ZIELONE SCHODY

Otrzymałem list od Mieszkanki Blachowni 

Na dowód, że się cofa Blachownia i to bardzo wysyłam panu dwa zdjęcia wcześniej były tam płytki zwane gresem a przy obecnych rządach? Niech pan sam zobaczy bo mi brak słów Te Schody są bardzo niebezpieczne. Centrum Aktywności Obywatelskiej Sienkiewicza 16 nie wiem kto jest za to odpowiedzialny za taką decyzję ale ja przecierałam oczy jak wracałam z pracy.

Trudno mi się odnieść bowiem nie wiem co „autor” nowych schodów miał na myśli. Być może ktoś spóźniony chciał przywitać wiosnę, a może chodziło o ukrycie ubytków na schodach, a jak wiadomo w UM nie ma pieniędzy na naprawę. Schody do Centrum Aktywności Obywatelskiej może i estetycznie wyglądają, ale podczas opadów deszczu problem może być śliski. Na szczęście ostały się poręcze i tego się trzymajmy.

W obawie o bezpieczeństwo szczególnie osób starszych, którzy odwiedzają to miejsce do Urzędu Miejskiego w Blachowni został już skierowany odpowiedni wniosek. 

 

 

 

COŚ PAN NAROBIŁ DOBREGO. „MAM NADZIEJĘ, ŻE UDA MI SIĘ PAŃSTWA ZASKOCZYĆ”

Dwa lata pod nowymi rządami i można powiedzieć wreszcie coś się w Blachowni zmieniło. Poziom cierpliwości mieszkańców spadł do zera. Dzisiaj mijają dwa lata od momentu gdy Cezary Osiński objął urząd burmistrza Blachowni. Wtedy to 6 maja 2024 roku w przeczytanym z kartki niecałym trzyminutowym wystąpieniu, nowy włodarz mówił m.in. „Najbliższe 5 lat będą okresem pracy na rzecz rozwoju naszego miasta i bezpieczeństwa mieszkańców. Będzie miejsce na sport, pojawią się ścieżki rowerowe, będą nowe trasy do biegania”. Przed wyborami kandydat obiecywał „będzie pływalnia bo nasze dzieci zasługują na to”. I na koniec to sławetne zdanie  „Mam nadzieję, że uda mi się państwa zaskoczyć”.

I rzeczywiście zaskoczenie jest i to duże bo mieszkańcy nie takiego oczekiwali zaskoczenia. Po dwóch latach trudno wskazać konkrety. Może na plus należy zaliczyć uruchomienie kuchni w SP nr 1 oraz wprowadzenie autobusów MPK, choć w przypadku transportu mieszkańcy są średnio zadowoleni ze zmiany. Pytają o koszty i wątpią, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście jest korzystniejsze dla gminy niż dotychczasowe. Cały czas są zmieniane rozkłady jazd busów. Obiecanego basenu ni widu ni słychu. Nie ma nawet realnych planów popartych dokumentacją. Za to jest zadłużenie gminy o czym ludzie nie wiedzą. Na kulturę (MDK) idzie grubo ponad 2 razy więcej pieniędzy niż za poprzedniej burmistrz i większość ofert jest realizowana odpłatnie.

 

Żłobek, mimo że obiekt był praktycznie gotowy w sierpniu 2025 roku, nadal nie funkcjonuje. Kanalizacja w Cisiu nie jest kontynuowana, bo słyszymy, „nie da się”, mimo że zadanie było dobrze przygotowane i gmina otrzymała na to środki. No, ale jak się nie da za burmistrza Osińskiego, to się nie da. Drogi, które od dawna wymagają remontu, nadal czekają. Kredyty zostały zaciągnięte, miały być remontowane szkoły i co… cisza. Skuteczność w pozyskiwaniu funduszy zewnętrznych? To raczej przemilczmy, bo jest żadne.

Nie wykorzystano szansy na dalsze współfinansowanie Środowiskowego Domu Pomocy. Zlikwidowano Dzienny Dom Seniora w Prażynce, który dla wielu osób był ważnym miejscem spotkań, aktywności i wsparcia. Za to gmina z dumą przejęła obowiązek oraz koszty dbania o powiatowy jaz.

Nie ma nowych inwestycji sołeckich. Pomysł budowy bloków, przygotowywany jeszcze za poprzednich władz, przepadł. A tymczasem mieszkańców i dzieci ubywa. Jeżeli nie będzie realnej polityki mieszkaniowej i działań zatrzymujących młode rodziny, za chwilę problemem będzie nie tylko brak inwestycji, ale również konieczność rozmowy o przyszłości szkół. Upadł projekt na OZE dla mieszkańców, głośno zapowiadane remonty szkół też są pod znakiem zapytania. Po obietnicach wyborczych Cezarego Osińskiego miejscowe kluby sportowe zacierały ręce. Potem okazało się, że dostały tyle samo co 2 lata wcześniej za poprzedniej burmistrz. Czyli tak naprawdę mniej bo przez dwa lata wzrosły ceny. Organizacje pozarządowe nie mogą mówić o większym wsparciu. Strażacy również zostali w dużej mierze pozostawieni sami sobie, choć to właśnie oni są jednymi z pierwszych, na których liczymy w sytuacjach zagrożenia. Pieniądze przeznaczane na zarządzanie kryzysowe i zabezpieczenie mieszkańców powinny służyć realnemu bezpieczeństwu. 

Ośrodek Sportu i Rekreacji – zamknięty. Choć nie do końca. Dla swojego kolegi z Cisia są dostępne (szczególnie nocą) pomieszczenia OSiR, mimo że obiekt jest zamknięty. Niedawno zapytała mnie sąsiadka – gdzie są te nowe ścieżki rowerowe? Odpowiedziałem – ja ich jeszcze nie widziałem. Osobiście nie widzę konkretów, które miały być symbolem rozwoju naszej gminy.Mieszkańcy widzą za to wzrost zatrudnienia w urzędzie i wymianę urzędników na tych z Wręczycy Wielkiej. Coraz większe wydatki, zadłużenie gminy oraz brak jasnych efektów wielu zapowiadanych działań.

A zapomniałbym, były dwa śniadania z przedsiębiorcami, deklaracje współpracy, gastronomia full wypas i wszystko wygląda dobrze, ale tylko na zdjęciach. Bo trzeba przyznać, że promocja, także ta wspierana sztuczną inteligencją, wychodzi całkiem sprawnie. Tylko mieszkańcy pytają: co z tego realnie wynika dla nas?

O inwestycjach nad zbiornikiem nie wspominam, bo te były przygotowane i rozpoczęte wcześniej. Dobrze szło… ale się skończyło.

Co jeszcze? Uzyskanie informacji publicznej zaczyna graniczyć z cudem. Mieszkańcy, radni, organizacje i sołectwa powinni mieć jasny dostęp do informacji o tym, co dzieje się w gminie, na co wydawane są pieniądze i dlaczego podejmowane są konkretne decyzje. Podobno na odpowiedź od burmistrza można liczyć, ale pod warunkiem, że ma się skończone 80 lat i zgodę obydwojga rodziców. 

A mieszkańcy cały czas czekają na obiecany basen, liceum, remonty dróg,  i szkół, czekają na żłobek i na fundusze UE. Na wsparcie dla sołectw, klubów, organizacji i strażaków. Na transparentność i na skuteczność. Panie burmistrzu ludzie czekają na konkrety, a nie obietnice.

Dzisiaj można odnieść wrażenie, że w Blachowni do przodu idą głównie wskazówki na zegarze urzędu.

foto źródło UM Blachownia, AI

KONOPISKA NA INICJATYWĘ SOŁECKĄ DOSTANĄ 120.000 ZŁ, A BLACHOWNIA?

Właśnie ukazała się lista rankingowa zadań dofinansowanych w ramach marszałkowskiego konkursu „Inicjatywa Sołecka” 2026. Z naszego regionu po środki na sołectwa sięgnęły: Konopiska – 104.500 zł, Mstów – 120.000 zł, Przyrów – 34.995 zł, Wręczyca Wielka – 120.000 zł, Poczesna- 37.128 i Mykanów 37.200 zł. 

Niestety do Gminy Blachownia nie trafi ani złotówka. Jak się dowiedziałem w Urzędzie Miejskim w Blachowni, wniosek owszem był złożony, ale widać nie przypadł do gustu Urzędowi Marszałkowskiemu w Katowicach co oznacza, że po raz kolejny pieniądze omijają naszą Gminę.

Czy to przypadek? Nie sądzę.

CO LUDZIE ✍️ CO LUDZIE 🗣️

DorŁoj Wcale mnie nie dziwi fakt że obecny Burmistrz ma niechęć do wszystkiego co było zrobione przez Szymańska. Cala jego kampania wyborcza była oparta na sztucznie wywołanej nienawiści do byłej Pani Burmistrz. Przypomnijmy sobie że cała jego kampania wyborcza była prowadzona przez skandalicznego „blogera z Cisia”, który prowadząc wcześniej wiadomo jakie strony aż wstyd pisać wyćwiczył w sobie umiejętność rozpoznania aber(…) w ludziach. Tym się kierował na swojej stronie, proponując czytelnikom wymyślone historyjki, zniekształcenie i manipulacje faktów. Przy okazji dając możliwość hejtu za pomocą swoich klonów. Tym samym „bloger z Cisia”, wywołał sztuczną dezinformację i nienawiść wśród mieszkańców. Pojawiły się przeciwnicy Szymańskiej toksyczne małżeństwo z Cmentarnej i „Reniferowa” to podchwycili i sztucznie wywołana nienawiść, która na długo osiadła w ludziach. Co znacznie uprościło drogę do zwycięstwa w wyborach. I teraz obecny Burmistrz ma się cofnąć i zgodzić się z tym że za Szymańskiej było dobrze i dużo inwestycji udało się wydrążyć i ulepszyć życie? Wtedy okaże się że cała narracja z wyborów to była nieprawdą i jedno wielkie oszustwo. To byłaby katastrofą dla obecnego Burmistrza. Będzie szedł w zaparte do końca kadencji, „za Szymańskiej wszystko było złe i kropka!”.

małe www. Patrzę z rosnącym niepokojem na krajobraz naszej gminy: kluczowych, nowych inwestycji brak, a te, które z trudem weszły w kolejne etapy – jak choćby III etap kanalizacji w Cisiu – są systematycznie wygaszane. Dlaczego tak się dzieje? Trzeba zapytać czy Burmistrz Osiński, ma merytoryczne przygotowanie do zarządzania skomplikowanymi finansami publicznymi? Wydaje się być całkowicie ubezwłasnowolniony. Osaczony wizjami kar i kontroli, którymi „panie z finansów” skutecznie go dyscyplinują, przestał zarządzać, a zaczął jedynie podpisywać dokumenty, czy jest on w stanie samodzielnie je zweryfikować.

 O Panie Kułakowski niech pan się dowie czy radny który np. ma swoją restaurację może zapraszać np. pracowników opłacanych przez urząd i wystawiać im rachunek za który w sumie płaci urząd. Czy jest to działalność na mieniu komunalnym?   

 Nowa Ala Kto wystawił nam obecnego burmistrza? Czy to nie Państwo M., architekci jego wyborczego sukcesu, dziś widząc nadchodzącą katastrofę, odżegnują się od jego działań. Wygląda na to, że woleli się odseparować, by nie brać odpowiedzialności za porażki burmistrza. Zostawiony sam sobie włodarz zawarł pakt z „ekspertkami od finansów”, o którego skutkach nie miał pojęcia czy to pakt z „diabłem”. W tym układzie nie sposób pominąć postaci drugiej osoby Gminy który przeszedł na „drugą stronę mocy”. Choć sprawia wrażenie decyzyjnego, w rzeczywistości chyba pełni rolę „zagłuszacza” – swoim słowotokiem paraliżuje merytoryczną dyskusję i przymyka oczy na (…) Co ciekawe bierze udział w pracach komisji antymobbingowej, co jest kpiną (…) . To farsa. Gdy statek zacznie tonąć, pan pewnie pierwszy będzie się ewakuować na emeryturę, zostawiając biednego burmistrza z bagażem problemów.

 Seniorka Zauważam, że nasza piękna gmina jest coraz bardziej zaniedbana, a i jeszcze jedno już zrezygnowałam z niezwykle „ciekawych” zajęć w klubie seniora. 

 Ula Młynska  Napiszę krótko pod rządami nowej skarbniczki ruszyła kadrowa gilotyna. Bilans jest porażający: w ciągu obecnej kadencji z pracy „odeszło” aż siedmiu wieloletnich, doświadczonych pracowników. Ludzi związanych z gminą od lat zastąpili tzw. „spadochroniarze” z urzędu we Wręczycy i innych jednostek – osoby w pełni zależne i wdzięczne za posady. Ma się wrażenie, że nowa władza finansowa kontroluje wszystko – od budżetu po biurka pracowników. Dodatki i premie są tylko dla „wybrańców” komplementujących włodarza. „Starzy” pracownicy dostają dokładkę obowiązków za darmo, podczas gdy „nowym” płaci się za każde zadanie. Szczytem bezczelności są ryczałty samochodowe dla osób, które prawie w ogóle nie odbywają podróży służbowych. W urzędzie zapanował toksyczny klimat mobbing dalej lepiej nie pisać bo aż ciężko uwierzyć co tam się dzieje. Czas, by radni i Komisja Rewizyjna przestali spać i zapytali o obiektywizm komisji antymobbingowej, nadgodziny w soboty oraz ryczałty dla osób „stacjonarnych”. Panie Burmistrzu czy to hańba przyznać się do porażki i błędnych decyzji kadrowych? Czy dobro naszej gminnej wspólnoty nie powinno być najważniejsze? A na koniec warto wspomnieć o „wielkich sukcesach” oszczędnościowych naszej skarbnicy. Podczas gdy ogromne środki płyną na utrzymanie nowej armii zaprzyjaźnionych  urzędników i ich przywileje, w urzędzie tnie się koszty tam, gdzie „boli” najbardziej – na materiałach biurowych.  (…)   (…) 

Sąsiadka Witam!! Marku tak bloger z Cezarym ryczeli na inwestycje Szymańskiej.  Teraz na prażynce ,bubel, dziury. Remont wycenił im ktoś na 148.000 złotych i co dalej? I co nic się nie robi😂😂😂

 Jadwiga Głosowałam na Pana Osińskiego a dzisiaj widzę jaką krzywdę wyrządziłam mojej kochanej Blachowni. Gmina jak dotychczas w swoich działaniach” przygnieciona ilością prowadzonych projektów” prawie jest już na kolanach. Do końca IX kadencji zostały 3 lata. Jak się nic nie zmieni a nic tego nie zapowiada – już bez żartów – będzie można powiedzieć, że została doprowadzona do bardzo głębokiej zapaści.

Ania(xx)7  Egipskie ciemności czyli zapominanie o przetargach, narażanie gminy na ponoszenie coraz większych kosztów, co to do cholery jest. Czy w tym naszym urzędzie ktoś nad czymś panuje. Czy jest jakiś przełożony, który ogarnia temat bieżącego funkcjonowania gminy? Nie robią inwestycji, nie piszą projektów, za napisanie zapytania ofertowego płacą zewnętrznym firmom, rozbudowują administrację, przyznają sobie dodatki specjalne i premie, robią wszystko byle tylko nic nie robić. Panie burmistrzu to pan jest przełożonym tych ludzi , może czas zajrzeć do kodeksu pracy i sprawdzić co się dzieje, gdy pracownik nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Nie ma pan wrażenia, że doprowadził pan do tego, że zwykły mieszkaniec nie wie nic co w tej gminie się dzieje. Miało być transparentnie i przejrzyście a jak jest :
– weźmy pod uwagę np. budżet obywatelski. Czy ktokolwiek wie co się z nim dzieje? Już chyba wszyscy zapomnieli jakie projekty wygrały. Nie było szału bo tylko 350 tys. złotych na Blachownię i wszystkie sołectwa ale wszystkie gminy dookoła już mają od 20 do 50% realizacji budżetu a Blachownia co? No nikt nie wie, nie ma żadnej informacji, brak statusu projektów, brak raportów o realizacji, brak w BIP-ie informacji o jakichkolwiek przetargach (o ile były wymagane),czy zapytaniach ofertowych, brak śladów jakiejkolwiek publicznej działalności. Panie Cezary Osiński bycie burmistrzem lub wójtem to szczególny rodzaj służby względem społeczeństwa, które wybrało pana na ten urząd. To nie praca na zwykłym etacie i kolejny wpis do CV. Burmistrz powinien być przede wszystkim menedżerem, organizatorem i decydentem, lokalnym liderem, strażnikiem prawa i procedur, osobą odpowiedzialną finansowo. To tylko niektóre przymioty dobrego burmistrza. Ile z nich można przypisać panu? Niech każdy z mieszkańców sam to oceni.

 Cisiak  Urząd czyli klasyka: decyzje zapadają gdzieś indziej, a radni w Blachowni tylko grzecznie podnoszą rękę i dokładają z budżetu gminy. Mieszkańcom od miesięcy tłumaczy się, że na nowe drogi nie ma , na łatanie dróg trzeba czekać na “warunki atmosferyczne”, na oświetlenie też nie ma. Ale na przelew do starostwa warunki najwyraźniej są idealne. No cóż trzeba za jaz jakoś podziękować. Panie Osiński mamy prawie początek maja, a nie środek zimy. Warunki atmosferyczne są bardziej do łatania dróg niż do pisania niedorzecznych wymówek. II kwartał trwa, więc mieszkańcy chcą zobaczyć asfalt, a nie kolejne pisma z niedorzecznymi tłumaczeniami.

Halina Nie będzie Czarek rozbudowywać ani Gorzelni ani Konradowa. Przecież burmistrz chcę tam postawić magazyny obrony cywilnej razem z bunkrem. A altanka będzie postawiona z góry dla zmyłki. I żeby wróg (albo mieszkańcy z taczką) burmistrza nie dopadli, dojazd musi być utrudniony, rozbite drogi, traktor zepsuty. I tak można do końca kadencji Gminą rządzić, niczego się nie obawiając. Dopóki nasz włodarz walczy z sołtysami, w Konopiskach ścieżki dookoła stawu już kończą budować. Chodnik z Pałysza do lasu na granicy z Blachownią zrobili. Po wyborach pracownicy z U Miasta w Blachownii do Konopisk przenieśli się i wieś Konopiska rozkwita. A u nas nabrały pracowników ze wsi Wręczyca i miasto Blachownia upada. Jeżeli tak dalej pójdzie to w Blachowni prawa miejskie za „wsiowość” zabiorą, a Konopiskom za rozwój nadadzą.

Myszka 3 maja o godzinie 9:00 jest pod pomnikiem przy SP1 złożenie kwiatów Proszę zobaczyć jak jest pomnik przygotowany na tą uroczystość nie ma gospodarza w tej gminie jest cały pozarastany pomnik jest brudny można się o niego ubrudzić a zapraszam zobaczyć co jest za pomnikiem.
Powoli zaczyna być wstyd że się mieszka w Blachowni 

Kaska Łaska Ludzie czas zwołać referendum, a nie pisać bo puszczą nam gminę z torbami. 

RUDA Blachownia na spartakiadzie w Mykanowie jaką kreację w tym roku będzie miał nasz burmistrz. 

Witacz RAD To tragikomiczny symbol: podczas gdy miliony z kredytów płyną na utrzymanie nowej armii „swoich” i ich ryczałty samochodowe, skarbniczka serwuje nam najtańszy chłam biurowy. Być może, gdy gmina ostatecznie utonie w długach, jedynym, co nam zostanie, będzie ten nieszczęsny, wygięty spinacz, który – w przeciwieństwie do obecnej ekipy – nawet papieru nie jest w stanie utrzymać w całości. Szkoda tylko, że oszczędności szuka się w groszach na papierze, a nie tam, gdzie miliony uciekają z naszej wspólnej kasy. Każdy w gminie już wie, że Osiński wraz ze skarbniczką popsuli relacje już chyba ze wszystkimi. Emeryci, strażacy, pszczelarze, KGW – zdaje się, że wszyscy czują się ignorowani. Tak buduje się mury zamiast mostów, niszcząc więzi, które spajały naszą społeczność przez lata. Apel do obecnych Radnych ! Radni! Zostaliście wybrani, by być głosem mieszkańców, a nie niemymi świadkami marnotrawstwa i czystek! Jeśli nie zaczniecie twardo kontrolować skarbniczki, skutki tego marazmu będziemy odczuwać przez dekadę. Sylwio Szymańska czas na ratunek, jeśli naprawdę zależy Ci na tej gminie, nie możesz dłużej milczeć! Przecież dostałaś od nas mieszkańców nie mały kredyt zaufania na trzecia swoją kadencję, która została tak zmanipulowana przez obecnego włodarza. Niektórzy zaślepieni oddali inny głos. Razem ze swoimi poprzednimi radnymi podejmij natychmiastowe działania. Nie pozwól, by dorobek Twojej pracy został zaprzepaszczony przez toksyczne układy. Czas ratować gminę wszelkimi środkami – jeśli trzeba, niech drogą do ratunku stanie się Referendum! Panie Burmistrzu, gmina to nie prywatny folwark dla przyjezdnych.

 Zielona A mieszkańcy, którym Radny Michalik obiecywał „taksówkę sąsiedzka”, nie czują się „zrobionymi w jajeczko”? Czy nie jest to tak, że ten Radny cały czas „wygłupia się”, albo faktycznie jest „opóźniony”?

 BACH Kwiaty pod pomnikiem ofiar hitleryzmu to jakieś żarty widać mieszkańcy odpowiedzieli burmistrzowi swoją nieobecnością. Pewnie głośno się śmiali, że nie to miejsce, ale moim zdaniem to były celowe działania. C. Osiński nie będzie składał kwiatów na inwestycji swojej poprzedniczki . 

Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

DZIEŃ STRAŻAKA – OBY OGIEŃ ZAWSZE USTĘPOWAŁ WASZEJ ODWADZE

4 maja obchodzimy Międzynarodowy Dzień Strażaka. Wszystkim druhom z OSP Blachownia i Cisie ślemy najcieplejsze życzenia.

Bezpiecznej służby, zawsze szczęśliwych powrotów z akcji, a także zdrowia, szczęścia, pomyślności w życiu osobistym. Niech podejmowane działania i służba drugiemu człowiekowi będą zawsze źródłem osobistej satysfakcji i społecznego uznania.

Dziękujemy za Waszą służbę  poświęcenie i gotowość niesienia pomocy i oby ogień zawsze ustępował Waszej odwadze.

screen https://www.gov.pl/

 

 

 

 

BURMISTRZ I 4. RADNYCH ŚWIĘTO NARODOWE TRZECIEGO MAJA UCZCILI POD POMNIKIEM OFIAR TERRORU HITLEROWSKIEGO

W wielu miastach w Polsce uczczono 235 rocznicę uchwalenia Konstytucji Trzeciego Maja.Także Blachownia wzięła udział w tym Święcie Narodowym. Wzięła tzn… burmistrz Cezary Osiński i 4 radnych rano złożyli kwiaty pod Pomnikiem Ofiar Terroru Hitlerowskiego.Dla burmistrza i 4 radnych hymn Polski i pieśni patriotyczne na trąbce zagrał Paweł Wawrzyńczak.

foto 2 i 3 – źródło fb Miasto i Gmina Blachownia  

„TO SIĘ WYGŁUPIŁEM”, „JESTEM OPÓŹNIONY”, „CZUJE SIĘ ZROBIONY W JAJECZKO” – TAK NA OSTATNIEJ SESJI MÓWIŁ JEDEN Z RADNYCH, KTÓRY DOMAGAŁ SIĘ SPOTKANIA Z PRZEDSTAWICIELEM MIEJSCOWEJ POLICJI

Czasami to, aż uciecha wybrać się na sesję Rady Miejskiej w Blachowni i posłuchać co mówią niektórzy radni. Można odnieść wrażenie, że niekiedy nie wiedzą nad czym głosują. Dowodem może być ostatnia sesja. Po przegłosowaniu zmian w budżecie gdzie jeden z punktów dotyczył przekazania 25 tys. zł na poprawę warunków lokalowych dla komisariatu policji w Blachowni, w wolnych wnioskach głos zabrał Radny Radosław Michalik – to ten, który ludziom przed wyborami obiecywał taksówkę sąsiedzką.

-Serdecznie nalegam na zaproszenie pani komendant tutaj, aby nam wyjaśniła co konkretnie chce remontować, jak pomalowanie pokoju zapewni zwiększenie bezpieczeństwa. Nalegam na zaproszenie pani komendant żeby przekonała nas, że mamy dać pieniądze…

…i  tu konsternacja. Ktoś na sali stwierdził, –ale myśmy panie radny już dali pieniądze, poprzez przegłosowanie zmian w budżecie. 

Radosław Michalik -juuuuż daliśmy, taaaaak, no to się wygłupiłem, bardzo przepraszam nie wiedziałem, że w budżecie, no jestem opóźniony. Niemniej jednak nalegam na spotkanie z panią komendant. No to czuję się zrobiony w jajeczko. Głos zabrał też wiceprzewodniczący Rady Miejskiej Piotr Włoczek. 

-Ja chciałbym się solidaryzować z radnym Michalikiem, który wyraził taką prośbę o spotkanie z panią komendant. Ja chciałbym to umocować formie wniosku, który ma trochę większą rangę niż prośba, aby na następnej sesji pojawiła pani Komendant bo chcielibyśmy zadać szereg pytań, takie jak poprawa warunków lokalowych w komisariacie będzie przekładała się na bezpieczeństwo w gminie. Mnie bardzo ciekawi poza tym zapytać dlaczego patrole policji które jeżdżą na terenie Blachowni nie reagują na łamanie ustawy prawa o ruchu drogowym. W strefie zamieszkania nie dostrzega się żadnego łamania przepisów prawa ruchu drogowym, a wszyscy dobrze wiemy, że samochodem znacznie przekraczają prędkość. Doszło tam do niebezpiecznej sytuacji na ulicy Bankowej z udziałem dziecka. Ostatnio podobno była nawet sprawdzana prędkość tam funkcjonariusze policji ruchu drogowego sprawdzali i stwierdzili, że żaden z pojazdów nie przekroczył prędkości 20 kilometrów na godzinę. Więc jestem bardzo ciekawy może pani komendant to wytłumaczy. Mówiłem też o tym na poprzedniej sesji, że pobliżu szkoły samochody notorycznie parkują w pobliżu przejścia dla pieszych, stwarzając realne niebezpieczeństwo, zagrożenie zdrowia i życia dla pieszych. Ci już ostatnio nawet parkują przy przystanku przy szkole więc myślę, że tym się należy zająć. Ostatnio pamiętam, że pani komendant miała z tym problem ponieważ nie było znaku drogowego mówiącego o tym, że jest to już postawione przy pomniku terroru. Myślę, że już teraz wątpliwości żadnych nie ma. Niestety reakcji funkcjonariuszy policji również na to łamanie przepisów prawa nie ma. Chciałbym żebyśmy może porozmawiali o spożywaniu alkoholu tutaj niedaleko w parku również policja przejeżdża, ale kompletnie na to nie reaguje.

foto źródło 1 zdjęcie KWW Cezary Osiński „Wspólnie dla Gminy Blachownia”