Urszula Burmistrzowi Osińskiemu chyba nie śmiechu. Urząd Miasta dostał od życia kolejny cios. Jak donosi główny propagandysta obecnej władzy, znany Cisianski bloger, „obwodnicy Blachowni może i nie być” i „środki z obwodnicy przesunięte do Kłobucka”. Czy czasem nie tablice SKL odegrały tu kluczową rolę? I w ogóle jakiś fatum zawisł ostatnio nad Blachownia, za co Czarek się nie weźmie, nic mu nie wychodzi. Seniorom obiecywał na wyborach, że będą żyli w Blachowni jak na rajskiej wyspie, a tymczasem zamyka dzienny dom seniora i seniorom zapowiada kolejne obiecankami. Nie wiadomo w co wierzyć Czarkowi. Nie chciał rozmawiać z klubami sportowymi, uciekał ze spotkania, a ten klub sportowy dostaje statuetkę starosty. Tym razem to sportowcy „mile zaskoczyli Burmistrza”. Może jedynie co uratuje tą urzędową niedole, to „Trzy dni Blachowni” które wielbicieli burmistrza czekają jak „manny niebiańskiej”, bo w zeszłym roku nie było żadnych dni Blachowni.
…@wp.pl Masz styl – bez zadęcia, ale z charakterem. Tekst był wyjątkowo przystępny. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Dobrze się czyta to co piszesz, co powstało z ciekawości, a nie z obowiązku. Pisz Marek bo wszystko trzymane jest w tajemnicy.
Basia Tekst ze strony urzędowej pokazuje prawdziwą niemoc obecnej władzy w samodzielnym pozyskiwaniu środków dla rozwoju naszej Gminy. Nawet dla strażaków, którzy zawsze niosą pomoc dla mieszkańców Blachowni obecna władza nie potrafi sama napisać wniosek. Pozatrudniali ludzi z Wręczycy i są efekty. Nie potrafią porozmawiać ze strażakami o ich problemach, czego potrzebują. I teraz muszą poprosić zarząd Stowarzyszenia Zielonego Wierzchołka gdzie zasiada Szymańska o napisanie wniosku I gdzie się obejrzy Osiński tam ta znienawidzona Szymańska.
Bartek Chcąc odwrócić uwagę gawiedzi od zaśmieconych terenów pełnych zeszłorocznych liści i dziurawych ulic, które dostrzegamy w gminie, burmistrz zapowiada bombowe dni Blachowni. Ale zamiast skupić się na rzeczach istotnych i wydawaniu środków publicznych tam gdzie są niezbędne, gruchnęła wiadomość, że 400 tyś złotych gmina zamierza dołożyć powiatowi do remontu ulicy Sienkiewicza. Remontowany ma zostać fragment ulicy aby mieszkańcy i goście mogli godnie przeżyć dni Blachowni. Czy to prawda?? Wg. informacji docierających z urzędu tak. No cóż „król się bawi, złotem płaci” cytując fragment kultowego filmu „Ślepnąc od świateł…” Można tylko przypomnieć, że pewien przebywający obecnie na państwowych wczasach przedstawiciel jednego z miast zwykł mawiać, że najważniejsze to dać mieszkańcom jak najwięcej opieki socjalnej i zabawy! Czy nasz gospodarz wziął sobie to do serca przerośnięty transport, imprezy na kredyt? Oby nie skończył podobnie.
Ola Powiem tak panie Kułakowski ładujesz pan tego pana Osińskiego jak w bęben, nie chce powiedzieć (….) Ale jak czytam nie tylko pana, obserwuje rozmawiam ze znajomymi także z urzędu to wszystko to prawda co pan opisujesz. A pan Osiński sam się podkłada robi tyle błędów iż ma się wrażenie, że kierują nim ci z Cmentarnej. Czy on ma pojęcie o zarządzaniu gminą o pozyskiwaniu środków na inwestycje? Ale pisz pan bo informacje z urzędu oj coraz ciekawsze, ciekawsze i ni jak nie chcą wyjść na miasto. Tylko patrzeć jak wszyscy z Blachowni stracą w urzędzie pracę, a na ich miejsce przyjdą z Wręczycy. Panie Osiński tylko pan pamiętaj jak ludzie zrobią referendum a mówi się o tym coraz głośniej to Wręczyca za panem nie zagłosuje jedynie ci z Cmentarnej i ten z Cisia.
Baca Czy odpowiednie służby nie powinny się zainteresować jak jeden pan bez przetargu zawładną salami w osiru? Co tam się dzieje po nocach
Anna z(U) Ktoś źle Czarkowi z tym rapem doradził. Raperzy śpiewają o prawdzie, prawdziwej miłości, przyjaźni, uczciwości. Teksty raperów to brutalna prawda ulicy. U nas w Blachowni brutalna prawdą jest okłamywanie mieszkańców w ciągu 8 lat przez „blogera z Cisia”, wymyślonymi, różnymi chorymi historyjkami o złej Szymańskiej. Mieszkańcy Blachowni przeczytali, tyle kłamstw, insynuacji, podłych słownych napadów na stronie tego człowieka, na rodziny byłej Pani Burmistrz i radnych, że teraz porównując obecnego i byłą burmistrz czują się oszukani. I może okazać się, że po koncercie tego rapera wielu mieszkańców Blachowni poczują bunt, sprzeciw polityce kłamstw, obiecanek i ignorancji obecnej władzy, i zachcą zmienić obecną beznadziejną sytuacje w naszym mieście. I wtedy, kto wie, możliwy referendum i zmiana władzy. Najlepiej Czarkowi było by zamówić jakiegoś piosenkarza śpiewającego w stylu „ragee”, gdzie śpiewają że ktoś siedzi na palmie i je banany, nic jego nie interesuje, a ni autobusy „MPK”, a ni inwestycje, a ni „orlik”, a ni basen. Nic, tylko banany i grzyby i że by po uszach miód leciał. Może wtedy by i nie było konfrontacji mieszkańców z obecnym burmistrzem. A tak, ten kto doradził burmistrzowi rapera chyba miał dziwne poczucie humoru.
Emerytka To co się dzieje za pana Osińskiego przeraża mnie. Obiecywał złote góry a jest chaos zatrudnianie spoza gminy, jakby w Blachowni nie było wykształconych ludzi, co z seniorami mają mieć gorsze warunki czy ktoś może odwołać tego człowieka zanim narobi większego smrodu?
Pasażer A może CBA przy okazji obecności w Częstochowie wpadłaby do Blachowni i zapytała pana burmistrza czy to prawda, że nasza gmina wydaje środki na transport publiczny poza granicami naszej gminy? Chodzi o dojazd busów aż do Dospelu. Kto za to płaci MPK czy Blachownia? Przecież busy mogłyby nie nabijać kilometrów i paliwa i zawracać na rondach w Wyrazowie, albo w Gnaszynie przy PKP.
Roman Państwo M i pan CO już dawno pochłonięci myślami o 3 dniach Blachowni. Nawet pani przewodnicząca chwaliła się na Facebooku że zrobi trzy dni jak obiecała. A obiecywała, że w zeszłym roku zrobi 3 dni świętowania a był wielki guzik. Przerażają mnie tylko koszty tej imprezy na dożywianie artystów. A sprawy seniorów leżą. Urząd nie widzi problemu. A to że w Blachowni była świetlica, zrobiona za poprzedniej burmistrz, tak „bloger z Cisia” pisał że to było złe. No to teraz szykuje się koomfort. Błaga Panie Osiński niech pan już nas nie zaskakuje bo jest coraz gorzej.
Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.