KŁOPOTY Z BILETAMI MPK

Nie wiesz jak zapłacić blikiem czy kartą, a chciałbyś dostać się autobusem MPK do Częstochowy – lepiej nie wsiadaj bo w niektórych pojazdach nie kupisz biletów. Może lepiej zadzwoń po taksówkę sąsiedzką do jednego z radnych, ale też nie ma pewności.

-Krew mnie zalała. Chciałam dzisiaj kupić bilet u kierowcy MPK i dostać się do Częstochowy, ale okazało się,  że kierowca nie sprzeda mi biletu i musiałam wysiąść. W następnym autobusie powtórka. Na szczęście nade mną ulitowała się sąsiadka i kartą zapłaciła za przejazd, a ja jej dałam odliczone pieniądze – mówi mieszkanka Blachowni. 

Co mówi regulamin MPK? -Aby kupić bilet u kierowcy muszą być spełnione dwa warunki. Należy mieć przygotowaną gotówkę, by kierowca nie musiał wydawać reszty i co ważne nie może być więcej niż 7 monet – powiedział mi kierownik referatu inwestycyjnego i zamówień publicznych UM w Blachowni.

-To prawda, że tam gdzie w autobusie są automaty na kartę czy płacenie blikiem kierowca nie sprzeda biletu – usłyszałem w MPK.

Współczuję osobom, które nie potrafią realizować zakupów drogą elektroniczną, i rzecz jasna nie muszą. Dla mnie jest to jakieś wykluczenie społeczne ze względu na umiejętność posługiwania się elektroniką. A może Gminna Rada Seniorów pomogłaby seniorom w Blachowni, organizując szkolenie gdzie ludzie mogliby się nauczyć płacić kartą, blikiem, albo jak kupić bilet. Może Rada Seniorów wystarałaby się, aby gdzieś w Blachowni powstał taki punkt sprzedaży biletów. 

-Mało tego gdy byłam w Częstochowie w punkcie z napisem bilety MPK pani nie miała biletów do Blachowni po 5.80. Usłyszałam, że mają tylko po 5 zł. zł. Tak się zastanawiam, skoro pan burmistrz Osiński za sprowadził MPK do Blachowni, zatrudnił tyle ludzi z Wręczycy, to może choć jedna osoba z urzędu mogłaby się zająć sprzedażą biletów – dodaje mieszkanka.

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.