PLAC ZABAW ODEBRANY Z USTERKAMI

Mieszkańcy naszej gminy i turyści, którzy tak „licznie” przybywają autobusami MPK do Blachowni, pytają – dlaczego plac zabaw, zbudowany za ciężkie pieniądze w centrum miasta, może być tylko częściowo użytkowany przez dzieci? Otóż problem jest złożony.

Gmina w grudniu 2025 roku odebrała plac zabaw, który był dofinansowany z polskiego ładu, po czym szybciutko go zamknęła ze względu na to, że planowano go przekazać ZMK. „Komunalka” przejęła klucze i… wtedy się okazało, że urządzenia na placu mają usterki. A UM już odebrał inwestycję.

Jak dowiaduję się nieoficjalnie huśtawka miała być niewyregulowana, nie były zabezpieczone niektóre śruby i co najgorsze wieża jest lekko odchylona od pionu. A tzw. ślizg też jest lekko odchylony od osi i jest niewyregulowany.

Tam też występuje nierówność co może doprowadzić do uszkodzeń ciała dziecka. W takim przypadku ZMK absolutnie nie wyraziło zgody na otwarcie urządzeń. Zostały zdjęte linki od wieży.
A co ciekawe p
lac z urządzeniami zabawowymi (inwestycja poprzedniej burmistrz) tak się podobała w ciepłe dni, że mimo zamknięcia furtki dzieci i tak bawiły się na placu. Bowiem rodzice przenosili swojego pociechy przez ogrodzenie. Gorzej było z dziadkami, którzy nie mieli sił przenieść wnucząt nad ogrodzeniem stąd były płacze i spazmy maluszków.

Podobno w najbliższym czasie firma, która postawiła plac zabaw, po kłótni ugięła się pod żądaniami ZMK i zdecydowała się usunąć wszelkie usterki.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.