CO LUDZIE ✍️ 🗣️

Jachu W Wspaniałą wiadomość przed świętami przygotowuje burmistrz. Podobno szykują się  kolejne odejścia z Urzędu w Blachowni. Kolejne osoby dziękują burmistrzowie za „spokojną” i „rzeczową” pracę. Zatem mieszkańcy z Wręczycy mogą już zacierać ręce z radości, będą nabory tylko morda w kubeł i nie rzucać kłód pod nogi.

RADosław W sprawie jazu to widać że obydwaj panowie na zdjęciu są zadowoleni. Starosta cieszy się że pozbył się problemu, w sumie za fri-tylko organizując „Dożynki” w Gminie gdzie nie ma rolników, a Czarek cieszy się że kolejny raz zaskoczył mieszkańców Blachowni. Z długami z pożyczek zaciągniętych przez obecną władzę, nic nie robieniem dotychczas , chaosem w Urzędzie, zwalnianiem najlepszych pracowników i zatrudnieniem kogo się chce, kierowanie gminą staje się niezłym wyzwaniem. Nie wiem czy ktoś odważy się być burmistrzem po Czarku. Może jedynie „oś dobrobytu Blachowni” – Edyta i  Marcin? 

Gruby Jaca Ja odnośnie ocieplenia wizerunku „naszego” „Łokietka” rządcy przez tubę propagandową tutejszego urzędu, który zgodnie z relacją jednego z mieszkańców po niefortunnym i niezbyt miłym spotkaniu na Ostrowach aż dwukrotnie zamieścił na swojej stronie (nie wiadomo z jakich funduszy finansowanej) informacje o przebudowie skrzyżowania drogi krajowej nr 46 z ul. Pocztową i zasługach naszych władz. Żeby jednak ludzie mieli rzetelne informacje na temat tego komu podziękować po zrealizowaniu tego projektu pragnę przypomnieć : Temat bezpieczeństwa na skrzyżowaniu DK46 z ul. Pocztową w Blachowni był poruszany przez wielu włodarzy ze względu na tragiczne statystyki wypadków w tym miejscu, jednak kluczowe działania formalne, które doprowadziły do obecnej przebudowy, rozpoczęła burmistrz Sylwia Szymańska. To za jej kadencji starania o poprawę bezpieczeństwa w tym punkcie weszły w fazę konkretnych ustaleń z organami centralnymi: Sylwia Szymańska (kadencje 2014–2024): To ona podjęła decyzję o przełamaniu impasu w rozmowach z GDDKiA. W 2021 roku zintensyfikowała naciski na dyrekcję dróg, a w maju 2023 roku podpisała kluczowe porozumienie, w którym gmina zobowiązała się do sfinansowania i przygotowania dokumentacji projektowej. Był to warunek konieczny, by GDDKiA ujęła tę inwestycję w swoich planach finansowych. Cezary Osiński (od 2024): Kontynuuje te działania jako obecny burmistrz. To za jego kadencji (w lutym 2026 r.) doszło do ogłoszenia przetargu na roboty budowlane, co jest finalizacją procesu zapoczątkowanego przez poprzedniczkę. Poprzedni burmistrzowie (np. Anetta Ujma): Choć problem niebezpiecznego skrzyżowania był znany wcześniej i zgłaszany przez mieszkańców oraz radnych (np. apele o kładkę lub światła), to przez lata starania te kończyły się na pismach do GDDKiA, która odmawiała inwestycji, argumentując to m.in. planowaną budową obwodnicy. Podsumowując, choć problem „punktu śmierci” był znany od dekad, Sylwia Szymańska jako pierwsza nadała sprawie bieg formalno-projektowy, biorąc na barki gminy koszt przygotowania inwestycji, co bezpośrednio umożliwiło rozpoczęcie prac w 2026 roku. To tylko tak, aby ktoś, kto na to nie zasługuje, nie przypisał sobie zasług i nie zamydlił oczu mieszkańcom Ostrów

Forsza Blachownio Urzędzie Miejskim w Blachowni narasta niepokój związany z atmosferą pracy oraz sposobem traktowania części pracowników. Nie wiem skąd padają takie słowa „pierdy” albo „odpady urzędnicze”.  Coraz częściej pojawiają się głosy o presji, nierównym traktowaniu i pogarszających się warunkach pracy. Dodatkowy niepokój budzi fakt, że pracownicy odchodzą z urzędu jeden po drugim. Co więcej, na miejsce jednego odchodzącego pracownika przyjmowane są kolejne dwie osoby. Taka praktyka rodzi pytania o rzeczywiste przyczyny odejść, sposób zarządzania kadrami oraz racjonalność wydatkowania publicznych pieniędzy. Urząd powinien być miejscem służby publicznej, szacunku i stabilności, a nie źródłem lęku, stresu i poczucia niesprawiedliwości. Tego rodzaju sygnały wymagają poważnego, bezstronnego i rzetelnego wyjaśnienia. Czy radni pochylą się nad tym problemem? Czy ktokolwiek zainteresuje się tym, co dzieje się w urzędzie i na co wydawane są publiczne pieniądze? Czy radni będą jak rada seniorów, która odwróciła się od części seniorów? 

Anna Myślałam że po referendum taczka z ważnym pasażerem i napisem „I love MPK” będzie krążyła po Miodowej, tam i z powrotem. No nic, przeżyjemy. Może szybciej do Ostrów dojedzie.

Olala Podobnie ma się rzecz z tym plakatem.  Projekt, który napisała zewnętrzna  w ramach LGD, to ta organizacja z której jeszcze kilka miesięcy temu chciał rezygnować burmistrz Cezary Osiński. Tak naprawdę za tymi załatwionymi środkami dla naszych strażaków stoi komendant Daniel 

Urzęd_AS_ Czy można powiedzieć, że UM w Blachowni ma coraz więcej urzędników, a wnioski o dofinansowanie do różnych zadań nie ma kto pisać, więc trzeba zlecać i płacić firmą zewnętrznym, a potem pochwalić się czyjś pracą? Domyślam się, że ten wpis jeszcze bardziej zachęci czarodzieja aby wymienić wszystkich 

(Z) Z „miny”- którą sam sobie podłożył z „jazem” Czarek płynnie przeskoczył na „bombę” którą zafundował sobie z transportem. Czyli mamy ciąg dalszy zaskakiwania naszego wybitnego „sapera” z Wojska Polskiego. A jak wiadomo, że saper może pomylić się tylko jeden raz, to i tu nasza „władza”…. 

Sygnalista Zapraszam na pola nadziei . Wstyd i najlepsza wizytówka włądz gminy – tak zaniedbać gminę

Zatroskany Można z całą odpowiedzialnością powiedzieć, że pierwsze 2 lata kadencji nowego burmistrza to czas sielanki i nic nie robienia. Jak to dobrze, że poprzedniczka zostawiła mu taki pakiet inwestycji, który wystarczył mu do dzisiaj. On sam nie zrobił nic nawet wtedy kiedy mógł. Pytanie brzmi dlaczego? Czyżby nie on decydował o tym co dzieje się w urzędzie? Gdzie te wszystkie pomysły, którymi zostaliśmy oczarowani podczas kampanii wyborczej. Gdzie ci piewcy, którzy obiecywali złote góry a jednocześnie z taką zajadłością atakowali poprzednią władzę. Czyżby nie widzieli tego marazmu, tej degradacji gminy, tego staczania się. Żadnej krytyki z ich strony, żadnej obstrukcji – jednym słowem nieustające pasmo sukcesów – tej o to władzy. Przykre to, patrzyć na miotającego się burmistrza, może to i dobry człowiek ale menadżer bardzo kiepski biorąc pod uwagę jego dotychczasowe osiągnięcia. Chyba skończył się czas przypisywania cudzych sukcesów a swoimi nie będzie można się pochwalić bo ich po prostu nie ma. Jeżeli założymy, że istnieje inny ośrodek decyzyjny lub inna osoba, która podejmuje decyzje za naszego burmistrza to jako zwykły człowiek pragnę zasugerować, że przy braku sukcesów pojawią się pytania i nie do końca mogą być to wygodne pytania. Wszystko zależy od tego kto te pytania postawi. Jeżeli mieszkaniec to pół biedy ale jeżeli będzie to instytucja to zupełnie inna sprawa. Weźmy dla przykładu zaciągnięcie w 2025 roku kredytu w wysokości 1,2 mln złotych jako wkład własny na budowę kanalizacji w Cisiu i to co się z tymi pieniędzmi stało? Nie chodzi tu o sam fakt ale o to jak do tego doszło i czy przy okazji nie zostało złamane prawo. Czy Rada Miejska podjęła uchwałę w oparciu o nieprawdziwe informacje? Czy uchwała ta może być zaskarżona przez wojewodę jako organ nadzorczy? Czy nie naruszono dyscypliny finansów publicznych skoro zaciągnięto zobowiązanie pod fałszywym pretekstem? Czy nie została naruszona zasada jawności i przejrzystości finansów publicznych? Czy w związku z tym nie powinna być powiadomiona Regionalna Izba Obrachunkowa? Czy radni nie powinni złożyć wniosku o kontrolę do komisji rewizyjnej by zbadać czy przypadkiem burmistrz podał nieprawdę w uzasadnieniu wniosku o zaciągnięcie kredytu? Radni a już z całą pewnością radcy prawni urzędu wiedzą, że uzasadnienie do uchwały jest dokumentem urzędowym. Wpisanie tam celu, o którym wiadomo, że nie zostanie zrealizowany, może być traktowane jako poświadczenie nieprawdy intelektualnej i tutaj mogą pojawić się kolejne pytania np. czy burmistrz Osiński poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne? Czy burmistrz nie przekroczył swoich uprawnień lub nie dopełnił obowiązków wprowadzając radnych w błąd ? Czy burmistrz nie działał tym samym na szkodę interesu publicznego? Czy burmistrz aby uzyskać wsparcie finansowe złożył nierzetelne oświadczenie w celu uzyskania zgody Rady na kredyt? Czy burmistrz robił to świadomie i celowo? To tylko kilka pytań które mogą paść a odpowiedź na nie może mieć kluczowe znaczenie dla dalszego być albo nie być. Czy radni będą mieli trudne zadanie jak schować ten temat pod urząd? 

Edyta Teraz zapewne zacznie się polityczny teatrzyk: pożyczka, uspokajające komunikaty, przerzucanie winy na wszystko i wszystkich. Na koniec zaś padnie dobrze znane hasło: trzeba podnieść opłaty za śmieci, bo przecież wszystko drożeje, otóż NIE – Blachownia tonie w śmieciach, a władza tonie w wymówkach….kiedy trzeba utrzymać rozrastający się urząd, pieniądze jakoś się znajdują, a jak trzeba skutecznie dopiąć podstawowe zadania gminy — nagle okazuje się, że w kasie pusto. Niech Osiński podda się do dymisji , jak nie umie zarządzać gminą, tylko podnosi podatki , opłatę śmieciową, a inwestycji zero. W innych gminach np w Mykanowie opłaty za śmieci spadły o 7 zł, więc niech nawet nie myślą na Sienkiewicza 22, że nam podniosą , nie ma takiej opcji ! Kiedy to REFERENDUM !

Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.