisji wyborczych czy będzie to jedna skrzynka czy więcej?
Nie wiem.

A co jeśli ktoś nie zagłosuje, bo dużo się mówi o odpowiedzialności finansowej, że jeśli ktoś nie zwróci zwrotnego pakietu z kartą do głosowania oraz oświadczenie o osobistym oddaniu głosu, poniesie karę finansową?
Zarówno Senat jak i Sejm myślą o tym, aby taki zapis wyrzucić z ustawy. Bowiem to może oznaczać, że kary finansowe mogą płacić osoby, do których w ogóle nie trafią pakiety wyborcze. Bo dany wyborca może być zameldowany w jednym miejscu, a mieszkać zupełnie gdzie indziej. I listonosz nie dotrze na czas z wyborczą przesyłką.

Jeszcze więcej problemów będą mieć osoby mieszkające zagranicą. Z czasach pandemii Polacy w Hiszpanii czy we Włoszech raczej nie będą mieli możliwości głosowania.

Ważne kwestia, za kradzież pakietu wyborczego np. ze skrzynki sąsiada, wynosi 3 lata więzienia.
Jakie ostatecznie Senat i Sejm przyjmą zapisy nie wiem. Jak pokazuje życie prawdopodobnie polskie prawo wyborcze będzie korygowane jeszcze przed samymi wyborami.

foto internet

GTV BUS NA MAJÓWKĘ

GTV BUS informuje, że w czasie tegorocznego weekendu majowego komunikacja autobusowa będzie funkcjonowała według planu:
1 maja (piątek) autobusy będą kursować jak w niedziele.
2 maja (sobota) autobusy będą kursować jak w soboty.
3 maja (niedziela) autobusy będą kursować jak w niedziele.

GALERIE I HOTELE OD 4 MAJA, PRZEDSZKOLA I ŻŁOBKI OD 6 MAJA


Od 6 maja rząd pozwala na otwiercie żłobków i przedszkoli. Jednak ostateczna decyzja będzie należeć do organu założycielskiego – mówił dzisiaj na konferencji premier rządu Mateusz Morawiecki. Rodzicom czy opiekunom, którzy nie będą mieli możliwości oddać swoje dzieci pod opiekę przedszkola czy żłobka, przysługuje zasiłek opiekuńczy.


Od 4 maja rząd otwiera galerie handlowe, hotele i miejsca noclegowe.

Jak informuje ministerstwo zdrowia w Polsce cały czas rośnie liczba zakażonych koronawirusem i zgonów. Obecnie zachorowań mamy 12.415 zachorowań, zgonów 606.

Osobiście jestem niepokojąco ciekawy jak to odmrażanie gospodarki wpłynie na statystykę ministerstwa zdrowia?

WANDALE ZNOWU DALI ZNAĆ O SOBIE


Kolejne akty wandalizmu w gminie. 27 kwietnia wandalom nie oparła się wiata przystankowa w Łojkach. Szyba została potrzaskana w drobny mak. (Pisałem o tym dwa dni temu).


foto UM Blachownia
Teraz w nocy z 28 na 29 kwietnia nieznani sprawcy zniszczyli wiatę przystankową obok Szkoły Podstawowej Nr 1.

-Sprawę zgłosiliśmy na policję. Nikomu nie wolno bezkarnie niszczyć mienia gminy – pisze na blachownia.pl burmistrz Sylwia Szymańska. Funkcjonariusze mają już nagranie z monitoringu.

WIOSENNA PIELĘGNACJA


Rozpoczęło się wiosenne odchwaszczanie nowego parku. Firma zieleni wyrywa to wszystko co nie było zasadzone.

W związku katastrofalną suszą burmistrz Blachowni podjęła decyzję o zaprzestaniu koszenia traw oczywiście tam, gdzie nie jest to konieczne. Trawy nadal będą koszone na boiskach czy w miejscach, gdzie wysoka trawa mogłaby stanowić zagrożenie dla ruchu drogowego. -Będziemy obserwować komunikaty hydrologiczne i w stosownej chwili podejmę decyzję o wznowieniu koszenia. Zachowanie ekosystemów i bioróżnorodności w naszej pięknej gminie jest dla mnie bardzo istotne – powiedziała Sylwia Szymańska.

NIE SKONSUMOWALI ŻURKA CZYLI REFERENDUM W KONOPISKACH NIE BĘDZIE

Organizatorzy lokalnego „puczu”, którzy chcieli doprowadzić do referendum w celu odwołania Jerzego Żurka, wójta Konopisk kompletnie się nie sprawdzili. Bo nie dość, że inicjatorzy referendum na czele z Robertem Wielgoszem, (kontrkandydat wójta Żurka wyborach samorządowych w 2018 roku) nie zebrali wymaganych prawem 10 proc. podpisów mieszkańców, to jeszcze nie złożyli odpowiedniego wniosku o zarządzenie referendum do komisarza wyborczego.
-Nie mam żadnej wiedzy w tej sprawie. Jedynie wiem od komisarza wyborczego, że nie ma on żadnego kontaktu z organizatorami zbierania podpisów pod moim odwołaniem i co dziwne nie złożyli odpowiedniego wniosku – powiedział mi wójt Jerzy Żurek.
Grupa inicjatywna zebrała zaledwie 173 głosy, a potrzebnych było ponad 870. Zatem nici z referendum w Konopiskach.

Podobno wielkim orędownikiem odwołania Jerzego Żurka ze stanowiska wójta był i jest Paweł Gąsiorski, bloger z Cisia, który różnym instytucjom podaje się za dziennikarza, a który to na stronie / gminakonopiska.pl / jeszcze niedawno pisał.
„Wójt Jerzy Żurek najbardziej konfliktowy w powiecie częstochowskim”.
„Komitet referendalny zarejestrowany. Zbierają podpisy i chcą odwołania Wójta Jerzego Żurka!”
„Gratuluję inicjatywy i na pewno będę Was wspierać. Gmina Konopiska zasługuje na znacznie lepszego włodarza niż Jerzy Żurek”
„Wygląda na to, że w Konopiskach odbędzie się referendum w sprawie odwołania Wójta Gminy”

O tym, że zbieranie podpisów pod referendum w Konopiskach zakończyło się wielką klapą jakoś nikt nie informuje. Widać nie ma się czym chwalić.

SAMORZĄDOWCÓW WYRĘCZYŁ MINISTER CYFRYZACJI

Samorządowcy jeden problem mają z głowy. Chodzi o przekazywanie wrażliwych danych wyborców z poszczególnych miasta i gmin. Rząd uważał, że wójtowie, burmistrzowie i prezydenci mają obowiązek wrażliwe dane swoich wyborców przekazać Poczcie Polskiej. Samorządowcy powiedzieli nie, uważając, że taka decyzja nie ma podstaw prawnych.

Póki co sprawa się sama rozwiązała. Bowiem jak się okazuje już 22 kwietnia Poczta, za zgodą ministra cyfryzacji, otrzymała dane z rejestru PESEL, potrzebne do przygotowania wyborów prezydenckich. Wrażliwymi danymi czyli PESEL (rejestr ściśle chroniony, który zawiera wrażliwe dane nie tylko dotyczące adresu zamieszkania, ale także urodzeń dzieci, ślubów, rozwodów, dane małżonków i wiele innych), może się pochwalić ABW, CBA, policja, prokuratura, sąd, skarbówka. A teraz także Poczta.

Z mojej wiedzy wynika, że burmistrz Blachowni nie przekazała wrażliwych danych swoich mieszkańców Poczcie Polskiej, bo według prawników nie było podstaw prawnych do takich działań.

REKORDOWY, KORONAWIRUSOWY MARZEC

Niestety, to rekordowy miesiąc pod względem wejść na mojego bloga. Piszę niestety bowiem zdaje sobie sprawę, że czytający szczególnie szukali informacji na temat pandemii szczególnie tej lokalnej. Choć nie brakowało też wejść pod innymi tematami.
Tym razem najwięcej zagranicznych wejść było z Niemiec Czech i Włoch

Raport Dzienny – marzec 2020
Dzień odsłony strony
1 marca 7.843 osób
2 – 5.103
3 – 5.651
4 – 4.903
5 – 4.774
6 – 6.832
7 – 6.980
8 – 3.479
9 – 6.602
10 -13.874
11 -11.490
12 – 7.346
13 – 4.903
14 – 7.904
15 – 9.192
16 -12.219
17 – 8.565
18 -14.401
19 -12.579
20 – 9.446
21 – 5.333
22 – 7.092
23 -10.811
24 -13.004
25 -11.298
26 -12.311
27 – 6.781
28 – 6.885
29 – 7.877
30 – 9.354
31 -13.129 osób

Najczęściej Państwo czytaliście
1.Koronawirus w Blachowni
2.Spirytus przyjaciel na dziś
3.Pacjentka przewieziona do Raciborza
4.Plotka jak wirus
5.Do świąt nie wrócicie do szkół
6.Uwaga na koronaoszustów
7.Otwarcie SOR na Parkitce w sobotę
8.Uwaga – inspektorzy sanepidu nie odwiedzają ludzi
9.Sanepid zamyka Mój Rynek
10. DPS prosi o pomoc

FOTOPUŁAKI NA TYCH CO ŚMIECĄ ZAPOWIADA BURMISTRZ SZYMAŃSKA

Od blisko tygodnia trwa sprzątanie lasu komunalnego wzdłuż ul. Cmentarnej. Prezes OSiR oceniał, że może nie starczyć 600 worków na zebranie wszystkich śmieci, które zdaniem Jacka Chudego w niemałej części pochodzą z ogrodów działkowych. Dziennie pracownicy OSiR wynoszą ponad 40 worków. Wstępny koszt wielkiego sprzątania to 30 tys. zł.


Jak się okazuje na sprzątniętych już terenach przy DPS znowu pojawiły się nowe śmieci. Foliowe rękawiczki, kompost czy przycięte krzewy i drzewka wymieszane z odpadami foliowymi.
-Skoro Mieszkańcy nie dbają o przyrodę i finanse gminy, będziemy musieli zamontować fotopułapki i surowo karać tych, którzy nie przestrzegają prawa – informuje na www.blachownia.pl burmistrz Sylwia Szymańska.


Patrząc w jakim tempie jest zaśmiecana nasza gmina takie fotopułapki przydałyby się także przy zbiorniku wodnym wzdłuż ul. Sienkiewicza. Te butelki pojawiły się z soboty na niedzielę.


Przy takim tempie zaśmiecania gmina, a szczególnie pracownicy OSiR nie są wstanie nadążyć zbierać butelki, odpady budowlane czy worki foliowe.

foto UM Blachownia

WĘZEŁ CZĘSTOCHOWA – BLACHOWNIA OTWARCIE PRZED WAKACJAMI

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad informuje o utrudnieniach na trasie DK 46. W związku z budową zjazdu z drogi opolskiej na A1 zmotoryzowanych czekają dalsze utrudnienia.
Prace w DK-46 pozwolą na wprowadzenie kolejnego etapu organizacji ruchu – przełożenia ruchu wahadłowego na przeciwną jezdnię – relacji Częstochowa – Opole.


Kolejnym krokiem będzie sfrezowanie nawierzchni starej jezdni, po której dotychczas odbywa się ruch i wykonanie w całości nowej konstrukcji jezdni. Prace przy układaniu wierzchniej warstwy nawierzchni – ścieralnej, planujemy zakończyć w drugiej połowie maja.
Pozostanie również wykonanie robót melioracyjnych, prac wykończeniowych w asortymentach robót drogowych, mostowych, branżowych oraz zieleni. Ostatnim elementem będzie wykonanie i wprowadzenie docelowej organizacji ruchu.


GDDiA chce, aby do wakacji kierowcy mogli korzystać z węzła Częstochowa – Blachownia. W najbliższych dniach wbudowanych zostanie łącznie prawie dwa tysiące ton masy mineralno-asfaltowej. Dwie warstwy nawierzchni, podbudowa i wiążąca, zostaną ułożone na odcinku 170 m DK-46 oraz prawie 200 m łącznic i ronda węzła Częstochowa-Blachownia.

WANDALE W ŁOJKACH


Kolejne akty wandalizmu w gminie. Tym razem wandalom nie oparła się wiata przystankowa w Łojkach. Szyba została potrzaskana w drobny mak.

Obok słup ogłoszeniowy, który spełnia podwójną funkcję. Jako miejsce gdzie można zamieścić informację oraz gdzie można można wrzucać śmieci.

ŁĄCZNIKI KORCZAKA-ŻEROMSKIEGO DO BANKOWEJ GOTOWE


.

Tak było


A tak jest


Dana obietnica stała się faktem. Obiecywaliśmy gruntowny remont dwóch łączników (od ul. Korczaka do Żeromskiego – przed blokiem 2A oraz do Bankowej – za blokiem 2) i dzisiaj mówimy – są gotowe.

-Jak powiedział mi Krzysztof Imiołek, radny Blachowni ponad dwóch kadencji, te odcinki dróg nie były remontowane przynajmniej od 1978 rok gdy tutaj się przeprowadziłem. Były one sporadycznie łatane tzw. grysikiem asfaltowym i po obrzeżach smołowane. Dlatego dziękuję Pani burmistrz i Radzie, że mamy nową nawierzchnię. Dla nas skończył się GS, a zaczął się Pewex – żartuje pan Krzysztof.

W imieniu swoim oraz radnych Małgorzaty Bernat i Katarzyny Boryckiej dziękuję p. burmistrz oraz Radzie za przychylne spojrzenie na tę inwestycję.


-Wiem, że mieszkańcy na remont tych łączników czekali wiele lat. Tym bardziej cieszę się, że będą oni mieli nie tylko równą nawierzchnię, ale także nowy parking na 16 pojazdów. Swoje samochody będą mogli też zatrzymywać rodzice, przywożący dzieci do przedszkola. Co ważne w drodze pojawiły się też nowe studzienki co po dużych opadach pozwoli na właściwe odprowadzenie wód deszczowych – powiedziała mi Sylwia Szymańska, burmistrz Blachowni.


Koszt tego zadania to około 200 tys. zł.