U-drugiego-sortu „Pycha kroczy przed upadkiem – a po upadku jest już tylko śmieszność”. Ta parafraza biblijnego przysłowia oby nie pasowała do tutejszego samorządu. Panie Marku wygląda na to, że po lutowym naciąganiu budżetu w marcu będziemy mieli kolejną poprawkę. Zastanawiającym jest to czy korekcie podlegać będą wydatki czy też dochody gminy. Według oficjalnych dokumentów i opinii organów nadzorczych, budżet gminy Blachownia na 2026 rok jest uznawany za bezpieczny i stabilny, a gmina nie planuje obecnie zaciągania nowych kredytów.
Mimo stabilnej prognozy, budżet może być narażony na:
-niedoszacowanie dochodów, przeszacowanie dochodów bieżących. Przykładowo jeżeli wpływy z podatków (np. PIT) będą niższe od założeń, gmina może zostać zmuszona do szukania dodatkowego finansowania.
-Wzrost kosztów bieżących: Utrzymanie 62 etatów plus kolejne 2 oraz rosnące wydatki na oświatę (do której gmina dopłaca blisko 15 mln zł) stanowią sztywne obciążenie. Każdy niespodziewany wzrost kosztów mediów czy usług może uszczuplić nadwyżkę operacyjną.
-Inwestycje „pod presją”: W budżecie na 2026 rok drastycznie ograniczono wydatki na nowe, duże inwestycje (np. dalszą budowę kanalizacji). Jeśli gmina zdecyduje się nagle na realizację dużego, nieplanowanego zadania, kredyt może stać się konieczny.
Tutaj chciałbym wskazać mieszkańcom Cisia, że uchwalony w grudniu 2025 roku budżet nie zakładał realizacji III etapu budowy kanalizacji na ich terenie. Decyzja o tym została podjęta dużo dużo wcześniej przed uchwaleniem budżetu na etapie jego budowania. W budżecie zaplanowano nadwyżkę operacyjną na poziomie 4.161.397,14 zł to z tych pieniędzy samorząd może finansować nowe inwestycje lub spłacać swoje długi.
Prawie cała ta kwota (ponad 94 proc.) zostanie „skonsumowana” przez obsługę zadłużenia:
Spłata rat kapitałowych: 3.935.374,64 zł.
Zostaje na nowe inwestycje: ok. 226 tys. zł ( i co z taką kwotą zrobić? na pewno nie wystarcza to na wkład własny do kanalizacji) ani na żaden inny wkład do poważnej inwestycji. Nie jest to jednak żadne zmartwienie, a to dlatego, że w 2026 roku nasz burmistrz nie planuje żadnych większych inwestycji.
Planuje jednak zwiększyć wydatki na administrację Urzędu o kwotę 1.280.000 zł, a konkretnie ”nowej załodze” – prawdopodobnie zakupi nowy sprzęt komputerowy i nowe oprogramowanie, dla skarbniczki i służb księgowych no i może poprawi dostępność budynku urzędu dla osób niepełnosprawnych.
6.670.000 zł przeznaczył na utrzymanie 62 etatów w urzędzie plus dwóch nowych pracowników przejętych od PSONI.
120.000 zł brutto na umowy zlecenia i umowy o dzieło tylko w samym Urzędzie, a są inne działy choćby oświata czy pomoc społeczna gdzie dodatkowe środki są przewidziane.
Panie burmistrzu, a co się stanie – zakładam, że namiętnie czyta pan tego bloga gdy:
1. Zgodnie z ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego nowy sposób naliczania udziału w PIT i CIT nie sprosta potrzebą finansowym gminy?
2. Nowa subwencja ogólna nie zrekompensuje w takim wymiarze jak zakłada skarbniczka nakładów na oświatę?
3. PKB nie przekroczy prognozowanego progu 3,5 proc., a inflacja średnioroczna będzie większa niż 3 proc.?
No właśnie … pozostanie tylko śmieszność.
ONa Wreszcie ktoś dobrze podpowiedział Czarkowi, jak można wytłumaczyć mieszkańcom, dlaczego w Blachowni za jego kadencję nic nie było i nie będzie zrobione. Bo będzie budowana bocznica, z pociągami. I pociągi będą jeździć do centrum Blachowni. Brawo! Ktoś, kiedyś proponował port lotniczy w Wyrazowie, ale pociągi w centrum Blachowni, brzmi lepiej. Proszę bardzo, niech Czarek buduje kolej, tylko żeby stacja, (czy dworzec był niedaleko basenu, który Czarek do tego czasu wybuduje). Akurat na trzy kadencje może nawet i nie startować na wyborach, wybiorą takie szczęście bez głosowania, w ciemno, w cuglach.
Jacek Kolej Aglomeracji? No no, jeszcze 30 lat i będziemy mieć komunikację jak w normalnych krajach 30 lat temu – opartą na kolei podmiejskiej i z jednym biletem na wszystko…
Z Korczka Jestem pod wrażeniem ogólnego sy… w Blachowni. Szczególne wrażenie robią nie zgrabione liście z zeszłego roku i przepełnione butelkami kosze.
Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

