WAKACJE


Po 10 miesiącach ciężkiej nauki uczniowie, nauczyciele, a i pewnie sami rodzice, mają w końcu wakacje czyli wolne od nauki.

Wszystkim uczniom życzę bezpiecznych wakacji. Słonecznych podróży i niezapomnianych przygód oraz bezpiecznych wyjazdów.
Nauczycielom życzę zasłużonego odpoczynku, odetchnienia  od klasówek i sprawdzianów. Wypoczywajcie i wracajcie z uśmiechem na twarzy do szkół. 

SKWER ZYSKA NOWY CHODNIK


Kolejne miejsce w Blachowni odzyskuje nową świetność. 
Nieco zapomniany  skwer przy ul. Sportowej będzie miał nowy chodnik.  Także dojścia do deptaka  od Sportowej otrzymają nową nawierzchnię

Ten skwer to ulubione miejsce na odpoczynek nie tylko dla mieszkańców z ul. Sportowej.

Obecny czyli stary deptak  pamięta jeszcze naczelnika Edmunda Hucia.


Nowa inwestycja to efekt jesiennych, wspólnych  spotkań z burmistrz Sylwią Szymańska. 
Rozmowy o oczekiwaniach mieszkańców w tym przypadku ul. Sportowej odbyłem jeszcze przed projektowaniem budżetu.


Nowy chodnik pojawi się także wzdłuż stadionu przy ul. ks. Kubowicza. 

Dzisiaj w imieniu mieszkańców mogę podziękować Pani burmistrz za rozpoczęcie zadania, które zostało wpisane w budżet na 2022 rok.

ZNIKA STARY HANGAR


Powoli zmienia się obraz południowej strony zbiornika wodnego. Za jakiś czas zostanie rozebrany niebieski hangar,

a sprzęt żeglarzy trafi do nowo odnowionego i wybudowanego obiektu od strony plaży.

Na części gruntów, gdzie jeszcze stoi hangar, stanie słodka gastronomia.  Nowy właściciel za działkę zapłacił, jeszcze w 2020 roku, ponad 200 tys. zł. Chce tam postawić przeszkloną kawiarnię.

Obok sprzedanej działki na kostce brukowej, staną dwie drewniane altanki, a pomiędzy nimi miejsce do grillowania. Urząd Miejski podobnie jak właściciel zakupionej działki (pod konie 2020 roku) cały czas czeka na wyprowadzkę żeglarzy.  

Za dwa tygodnie po północnej stronie, powstanie zjazd dla łódek, teren będzie ogrodzony. Stanie też drewniany domek podobny jak w Wyrazowie.  Historia zatacza koło. W latach 70-tych po stronie północnej była wypożyczalnia sprzętu pływającego.

A hangar na miejscu drewnianej szopy powstał w 1976 roku.

foto źródło Kronika szkolna SP 1 1978 r.

LIST OD MIESZKAŃCA HANDUJĄCEGO NA RYNECZKU

Widoki jakie ostatnio widzę przy ulicy Kubowicza wprawiły mnie w osłupienie. Bowiem z jednej strony urząd gminy namawiał nas handlujących abyśmy handlowali sprzedawali swój towar na ryneczku, który znajduje się na końcu Kubowicza. Z drugiej strony widzę że zaczyna się tworzyć nowy rynek na trawniku przy lodziarni. Na terenach zielonych ustawiają się osoby, które w tym miejscu szybciej sprzedadzą swój towar. Ze znajomymi także sprzedającymi owoce i warzywa zastanawiamy się czy nie zaprzestać  handlu na rynku i nie wynieść się bliżej kościoła na przykład na skwer zieleni bo skoro gmina daje takie możliwości to dlaczego nie skorzystać. Tutaj szybciej sprzedamy swoje płody a  między osiedlami przechodzi o wiele więcej ludzi niż przychodzi na rynek. Gratuluje waszym władzom takich rozwiązań dla handlowców a przy okazji przyzwolenia niszczenia traw. Zapewne jeszcze kilka takich straganów tylko ubarwi naszą gminę .

(foto AR imię i nazwisko do wiadomości redakcji)

 

RUSZA BBO

21 czerwca na terenie naszej gminy rusza kolejna edycja Blachowniańskiego Budżetu Obywatelskiego. Siła lokalna pokazała już nie raz, że można zawalczyć o rzeczy niemożliwe. Ważne, by dana grupa chciała tego samego zadania.


.

Więcej na stronie Urzędu Miejskiego w Blachowni
źródło blachownia.pl

RZYMIANIE U BRAM BLACHOWNI

Do Blachowni zmierzają potężne i okrutne wojska rzymskie „Legio XXI Rapax”.

Weźmiesz kohortę, zajmiesz stanowiska po północnej części ich zbiornika w Blachowni  i czekajcie na dalsze rozkazy.

Marku Antoniuszu mamy grabić i palić Blachownie?Absolutnie nic z tych rzeczy. Macie tylko zająć plażę, pochwalić się uzbrojeniem i trochę powalczyć ze sobą, tak na niby.

A co jeśli napotkamy opór miejscowych? Wtedy ich w piątek siłą doprowadzicie. 

Zatem przybywajcie na spotkanie z żywą historią czyli z Grupą Rekonstrukcyjną „Legio XXI Rapax”.

Miejscowi będą mogli zobaczyć walki gladiatorów czy zwiedzić nasz rzymski obóz. Pokażemy im modę damską i uzbrojenie naszych legionistów. Jako że teraz wszystkie drogi prowadzą do Blachowni nasz Senat pozwoli bić monety.

Bywajcie, bo my już do Blachowni zmierzamy.

foto źródło  „Legio XXI Rapax”.

BRODZIK OD POCZĄTKU NIE SPEŁNIAŁ WYMOGÓW SANEPIDU

W wielu rozmowach jakie prowadzę z mieszkańcami przewija się temat brodzika, dlaczego jest ogrodzony i nie służy dzieciom. Na ten temat nie raz rozmawiałem  z burmistrz Blachowni.


-Brodzik, który znajduje się po południowej części zbiornika został wybudowany w 2014 roku i już wtedy nie spełniał wymogów Państwowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Zresztą 2 lata później obiekt był gruntownie odnowiony. Wybudowanie niecki betonowej sprawiało, że każdego roku trzeba było ją odnawiać czyli  malować kauczukową farbą. Wszelkie urządzenia także elektryczne, obsługujące brodzik znajdują się w studzieńce, która po ulewach była  zalewana deszczówką. Wszelkie prace konserwatorskie w tej studni zagrażały życiu osób, które próbowały coś tam naprawiać. Przekonał się o tym p. prezes OSiR, którego podczas jakieś prac poraził prąd. W dodatku przy brodziku trzeba było montować prysznice przenośne i to pochłaniało coraz większe koszty. Do tego należy dodać brak ogrodzenia wokół obiektu co sprawiało, że wieczorami czy nocami kąpane tu były psy. Przeanalizowaliśmy więc wszystkie za i przeciw, koszty potrzebne na doprowadzenie brodzika do stanu używalności i doszliśmy do wniosku, że zostanie on zlikwidowany.

W budżecie naszej gminy na 2021 rok zarezerwowaliśmy środki na dokumentację projektową na wykonanie miniparku wodnego po północnej stronie zalewu. I taka dokumentacja jest gotowa. Co jest istotne, dlaczego nie zdecydowaliśmy się na remont starego brodzika? Bowiem na ten cel nie ma możliwości pozyskania zewnętrznych środków. Musielibyśmy to zrobić całkowicie z własnych pieniędzy. A na to nas nie stać. Natomiast na wykonanie nowego miniparku wodnego w najbliższej perspektywie unijnej są na to środki i sięgniemy po nie, wybudujemy dla dzieci minipark wodny – wyjaśniła burmistrz Sylwia Szymańska.

P.S. Zapewne w całej tej sprawie na ogrodzeniu powinna się pojawić informacja dlaczego brodzik jest nieczynny.

zdjęcie chorzowski plac wodny dla dzieci DZ

TENISIŚCI MAJĄ TAŚMĘ

Miłośnicy tenisa ziemnego doczekali się taśmy na kort za co dziękuję p. burmistrz.


Niestety zachodzi pytanie czy warto inwestować m.in. w obiekty sportowe bowiem co jakiś czas dochodzi do dewastacji. Tym razem miłośnicy piłki nożnej, aby zdjąć napiętą siatkę, na siłę odgięli słupki. A rozwiązanie czyli specjalna korbka jest w budynku OSiR-u. Teraz metrowe, metalowe przęsła są luźne. Pytanie czy na korcie nie powinno się wynieść bramek, aby obiekt służył tylko tenisistom. Inne pytanie czy nowa siatka do tenisa ziemnego powinna być zamocowana na stałe? Czy pod osłoną nocy szybko nie zniknie, podobnie jak solary czy drzewka pod urzędem? A może po prostu siatka za każdy razem powinna być wypożyczana w ośrodku sportu? Po każdej grze trafiałaby do zarządcy obiektu.

PAS ROZDZIAŁU JEZDNI NA DK 46


Zmotoryzowani zastanawiają się cóż to za „cudo” drogowe powstaje na środku remontowanej tarasy DK 46, w ciągu ulic Przejazdowej i Głównej. Chodzi o szeroki chodnik.


-Takie rozwiązanie jest dopuszczane przez prawo budowlane i przez prawo o ruchu drogowym. Ten chodnik to pas rozdziału jezdni
wyjaśnia Maciej Hasik, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie. –Pas rozdziału jezdni to pas manewrowy, umożliwiający kierowcom dojazd do posesji po przeciwnej stronie jezdni, bez blokowania drogi jak było do tej pory w ciągu ulicy Przejazdowej czy Głównej. Pas ten czyli chodnik będzie wykorzystywany też przez służby ratunkowe, by mogły ominąć korki i szybciej dotrzeć do miejsca zdarzenia.


Nie mamy pasa z gumy stąd takie, a nie inne rozwiązanie.
Poczekajmy na ostateczne rozwiązanie jak zakończą się prace i wtedy sprawdzimy w praktyce jak to będzie funkcjonować. Zapewniam, że będzie tam czytelne oznakowanie, każdy kierowca będzie znał przeznaczenie tego pasa. Takie rozwiązanie możemy oglądać np. na drodze pod Olkuszem w kierunku Krakowa – dodał rzecznik MZD.

 

BOŻE CIAŁO 2022

W uroczystość Bożego Ciała przy 4 ołtarzach kapłani mówili o cudach eucharystycznych.

I ołtarz – cud we włoskim klasztorze  w Lanciano w 750 roku.  „Gdy wątpiący zakonnik zauważył, że kawałek chleba zamienił się we fragment ciała, a wino zamieniło się w krew, chciał na początku ukryć ten fakt. Krew Pańska wylewała się jednak obficie na zewnątrz i nie udało mu się zachować wszystkiego w tajemnicy. Sprawa bardzo szybko rozniosła się wśród wiernych, a w kościele św. Franciszka z Asyżu po dziś dzień przechowywane są w ozdobnym relikwiarzu grudki krwi i fragmenty ciała ludzkiego.

.

.

.

.

.

.

II ołtarz – cud w kościele parafialnym Santa María w Buenos Aires 18 sierpnia 1996 roku . Księdzu Alejandro Pezecie po skończeniu odprawiania mszy św., powiedziano, że na podłodze leży porzucona hostia. Duchowny zgodnie z przepisem liturgicznym, włożył hostię do vasculum – małego naczynia z wodą, stojącego zwykle przy tabernakulum, służącego kapłanowi do obmycia palców po udzielaniu Komunii świętej i całość włożył do tabernakulum. Po kilku dniach zauważył, że hostia w tabernakulum zmieniła się w jakąś krwistą substancję, która w ciągu następnych kilku dni jeszcze się powiększyła. Ówczesny arcybiskup stolicy Argentyny kard. Jorge Mario Bergoglio (obecny papież Franciszek) zlecił wykonanie badań naukowych. 5 października 1999 roku w obecności przedstawicieli kardynała dr Castanon pobrał próbkę, którą następnie przesłano do naukowców w Nowym Jorku . Celowo nie poinformowano ich, skąd pochodzi. Dr Frederick Zugibe, patolog z Rockland County stwierdził, że substancja jest prawdziwym ludzkim ciałem i krwią, w której obecne jest DNA. Oświadczył: „badany materiał jest fragmentem mięśnia sercowego znajdującego się w ścianie lewej komory serca, z okolicy zastawek. Ten mięsień jest odpowiedzialny za skurcze serca. Mięsień sercowy jest w stanie zapalnym, znajduje się w nim wiele białych ciałek. Wskazuje to na fakt, że serce żyło w chwili pobierania wycinka. Co więcej, te białe ciałka wniknęły w tkankę, co wskazuje na fakt, że to serce cierpiało – np. jak ktoś, kto był ciężko bity w okolicach klatki piersiowej.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

.

12 października 2008 podczas udzielania Komunii wikariusz Jacek Ingielewicz podniósł z posadzki lekko ubrudzoną hostię, którą wskazała mu kobieta oczekująca na Komunię Świętą. Zgodnie z ustalonymi przepisami liturgicznymi, komunikant umieszczono w wypełnionym wodą naczyniu, w którym miał się rozpuścić. Naczynie zamknięto w sejfie w zakrystii. Po tygodni w naczyniu na zanurzonej hostii znaleziono plamę sprawiającą wrażenie krwi. 30 października 2008 hostię wyjęto i położono na korporale, na którym pozostał czerwony ślad. Powiadomiona o zdarzeniu białostocka kuria biskupia zleciła badanie próbek hostii przez dwóch patomorfologów prof. Stanisława Sulkowskiego i prof. Marii Sobaniec-Łotowskiej z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Zgodnie orzekli, że przysłany do oceny materiał wskazuje na tkankę mięśnia sercowego, a przynajmniej, ze wszystkich tkanek żywych organizmu najbardziej ją przypomina. Grupa krwi na tkance to AB Rh -.12 października 2008 podczas udzielania Komunii wikariusz Jacek Ingielewicz podniósł z posadzki lekko ubrudzoną hostię, którą wskazała mu kobieta oczekująca na Komunię Świętą. Zgodnie z ustalonymi przepisami liturgicznymi, komunikant umieszczono w wypełnionym wodą naczyniu, w którym miał się rozpuścić. Naczynie zamknięto w sejfie w zakrystii. Po tygodni w naczyniu na zanurzonej hostii znaleziono plamę sprawiającą wrażenie krwi. 30 października 2008 hostię wyjęto i położono na korporale, na którym pozostał czerwony ślad. Powiadomiona o zdarzeniu białostocka kuria biskupia zleciła badanie próbek hostii przez dwóch patomorfologów prof. Stanisława Sulkowskiego i prof. Marii Sobaniec-Łotowskiej z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Zgodnie orzekli, że przysłany do oceny materiał wskazuje na tkankę mięśnia sercowego, a przynajmniej, ze wszystkich tkanek żywych organizmu najbardziej ją przypomina. Grupa krwi na tkance to AB Rh -.

.

Przy IV ołtarzu kapłan przypomniał, że cud eucharystyczny to każda przyjęta komunia, a człowiek w tym czasie jest „monstrancją”. 

.

.

BURMISTRZ SYLWIA SZYMAŃSKA Z ABSOLUTORIUM

Na środowej sesji Rady Miejskiej w Blachowni burmistrz Sylwia Szymańska przedstawiła ważny dokument – raport o stanie Gminy Blachownia za 2021 rok.

Raport 
file:///C:/Users/marek/Downloads/Raport%20o%20stanie%20gminy%20Blachownia%20za%202021%20rok.pdf

Jeszcze przed głosowaniem burmistrz mówiła na środowej sesji:

-2021 rok w historii zapisze się jako czas szczególnie trudny. Okres pandemii znacznie wpłynął na realizację inwestycji w gminie, jednak mocno trzymaliśmy się naszych dokumentów programowych i wytyczając ich długofalowy i zrównoważony rozwój gminy. Włącznie udało nam się zrealizować zadania inwestycyjne na kwotę   5.5 mln zł, co stanowi 8,8 proc. wartości całego ubiegłorocznego budżetu. W omawianym roku sytuacja finansów publicznych naszej gminy była stabilna, a wskaźnik wykonania dochodów budżetowych należy ocenić bardzo dobrze. W tym miejscu pragnę podziękować Wysokiej Radzie za dobry merytoryczny poziom współpracy przy realizacji ubiegłorocznego budżetu. Mając na uwadze pozytywne wnioski Komisji Rady Miejskiej – w tym szczególnie Komisji Budżetu, Infrastruktury, Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa oraz Komisji Rewizyjnej proszę Państwa Radnych o udzielenie Burmistrzowi Blachowni absolutorium za rok 2021.

Po ponad godzinnej prezentacji raportu, a potem tak samo długiej dyskusji i zapytań ze strony radnych jak i samych mieszkańców, Rada Miejska w głosowaniu udzieliła Sylwii Szymańskiej wotum zaufania i absolutorium za wykonanie budżetu za 2021 rok.

Za udzieleniem absolutorium głosowało 13 radnych, przy jednym głosie wstrzymującym się.  

Bardzo dziękuje  Radzie za udzielenie absolutorium. Dziękuje też P. skarbnik, kierownikom referatów oraz wszystkim moim pracownikom bo to także ich ciężka praca przyczyniła się do otrzymania wotum zaufania oraz absolutorium – mówiła, odbierając gratulacje, burmistrz Sylwia Szymańska. 


Podziękowania i gratulacje składa sekretarz  Dariusz Wojciechowski.


Gratulacje i podziękowanie za współpracę były też od radnych.

ZAPYTANIA W SPRAWIE HANGARU I PRZYSZŁOŚCI ŻEGLARSTWA W BLACHOWNI


W związku z wieloma pytaniami od zainteresowanych mieszkańców w sprawie przeprowadzania sprzętu wodnego z niebieskiego hangaru na drugą stronę do nowego hangaru, do burmistrz Blachowni skierowałem interpelację.

-Czy przy odnowionym hangarze po północnej stronie są warunki do cumowania łódek typu optimist, kadet czy omega. Bo m.in. w takiej klasie kiedyś na naszej wodzie odbywały się regaty żeglarskie?

-Czy po drugiej stronie jest dostatecznie głęboki zbiornik, aby wspomniane łódki mogły podpływać i cumować. 

-Do czego będą cumowane łódki skoro nie ma tam pomostu, a nabrzeże jest zdewastowane?

-Czy przeprowadzka może doprowadzić do likwidacji harcerskiego żeglarstwa w Blachowni?


Urząd Miejski w Blachowni przedstawia stanowisko 


.