SPRAWA MA SZEROKI ZAKRES – URZĄD MIESZKAŃCE KAŻE CZEKAĆ 2 MIESIĄCE

Na początku małe przypomnienie co przed wyborami wypisywał Cezary Osiński.

A teraz praktyka. Jednak z mieszkanek pyta urząd…

 

 

Mieszkanka kończy list prośbą o udostępnienie informacji bez zbędnej zwłoki, nie później niż w terminie 14 dni od otrzymania niniejszego wniosku, zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. 

A co odpowiada burmistrz Osiński, który przed wyborami tak bardzo podkreślał jak ważna jest dla niego komunikacja z mieszkańcami?

Komentarz

Dla mnie przesuwanie terminu odpowiedzi do 2 miesięcy to kpina z mieszkanki, która pyta o sprawy publiczne, o pieniądze podatników, o osoby pełniące funkcje związane z wydawaniem środków publicznych. Dlaczego Cezary Osiński na odpowiedź każe czekać aż 2 miesiące? To się w głowie nie mieści. Jeśli burmistrz nie pamięta jaką wyznaczył dietę pełnomocnikowi GKRPA  (osobie, która go wsparła w wyborach samorządowych) oraz członkom GKRPA to wystarczy, na tym samym piętrze, przejść do referatu finansów i zapytać skarbnika czy główną księgową – jakie kwoty każdego miesiąca przelewają z tego tytułu.  Zachodzi pytanie czy tak ma wyglądać przejrzystość w naszym urzędzie? A swoją drogą dlaczego na bip UM ujawnione są diety członków GKRPA, a przewodniczącej już nie? Czyżby to była jakaś tajemnica?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.