Co tak ciemno w gminie? Czyżby ktoś zapomniał o przetargu na dostawę energii do oświetlenia ulic i placów – pytają ludzie.
Sprawdźmy zatem. Z przeprowadzonego w styczniu 2025 roku postępowania wynika, że umowa miała obowiązywać do końca 2025 roku. Nowy przetarg nie został, jak dotąd, przez gminę przeprowadzony. Co się dzieje? Czyżby gmina była oświetlana na umowie rezerwowej. Jeśli tak to oznacza, że gmina ponosi ogromne koszty energii? Co się dzieje w Urzędzie.
Żeby było „śmieszniej” zapytam czy ktoś przewiduje przeprowadzenie takiego przetargu? Skąd zatem będzie energia dla szkół i oświetlenia ulic? Czyżby zaprzyjaźniona firma energetyczna miała zyskać na czyjeś amnezji? Pamiętajmy rezerwa jest duuużoooo droższa. Co ciekawe nie można sobie, ze względu na to, że ktoś ma sklerozę zrobić aneksy do umowy, przedłużającej termin usługi. Bo to oznacza naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
dane urzędnika do wiadomości red.

