Zeszłego lata nasze oczy cieszyły fontanny w nowym parku, dzieci z upodobaniem lubiły tam przebywać, a kilka miesięcy później już nie działały. Urząd Miejski zapewnia, że to nie wina pompy zanurzeniowej, bo ta jest naprawiona, a nieznani sprawcy powyrywali dysze od fontanny.

-Rozmawialiśmy z firmą Strabag i mieli to naprawić. Mija lato, mamy połowę września, a wodotryski jak nie działają, tak nie tryskają – usłyszałem w UM.

A przy okazji firmie uprzejmie polecam naprawę płyt granitowych, które od początku zostały nierówno położone oraz naprawić ubytki w alejce spacerowej. Dziury pojawiły się w kilka miesięcy po użytkowaniu.


