SYLWIA SZYMAŃSKA ZAPRASZA MIESZKAŃCÓW NA DNI BLACHOWNI

Z racji tego, że to poprzednia burmistrz Sylwia Szymańska zaplanowała tegoroczne Dni Blachowni mamy specjalne zaproszenie.

-Czuje się w obowiązku zaprosić mieszkańców gminy i miłych gości na nasze święto Blachowni. Tym razem gwiazdą sobotniego wieczoru będzie zespół „Dżem”. Atrakcyjnie zapowiadają się też inne koncerty oraz imprezy towarzyszące – powiedziała Sylwia Szymańska.

NOWE OTWARCIE NA SPORT W BLACHOWNI CZYLI ZAWIESZONE ZAJĘCIA Z NORDIC WALKING

Radna Blachowni Barbara Bagmat złożyła interpelacje prosząc burmistrza Blachowni o wyjaśnienie, któremu jak wiadomo bardzo leżą na sercu sprawy sportu,  jakie są przyczyny zawieszenia grupowych zajęć z Nordic Walking? Radna uzasadnia, że treningi te cieszyły się dużym zainteresowaniem, były ważnym elementem integracyjnym i budowaniem lokalnej wspólnoty.

Warto przypomnieć, że zajęcia Nordic Walking od 9 lat prowadził Michał Zarębski, mentor zdrowia, fizjoterapeuta, założyciel i pomysłodawca „Jest Lepiej”. Niekwestionowany w Polsce autorytet NW. Treningi odbywały się regularnie, bez względu na porę roku. Chętnych na bezpłatne zajęcia (od 15-do 30 osób w zależności od pogody) nie brakowało.

-Od 3 tygodni w tej sprawie dzwonię do urzędu w Blachowni. W pierwszym tygodniu ktoś w urzędzie jeszcze odbierał telefon. Jednak za każdym razem proszono mnie, abym skontaktował się później. Kiedyś burmistrza Osińskiego spotkałem przed M1, był mocno wystraszony. Zapytałem grzecznie kiedy mogę z nim porozmawiać w sprawie zajęć z NW? Krótko mi odpowiedział, abym dzwonił do urzędu jutro. I od tamtej pory nikt w urzędzie już nie odbiera ode mnie telefonu. Wobec milczenia urzędników na stronie „Jest Lepiej” poinformowałem sympatyków NW, że zajęcia są zawieszone – powiedział mi Michał Zarębski.

Komentarz

W leniwym zaciszu gabinetu burmistrza Blachowni można usłyszeć, że tu nie chodzi o same zajęcia, ale o to, że są one kojarzone z byłą burmistrz Blachowni Sylwią Szymańską. Być może nie osobiście burmistrz, ale są pewne osoby, o których mówi się, że „trzęsą” urzędem, chcą wyczyścić wszystko co może przypominać Szymańską. Dla przeciwników jest nadal niewygodna i wyborczo niebezpieczna więc najlepiej jakby się wyprowadziła z gminy albo skończyła na kasie w jakimś supermarkecie. Niektórzy już się rozpisują, że Blachowni jest potrzebna dyskusja na temat sportu. Mam nadzieję, że nie będzie ona prowadzona przez telefon bo jak widać burmistrz Cezary Osiński na temat NW nie ma przyjemności rozmawiać. Najpierw mówi proszę zadzwonić jutro, a potem nie odbiera telefonu. A swoją drogą jestem ciekawy czy tak jak Sylwia Szymańska nowy burmistrz będzie otwarty na osobiste spotkania z mieszkańcami, z ich problemami? Czy będą mogli do niego przychodzić ludzie czy jednak będzie z nimi rozmawiał przez telefon?

I jeszcze jedna sprawa. Jak widać Urząd Miejski w Blachowni na stronie bip  na swój sposób interpretuje złożoną przez radną interpelację.  Po takim zrozumieniu boję się o przyszłość sportu w Blachowni.

BEZ KOMENTARZA

Dzisiaj od jednego z mieszkańców otrzymałem takie  zdjęcia.

Podpisy są autorstwem właściciela zdjęć.
Właściciele punktów gastronomicznych nie od dzisiaj uważają, że skoro płacą podatki to gmina powinna dbać o czystość miejsc odwiedzanych przez turystów.

DZIEŃ DZIECKA – ŻYCZENIA

To jest Wasz dzień.

Niech radość, uśmiech

i zabawa towarzyszą

Wam nie tylko 1 czerwca,

ale cały rok.

Niech Wasze marzenia

spełniają się szybciej niż

trwają wakacje czy ferie.

Z okazji Dnia Dziecka

wszystkim dzieciom

życzę kolorowego,

jak tęcza po deszczu,

dzieciństwa.

Niech Wasze serca zawsze

biją w rytm radości

i beztroski.

Pamiętajcie

dla nas rodziców zawsze

jesteście jedyni, wyjątkowi

i dlatego zasługujecie na wszystko, co najlepsze.

BLACHOWNIA PRZED WYBORAMI BYŁA ZANIEDBANA I NIC SIĘ TU NIE ROBIŁO. PO WYBORACH NAGLE WYPIĘKNIAŁA

Czytając to co wypisuje na fb Cezary Osiński do złudzeń przypomniana mi dialog znakomitego kabaretu „Klika” z Bydgoszczy, który m.in. kpił ze zmiany władzy w Polsce. „Jeszcze niedawno w jezdniach mieliśmy brzydkie, wstrętne, komunistyczne dziury. A teraz na drogach są już nasze, pluralistyczne, ładne ubytki”.

Podobnie chyba dzieje się w naszej w gminie. Przed wyborami samorządowymi Cezary Osiński i jego obóz niemal na każdym kroku krytykował Szymańską. Mieszkańcy od WdGB dowiadywali się, że Blachownia jest zaniedbana, że jest źle, że w zasadzie Szymańska nic nie zrobiła i teraz Osiński niczym wybawca zmieni nam gminę na lepsze. I zdaje się, że jesteśmy tego świadkami. Bowiem po wyborach nowy burmistrz uspokoił mieszkańców mówiąc, że jednak będzie kontynuował to co prowadziła jego poprzedniczka, a takie wpisy jak ten

są niczym miód na serca mieszkańców. Ufff, czyli jednak mieszkamy w pięknej Blachowni.

foto źródło Wspólnie dla Gminy Blachownia

„PROMOCJA” DO MIEJSKIEGO DOMU KULTURY?

Wystarczyło zjawić się w pobliżu uśpionego gabinetu burmistrza Blachowni, by usłyszeć ciekawe informacje. A konkretnie, że burmistrz Cezary Osiński (nie wiem czy sam) myśli o wyprowadzeniu z urzędu miejskiego spraw promocji. Według nieoficjalnych informacji „promocja” miałaby przejść do Miejskiego Domu Kultury, który miałby się zajmować m.in. organizacją różnych imprez w gminie. Taka ewentualna decyzja mogłaby oznaczać zmianę na stanowisku dyrektora MDK. Nowym szefem placówki kultury mógłby zostać niewysoki brunet. Jednak są to nieoficjalne informacje, których proszę nie powtarzać.

MAJÓWKA NA DROGACH

Policja przypomina – długi weekend majowy, to dla wielu Polaków czas wyjazdów i spotkań ze znajomymi. Aby majówka upłynęła bezpiecznie i była okresem udanego wypoczynku, warto pamiętać o kilku podstawowych zasadach. Apelujemy do uczestników ruchu drogowego o wyobraźnię na drodze i dostosowanie prędkości do panujących warunków.

 

DNI BLACHOWNI JUŻ SIĘ ODBYŁY?

Z ciekawą inicjatywą wyszedł do mieszkańców naszej gminy burmistrz Cezary Osiński. Zaprasza on na Dni Blachowni, które, jak wynika z informacji na plakacie, w zasadzie już się odbyły. Osobiście żałuję, że przegapiłem koncert zespołu „Dżem”. No cóż może jeszcze będzie okazja.

Po moim wpisie, dwie godziny później Urząd Miejski zmienił decyzję. Dni Blachowni będą jednak w czerwcu. Ufff.

W międzyczasie zadzwoniła do mnie Sylwia Szymańska uspokajając, że na plakacie jest błąd. 

-Może pan spać spokojnie bo jeszcze jako burmistrz – Dni Blachowni zaplanowałam nie w maju, a na 8 i 9 czerwca. Mieszkańcom zapewniłam ciekawą ofertę kulturalną. Gwiazdą będzie ulubiony pana zespół „Dżem”. A swoją drogą gdybym to ja się tak pomyliła to by dopiero leciały gromy z Cisia – usłyszałem od byłej burmistrz.

ZAMIAST BLOKÓW BASEN?

W zaciszu uśpionego gabinetu burmistrza Blachowni podobno rodzi się nowy pomysł, aby zamiast budowy bloków dla 300 rodzin przy ośrodku zdrowia, postawić tam obiecany w wyborach basen z cudeńkami. Są to jednak nieoficjalne informacje więc proszę ich nie powtarzać.

Aby zaoszczędzić burmistrzowi czasu przypomnę, że póki co nie może wybudować pływalni pod lasem przy szkole na ul. Bankowej (m.in. za mało miejsca), ani przy przychodni w Ostrowach. Bowiem póki co obowiązuje tam Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego dla Miasta i Gminy Blachownia. Tam wyznaczony jest teren pod budownictwo budynków mieszkalnych, wielorodzinnych.

Gdyby jednak burmistrz Osiński, który jest spod znaku koziorożca (a to osobnik o silnej woli), chciał jednak tam stawiać „obiecankę” wyborczą, to musi najpierw zmienić zapisy SUiKZP co nie jest takie łatwe. Bowiem na nowo trzeba będzie przeprowadzić konsultacje społeczne. Mieszkańcy muszą wyrazić zgodę i wtedy z poprawkami trzeba utworzyć nowy dokument, który potem musi przyjąć Rada, a to wszystko trwa.

Poprzednia burmistrz Sylwia Szymańska opowiadając się za budową bloków mieszkalnych chciała dalej rozwijać gminę poprzez wzrost liczby mieszkańców. Pomysł był taki, aby połowę mieszkań na określonych zasadach oddać młodym małżeństwom, by zapewnić zainteresowanie żłobkiem, przedszkolem, a potem szkołami. Co przy niżu demograficznym (w zeszłym roku urodziło się o połowę dzieci mniej) ma ogromne znaczenie. Bo za chwilę do przedszkoli i szkół trafi mniej dzieci, a to może przełożyć się na mniej oddziałów w placówkach oświatowych co może zakończyć się zwolnieniami nauczycieli. Inna kwestia – więcej mieszkańców w gminie – to więcej pieniędzy z podatków, chociażby na budowę dróg czy inne inwestycje.

Obiecany basen (z wysokowydajnymi pompami ciepła wspomagane przez odnawialne źródła energii, z niecką do pływania dla dorosłych i dla dzieci, ze strefą SPA, jacuzzi, z saunami fińską i suchą) być może jest potrzebny, tylko w samym utrzymaniu będzie on generował ogromne straty dla budżetu gminy. A gdzie i skąd pieniądze na samą budowę obiektu? Niestety jak pokazuje życie dla wielu samorządów jest to spore obciążenie finansowe. Zatem nowy obiekt (o ile powstanie) będzie raczej skarbonką bez dna, do której trzeba będzie dokładać. Do tego może dojść niezadowolenie ludzi podobnie zresztą jak obawy przed budowaniem w tym miejscu bloków. 

Wiem nieoficjalnie, że w sprawie budowy bloków bezskutecznie z burmistrzem Osińskim próbuje się skontaktować Spółdzielnia Mieszkaniowa. A czas nagli. W zeszłym tygodniu włodarz gminy był nieuchwytny bo był na szkoleniu Związku Gmin Subregionu Północnego. Być może w tym tygodniu SM będzie mieć więcej szczęścia?

SKROMNE UROCZYSTOŚCI 100-LECIA POGONI BLACHOWNIA

Niezwykle skromne były obchody 100-lecia KS Pogoni Blachownia.
Na tak znamienity jubileusz prezes Pogoni Marek Korbel zaprosił m.in. przedstawicieli władz gminy oraz klubu. Na uroczystości nie zjawili się
burmistrzowie poprzednich kadencji, którzy przez wiele lat dbali o finansową stronę klubu, bo ich nikt nie zaprosił. Wszystko przez skromny budżet.
Jak dowiedziałem się klub dysponował tak małymi środkami, że nie bardzo było czym dziękować i nagradzać. Specjalne statuetki, które zakupił Urząd Miejski (środki na ten cel zabezpieczyła jeszcze poprzednia burmistrz Sylwia Szymańska) otrzymali tylko nieliczni.
Urząd Marszałkowski w Katowicach także oferował wsparcie na organizację imprezy i może jeszcze turniej piłkarski. W sumie „aż” 2.000 zł. Prezes Pogoni nie wiedział czy śmiać się czy płakać, dlatego w ogóle nie wziął pieniędzy.
Same jubileuszowe uroczystości odbyły się w zaciszu sali konferencyjnej. Działaczom, trenerom i dawnym zawodnikom „Pogoni” osobiście dziękował prezes Korbel.
Statuetki były wyróżnieniem za niestrudzoną i społeczną pracę na rzecz zasłużonego dla gminy klubu otrzymali statuetki.
Wśród nagrodzonych statuetką był też burmistrz Cezary Osiński, który dla klubu obiecał duże wsparcie i remont stadionu. Prezes Marek Korbel także otrzymał podziękowania od Śląskiego Związku Piłki Nożnej,

a od Wojciecha Kowalika, prezesa KS Grom Miedźno personalizowany dyplom w etui podokręgu częstochowskiego i puchar.

foto źródło Zbigniew Karoński.

DZISIAJ MAMY NAJPIĘKNIEJSZY DZIEŃ W ROKU – DZIEŃ MATKI

„Przychodzą w życiu dni powodzi,

gdy wszystko zdradza nas i zawodzi.

Gdy pociąg szczęścia w dal odchodzi,

gdy wraca zło do wiary twierdz.

Gdy grunt usuwa się jak kładka

jest wtedy ktoś kto trwa do ostatka.

Ktoś, kto nie umie zdradzić – Matka i serce

jej, najczystsze z serc”.

Stefan Witas

 

 

DZISIAJ MAMY MAJĄ SWOJE ŚWIĘTO.

ICH DOBROĆ I CIERPLIWOŚĆ SĄ NIEOCENIONE. 

WSZYSTKIM MAMOM ŻYCZYMY

JAK NAJWIĘCEJ RADOŚCI I MIŁOŚCI.

NIECH TEN DZIEŃ BĘDZIE DLA MAM ŚWIĘTEM UŚMIEHCU I SPOKOJU.

ZWYCIĘSKI MECZ NA 100-LECIE POGONI

W ramach rozgrywek klasy A grupy 1 Częstochowa,

100-letnia Pogoń Blachownia wygrała z 52-letnim Gromem Miedźno 2:1.

Po 23 kolejkach Pogoń z 17 punktami zajmuje przedostatnie miejsce w tabeli. Drużyna zanotował 5 zwycięstw i 16 porażek. Stosunek bramek 28 do 64.