ILE KILOMETRÓW PRZEJEŹDZILI NASI WŁODARZE?

Jedyny wykonawca inwestycji remont Sienkiewicza znany jest już od 2025 roku, według oficjeli ratusza nie ma innej firmy, która mogłaby sprostać postawionym wymaganiom w związku z czym i wynagrodzenie musi być słuszne.
Panie Marku ostatnimi czasy w ogólnopolskich mediach mówiło się na temat tzw. kilometrówek wśród posłów i senatorów. W terenie nazywa się to podróż służbowa krajowa podkreślam krajowa bo wyjazdu do Danii nie ma w tym sprawozdaniu. A co w tym temacie w naszym urzędzie. Dostępne sprawozdania za 2025 i 2026 rok pokazują następujące fakty:
gdy spojrzy się w dokumenty, można odnieść wrażenie, że w pierwszym kwartale w budynku Urzędu Miejskiego hulał głównie wiatr. Dlaczego? Ponieważ urzędnicy zorganizowali sobie prawdziwe, ogólnokrajowe tourne!
Skarbnik Gminy, planując budżet na cały 2026 rok, pomyślał: „Dobra, na delegacje krajowe damy im bezpieczne 76 tysięcy złotych. Spokojnie starczy na paliwo i diety do grudnia”. Urzędnicy spojrzeli na te wyliczenia, uśmiechnęli się pod nosem i powiedzieli: „Potrzymaj mi kawę”.
W zaledwie trzy pierwsze miesiące roku wyjeździli w Polskę dokładnie 68.701,40 złotych! Wydali prawie 91% całorocznych oszczędności na podróże. W tym tempie, budżet na delegacje skończył się mniej więcej wtedy, gdy na trawnikach w Blachowni topniał pierwszy śnieg. Można złośliwie założyć, że od kwietnia urzędnicy na spotkania do Katowic jeżdżą… autostopem albo miejskim rowerem.
Skok wydatków rok do roku jest tak gigantyczny (wzrost o blisko 300%!), że mieszkańcy mogą zacząć snuć niesamowite teorie spiskowe, no chyba, że nowi pracownicy (wzrost z 43 do 62 etatów) byli masowo delegowani do urzędów wojewódzkich, marszałkowskich lub centralnych w celu domykania procedur, pozyskiwania decyzji czy uzgodnień projektowych.
Sam fakt, że Urząd Miejski w Blachowni w I kwartale 2026 roku wydał na delegacje, aż 68. 701,40 zł , nie pozwala na automatyczne postawienie zarzutu o nadużycia. Może to być wynik nadzwyczajnej intensywności obiektywnych zadań, których efektów nie widać, ale spoko do końca roku daleko.
Jedno jest pewne – zima 2026 roku w gminie Blachownia była wyjątkowo dynamiczna, a lokalni urzędnicy udowodnili, że żadna droga (i żaden budżet) nie są dla nich za długie!

PS.
Na szkolenia nie jeździli, tam budżet obcięli o prawie 13 tysięcy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.