
To nie drzwi do lasu.

Ani filia Nadleśnictwa Herby w Blachowni.

Jak informuje mnie jedna z mieszkanek gminy tak zaśmiecany jest las za blokami tzw. awaryjnymi przy ul. Bankowej.

Chciałoby się zacytować mistrza z Czarnolasu.
„Gościu, siądź pod mym liściem, a odpocznij sobie! Nie dójdzie cię tu słońce, przyrzekam ja tobie”.

