NIE TYLKO RADNY ZROBIONY W JAJECZKO?

Niedawno jeden z radnych przyznał, że został zrobiony w jajeczko. Teraz podobnie czują się potencjalni najemcy, którzy po północnej stronie zalewu w Blachowni planowali rozłożyć swoje lokale gastronomiczne. Buńczuczne ogłoszenie, które pojawiło się na stronie Urzędu Miejskiego w Blachowni, zachęcało podmioty zewnętrzne do lokalizowania swoich punktów gastronomicznych, zapewniając im dostęp do wody i energii elektrycznej. Jak się dowiaduję, oczywiście nieoficjalnie, potencjalni właściciele lokali gastronomicznych, którzy chcą podpisać umowę na uruchomienie punktów gastronomicznych, podłączenie wody i energii muszą realizować we własnym zakresie, a całym tym przedsięwzięciem będzie zawiadywał OSiR. Rozumiem, że jak coś nie wyjdzie będzie można zgonić na prezesa ośrodka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.