Edyta Mandryk na ostatniej sesji udowodniła, że jest skuteczną przewodniczącą Rady Miejskiej. Skutecznie nie dopuściła do udziału w debacie, na temat stanu Gminy, Michała Bednarczyka, który kiedyś w naszym urzędzie kierował referatem inwestycyjnym i zamówień publicznych. Aby jego praca w UM w Blachowni nie odbiła się na jego zdrowiu zmienił miejsce zatrudnienia i dzisiaj spokojnie pracuje w UG w Konopiskach. Wobec braku możliwości udziału w debacie, a podobno obecne władze są wyjątkowo otwarte na mieszkańców, Michał Bednarczyk jako mieszkaniec Cisia zabrał głos dopiero na koniec sesji w wolnych wnioskach. Wiadomo, że w punkcie wolne wnioski, burmistrz nie musi odpowiadać na pytania mieszkańców. Urzędnik poruszył kilka chyba niewygodnych dla władzy kwestii m.in. sprawę kanalizacji, zaprzepaszczonych ogromnych środków i referendum. Te kilka minut monologowej prawdy mogły wstrząsnąć zarówno burmistrzem jak i samymi radnymi. Po jego wystąpieniu na sali zapadła długa cisza.
Cóż takiego powiedział na sesji Michał Bednarczyk?
Szanowni Państwo, Panie Burmistrzu zacznę od gratulacji, bo chyba wypada pogratulować (….brak dźwięku z nagrania….) No to raz jeszcze zacznijmy od gratulacji chociaż myślę, że Pan Burmistrz usłyszał.
Szanowni Państwo, czekałem chwilkę czekałem, ale myślę, że na końcu będę mógł powiedzieć kilka słów, zadać kilka pytań. Oczywiście mam świadomość tego, że Pan Burmistrz nie musi mi udzielać odpowiedzi na te pytania (tradycyjnie przy trudnych, a nawet łatwych pytaniach z tyradą ratując burmistrza wjeżdża zawsze na białym koniu Pani Przewodnicząca Edyta Mandryk), zresztą nie spodziewam się, aby udzielił odpowiedzi. To jest właściwie może taka trochę sugestia, do państwa radnych, bo Państwo radni, jesteście tutaj już drugi rok. Mam świadomość tego, że ten budżet 2025 roku właściwie jest w całości budżetem nad którym mogliście spokojnie sobie popracować.
Udzieliliście Państwo, niemalże jednogłośnie (….brak dźwięku z nagrania….) i myślę, że my jako mieszkańcy. To chyba właśnie do państwa radnych, powinniśmy kierować swój głos, kierować swoje apele, abyście być może państwo uzyskali odpowiedzi od Pana burmistrza, bo my mieszkańcy chyba nie do końca jesteśmy w stanie takie odpowiedzieć uzyskać. Może dobrze, że akurat miał okazję zabrać głos na końcu, bo wsłuchałem słuchałem się w dyskusję Państwa radnych z Panem burmistrzem (….brak dźwięku z nagrania….) wątków czy kilka pytań padło, padło między innymi pytanie Pana Marka Makowskiego na temat inwestycji związanych z budową ścieżek rowerowych i ja poniekąd znam odpowiedź na to pytanie, natomiast myślę, że może pan radny, albo państwa radni będzie chcieli zapytać Pana burmistrza dlaczego nie złożył wniosku na kwotę – ja może podam ogólnie jest to łącznie kwota blisko 2 milionów złotych dofinansowania, które mieliśmy przyznane w ramach subregionu (każda z gmin będąca członkiem Subregionu Północnego Województwa Śląskiego, otrzymuje w ramach programów unijnych określone kwoty dofinansowań na różne rodzaje zadań, możliwych do sfinansowania. Jedyne co musi zrobić, to przygotować wniosek aplikacyjny i złożyć go w odpowiednim czasie, aby otrzymać wsparcie – to między innymi takie zadania realizował przez ostatnie 8 lat były kierownik inwestycji w gminie Blachownia – Michał Bednarczyk) na takie dwa zadania, jedno to jest zwiększenie roli kultury i turystyki (….brak dźwięku z nagrania….) zmian klimatu (prawdopodobnie tym zadaniem jest adaptacja do zmian klimatu). Być może Państwo zadacie Panu Burmistrzowi takie pytanie: dlaczego nie złożył wniosku, mimo że opracowana dokumentacja znajdowała się w urzędzie, mimo że koszty związane przecież z opracowaniem (… brak dźwięku z nagrania….), tak naprawdę podnieśli wszyscy mieszkańcy?
Pan Tomasz Rećko, podpytywał o aglomerację, co się dzieje z aglomeracją, o to skąd Pan Burmistrz będzie pozyskiwał środki na dokończenie budowy kanalizacji i tak żeście panowie polemizowali na ten temat co w pierwszej kolejności powinniście robić? Ja myślę, że gdybyście państwo się wsłuchali w to, co mówiłem, niejednokrotnie na komisjach i na sesjach to wiedzielibyście, że jest taki dosyć istotny dokument, który zwany jest aglomeracją. Ta aglomeracja została przyjęta po to, aby gmina mogła pozyskiwać środki na realizację zadań związanych z kanalizacją, w obszarze aglomeracji i dostałem odpowiedź (… brak dźwięku z nagrania…).
Pewne zapytania dostałem odpowiedź, ponieważ jeśli dobrze pamiętam, poziom skanowania w tej chwili gminy Blachownia terenów w aglomeracji wynosi około 80 proc. Do końca 2027 roku zatem właściwie mamy półtora roku, musimy skanalizować pozostałe kilkanaście procent aglomeracji, tak naprawdę mówimy o chyba dwóch ulicach, jeśli dobrze pamiętam w Łojkach (istotnie ulica Sadowa oraz kilka domostw w ulicy bocznej od Długiej) i mówimy o Wyrazowie.
Teraz Pan radny pyta skąd wziąć pieniądze? (… brak dźwięku z nagrania…). jeden z wątków, który wielokrotnie państwu przetaczałem. My w ramach tej aglomeracji w ramach naborów aplikowaliśmy o ponad 19 milionów złotych, czego poziom dofinansowania przekraczał grubo przekraczał 13 mln zł., a wkład własny gminy na realizację tych pięciu zadań, które w tej chwili już dobiegły końca, to było pięć 5.800.000 zł małym okładem.
Tak, przyznam szczerze, że na tyle sprytnie i umiejętnie poprowadziliśmy te postępowania przetargowe, wstrzeliliśmy się w takiej okienko, gdzie rzeczywiście wykonawcy nie mieli za bardzo co robić. I suma summarum na wszystkich tych zadaniach Gmina miała znaczące oszczędności. I te znacząco oszczędności proszę państwa są po dwóch stronach. Czyli są po stronie dofinansowania, które zostało w gminie przyznane, ale też po stronie wkładu własnego. To są między innymi te oszczędności, to są te środki wolne, o które pytał Pan Marcin. Ja tutaj będę się posługiwał, tylko wyłącznie tymi wyliczeniami, które posiadam ja na podstawie tych (… brak dźwięku z nagrania… ), zapewne też szacunki będą się w niewielkim stopniu różnić, natomiast nie będą to bez wątpienia jakieś radykalne różnice. Proszę państwa poziom wkładu własnego gminy, spadł o ponad 2 miliony złotych. Czyli to są 2 miliony złotych, które nie zostały na budowę tej kanalizacji wykorzystane, bo nie musiały być wykorzystane, a poziom dofinansowania to jest 5.800.000 zł., który mógł być wykorzystany. I tak naprawdę te pieniądze właściwie funkcjonują cały czas, czy funkcjonowały być może w budżecie gminy, to momentu, kiedy te projekty nie zostały rozliczone i te środki zostały zwrócone do wspólnej puli. Z chwilą kiedy zostaną one zwrócone, te 5.800.000 zł., być może mniej nieco, nie jestem w stanie dzisiaj państwu dokładnie tego sprecyzować, ponieważ odpowiedzi z urzędu, do dnia dzisiejszego nie otrzymałem. Ale to są pieniądze, które wrócą i tak naprawdę wrócą do wspólnej puli i mieszkaniec
z tych pieniędzy już nigdy nie skorzysta.
Ja nie wiem, być może musiało dojść do takiej sytuacji, że tu dzisiaj przed wami stoję, bo, wielokrotnie apelowałem i prosiłem Państwa Radnych o to, abyście zwrócili uwagę na ten piekielnie ważny aspekt, dlatego, że jeżeli nie skanalizujemy tej Gminy (ja wiem, że jest mnóstwo innych ważnych inwestycji) natomiast jeżeli do końca 2027 roku nie osiągniemy tego poziomu skanalizowania 98 proc. to odbije nam się to czkawką. Tak naprawdę będziemy tę kanalizację nieszczęsną musieli budować, nie będziemy mogli składać wniosków o dofinansowanie.
Nie wiem, czy macie państwo tego świadomość? W mojej ocenie powinniście mieć! Jak jestem już przy kanalizacji. 5 mln zł. (...brak dźwięku z nagrania…). Wiem, ile siły, ile starań kosztowało cały referat pozyskanie tych pieniędzy na budowę kanalizacji sanitarnej w Cisiu. Wiem, pamiętam, te historie te opowieści, że nie jesteśmy w stanie zrobić w ciągu 3 miesięcy. Ja to wszystko przerabiałem, ja to wszystko słyszałem, ja to doskonale wiem, pamiętam. Natomiast zadałem sobie odrobinę trudu i prześledziłem listę tych wszystkich beneficjentów, którzy w tym samym czasie gmina Blachownia, na rzecz właśnie takich programów, czyli na rzecz programów rozwoju obszarów, przepraszam najmocniej, środki z KPO, na rzecz możliwości budowania kanalizacji poza obszarami aglomeracji, czyli właśnie między innymi na Cisiu. Prześledziłem sobie listę beneficjentów i pozwoliłem sobie wybrać tak naprawdę tylko te inwestycje, gdzie ich zakres i finansowy i rzeczowy pod względem ilości przyłączy, (ponieważ to był jeden z elementów, który był weryfikowany, który był oceniany) są zbliżone do tego, co jest w Gminie Blachownia. I powiem Państwu, Panie Burmistrzu – da się! Przytoczę Państwu kilka tych pozycji.
Gmina Kroczyce 5 mln zł. dofinansowania przetarg warunkowy. Ja na którejś z komisji pamiętam, że spierałem się z panem sekretarzem, który twierdził, że absolutnie nie ma takiej możliwości, żeby taki przetarg przeprowadzi. No panie sekretarzu, (chodzi o dzisiaj wiceburmistrza Dariusza Wojciechowskiego) oczywiście, że jest taka możliwość! W tym postępowaniu wpłynęło osiem ofert. To też jest jeden z argumentów, który pamiętam, że był podnoszony: „nie da się dlatego, że nie będzie chętnych, albo jeśli będą chętni, to ze względu na krótki termin realizacji będzie bardzo drogo”. No proszę Państwa! I zainteresowanie duże no i niestety kwoty nie są wysokie. Zatem kontynuując. Kroczyce 5 mln zł , 8 ofert – 155 podłączeń. W gminie Blachownia – 87. DA SIĘ! Gmina Lubomia – 3.750.000 zł z małym okładem dofinansowanie, przetarg warunkowy. 14 ofert za niespełna 2,5 mln zł jest realizowane to zadania – 58 podłączeń. W gminie Blachownia – 87. DA SIĘ! Gmina Lipie – 5 mln zł dofinansowania, 7 ofert, wartość umowy niecałe 3.600.000 zł., 89 podłączeń. Przypomnę gmina Blachownia 87. TEŻ SIĘ DA! Gmina Mierzęcice – 5 mln zł. dofinansowania, 13 ofert, 4.700.000 zł z małym okładem – to jest poziom, na jaki została zawarta umowa, 196 podłączeń. Przypomnę w gminie Blachownia 87. TEŻ SIĘ DA!
Analogiczną sytuację, mamy w gminie Kruszyna, w gminie Woźniki. Proszę Państwa, ja tam tu jeszcze kilka rzeczy, natomiast dzisiaj pan Burmistrz ma swój piękny dzień, szczęśliwy dzień. Odnoszę wrażenie, że część państwa radnych również, więc nie będę takim malkontentem, nie będę tutaj zasmucał. Ja bym prosił państwa radnych, bo tak naprawdę to nie Wy jesteście w tej radzie w tej gminie naszymi przedstawicielami. Przedstawicielami mieszkańców. Nie wiem czego się boicie, nie wiem kogo się boicie?! (może faktycznie tych słynnych butów wystających spod zasłony za plecami Burmistrza).
Wiem, że pojawiają się takie głosy dotyczące referendum, bo one gdzieś tam buszują w przestrzeni. Docierają również (… niewyraźny odsłuch…) padają takie sformułowania, czy toczą się takie rozmowy na temat tego, czy to referendum pojawi się w gminie Blachownia czy one będą dotyczyły odwołania burmistrza? I tak, państwu szczerze, że czasami w rozmowach z przyjaciółmi, ze znajomymi zastanawiamy się, czy to chodzi tylko o odwołanie Burmistrza, czy może należałby się też zastanowić nad Radą?W tym miejscu raz jeszcze, gratuluję Panu Burmistrzowi absolutorium i życzę powodzenia, tak szczerze!
Potem nastąpiła cisza, którą przerwała przewodnicząca Edyta Mandryk pytając – czy ktoś z państwa chciałby w tym punkcie zabrać głos.
Cezary Osiński. -Ja powiem tak ja nie wiem czy jeździłem na Ostrowy bo kanalizacji nie dało się szybciej zrobić wszędzie w aneksach była ta kanalizacja przedłużona pan były kierownik mówił że są problemy denerwowali jeździli w błocie ja nie rozumie teraz tej retoryki że ludzie na Ostrowach musieli się męczyć wszędzie były przedłużane aneksy a jednak jeżeli byśmy do sprawy podeszli profesjonalnie to szkoda tych ludzi na Ostrowa nie nie nie o to chodzi czy tam tez była przedłużona kanalizacja
Wiceprzewodniczący Jacek Rogut. -Każda kanalizacja była przedłużona no to bądźmy poważni jeżeli mówimy o tych czasach zawsze one były wyłożone nigdy nie była kanalizacja realizowana w tym czasie podstawowym w którym miała być zrealizowana tylko zawsze były aneksy i zawsze to było wydłużane mnóstwo było takich zadań np. chodząc z psem widziałem mówiłeś że niestety jest ciężki teren muszą pracować (…) były stałe i one nie chodziły i twierdziłeś ile razy w urzędzie pytałem się, mówiłem, prosiłem, żeby czemu, dlaczego to jest nie zrobione w Łojkach przecież dwa razy była przekopywana ta kanalizacja na ulicy długiej do szkoły bo były złe poziomy przez inne rzeczy to to to skoro dało się zrobić w ciągu trzech miesięcy to dlaczego nie było zrobione na naszym terenie
powiedz mi dlaczego nie zrealizowano tych rzeczy w terminie, które są co niezrozumiałe.
Edyta Mandryk -dajcie sobie panowie spokój. W związku z wyczerpaniem porządku zamykam 32 sesję Rady Miejskiej bardzo państwu dziękuję.
Jest to dokładny zapis wystąpienia Michała Bednarczyka, Cezarego Osińskiego, Jacka Roguta i Edyty Mandryk.
Komentarz
No cóż, wiele wskazuje na to, że po licznych głosach o konieczności zakończenia zadłużania gminy, którą zarządza obecny burmistrz, pojawił się jeden odważny głos, który publicznie powiedział, co inni potrafią zrobić tylko pod tajemniczymi pseudonimami. Teraz tylko patrzeć na ofensywę obrońców „lepszego jutra” wymierzonej w byłego kierownika referatu inwestycji Michała Bednarczyka.
foto źródło UM w Blachowni. Co uważniejsi czytelnicy zauważą, że palec burmistrz Osińskiego powędrował gdzieś w okolice Radomia 🧐🫢😳