MATEUSZ BIENIEK WRACA DO KADRY NARODOWEJ

Nikola Grbić, trener reprezentacji Polski w siatkówce, poinformował o powrocie Mateusza Bieńka do drużyny narodowej. Jak powiedział Grbić w rozmowie z TVP Sport, zawodnik ten, po problemach zdrowotnych, będzie częścią kadry na nadchodzący sezon.

Źródło za SportWP

CO LUDZIE ✍️

Seniorka Panie Marku piszę do Pana jako seniorka mieszkająca w Blachowni. Po przeczytaniu informacji na temat tego co się dzieje z naszymi Seniorami, gdzie ich chcą przenieść oraz jak zagłosowała rzekomo nasza Rada Seniorów, włosy się jeżą na głowie. Mam pytanie czy ktoś z Rady Seniorów może napisać kto głosował przeciwko spotkaniu Rady ludźmi z  Domu Dziennej Wparcia przy ul. Sienkiewicza 15? 

Mama Żłobek prawie gotowy? No właśnie czy faktycznie tak jest? Nabór do gminnych placówek (szkół, przedszkoli i żłobka) na rok szkolny 2026/2027 startuje 9 marca 2026 r. Zakłada się, że żłobek zacznie przyjmować dzieci w najbliższych tygodniach (marzec/kwiecień 2026). W dniu 28 stycznia 2026 r. Rada Miejska podjęła uchwałę o oficjalnym utworzeniu placówki i nadaniu jej statutu. Biorąc pod uwagę status otwarcia budowa została ukończona, a obiekt jest wyposażany (w styczniu 2026 r. dowieziono pierwsze zabawki). Ale czy rzeczywiście tak jest? Wg. niesprawdzonych informacji żłobek nie ma wyposażenia a armia urzędników od września 2025 roku nie potrafi rozpisać zapytania ofertowego aby wyłonić dostawcę takowego. Pytanie rodzi się samo: No to jak to jest z tym żłobkiem? Coraz trudniej ustalić kiedy nasza władza mówi prawdę, kiedy z tą prawdą mija się a kiedy zwyczajnie konfabuluje.

Seniorita Panie Kułakowski proszę nie pisać głupot. Nikt panu nie dał do tego upoważnienia i nie uwierzy, że zacna Rada Seniorów nie chce się spotkać z innymi seniorami. Nie wierzę w to rozumie pan!   

Senior plus 5 Jestem wiele lat seniorem i wiem co było, a co zaczyna być. Mam wrażenie, że obecna władza ma jedno zadanie zniszczyć wszystko co stworzyła poprzednia władza.  Kąt dla seniorów już na wykończeniu. A w obietnice, że seniorów wyprowadzą i stworzą im te same warunki co w prażynke musiałbym nie znać Pana Osińskiego, aby w to uwierzyć. Seniorzy czas uciekać z Blachowni.   

Sąsiad WP Seniorzy obudźcie się Rada Seniorów naszej gminie to jest Rada Czarka , a nie Rada, która jest wyrazicielem i przedstawicielem osób w wieku senioralnym. Najlepszy dowód -dom wsparcia jest niewygodny dla Czarka  i stąd niechęć Rady Seniorów, aby wyjaśniali spór podopiecznych domu dziennego wypoczynku z  władzą. Moja opinia jest taka, chcieliście Osińskiego to macie w całej okazałości będzie tylko gorzej. Proszę nie podawać ani jednej cyferki z mojego adresu  internetowego.  

Senior Czytałem pismo Pani Prezes PSONI. Jestem wstrząśnięty jak nas ludzi starszych się traktuje. Urząd jedno, że PSONI chce za dużo pieniędzy i oni stworzą własny lepszy ośrodek, a z pisma Pani z PSONI wynika co innego, że wręcz przeciwnie chciała mniej od Urzędu. To podłe jak nas traktują 

Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

 

MIEJSKA RADA SENIORÓW W CZĘSTOCHOWIE SPOTKAŁA SIĘ Z PRZEDSTAWICIELAMI RADY SENIORÓW Z BLACHOWNI

Jak informuje UM w Częstochowie spotkanie Miejskiej Rady Seniorów 10 marca miały dwutorowy charakter. Najpierw przedstawiciele MRS rozmawiali o współpracy z innymi radami seniorów, a potem o działalności placówek wspierających osoby starsze w mieście.

Członkowie częstochowskiej Rady spotkali się z przedstawicielami Rady Seniorów z Blachowni. Panie z Blachowni przyjechały po doświadczenie i propozycję współpracy. Druga część obrad dotyczyła działalności Dziennych Domów Pobytu dla Seniorów oraz Klubów Seniora funkcjonujących w Częstochowie. Zaproszenie na spotkanie przyjęli osoby prowadzące i reprezentujące placówki Dzienny Dom Seniora+, Częstochowskie Centrum Aktywności Seniorów, Klub Seniora Kiedrzyn i Północ,  Klub Mieszkańca na Błesznie, a także przedstawicielka Stowarzyszenia Współpracy z Osobami Niepełnosprawnymi „Tacy Sami”.  W tym gronie omówiono działalność wspomnianych placówek, ich ofertę skierowaną do seniorów oraz potrzeby i oczekiwania związane z dalszym funkcjonowaniem. Dyskusja dotyczyła zarówno bieżącej pracy domów i klubów seniora, jak i kwestii organizacyjnych oraz możliwości wsparcia ich rozwoju, aby jak najlepiej odpowiadały na potrzeby starszych mieszkanek i mieszkańców Częstochowy.

Przypomnijmy, że działalność Miejskiej Rady Seniorów w Częstochowie koncentruje się m.in. na wspieraniu aktywności osób starszych, przeciwdziałaniu ich marginalizacji oraz inicjowaniu działań sprzyjających poprawie jakości życia seniorek i seniorów.

Przypomnijmy kilka dni temu Rada Seniorów w Blachowni w głosowaniu nie uważała za konieczne spotkanie się z podopiecznymi Domu Dziennego Wsparcia, prowadzony przez PSONI. Dobrze, że MRS w Częstochowie nie potraktowała tak Rady Seniorów w Blachowni.

Foto źródło UM w Częstochowie Łukasz Kolewiński i fb UM w Blachowni 

RADA SENIORÓW W BLACHOWNI NIE CHCIAŁA SIĘ SPOTKAĆ Z SENIORAMI DOMU DZIENNEGO WSPARCIA

Wczoraj zebrała się Rada Seniorów Gminy Blachownia. Jak dowiaduje się od jednej z seniorek -jeden z panów z Rady Seniorów taki wysoki zaproponował, aby Rada spotkała się z podopiecznymi Domu Dziennego Wsparcia, prowadzony przez PSONI i porozmawiać o ich obawach, o planach Urzędu Miejskiego względem naszej placówki. Ku mojemu zdziwieniu Rada Seniorów, która powinna nam być wsparciem, być naszą podporą i pomocą, w głosowaniu odrzuciła wniosek. Nie wierzyłam własnym oczom i uszom. Rada Seniorów w Blachowni nie interesuje się naszym losem i nie chce się z nami spotkać? Jest nam bardzo przykro jak nas potraktowano.

STANOWISKO PSONI (Dom Dziennego Wsparcia w Blachowni)

Trudno przejść obojętnie obok stwierdzeń sugerujących, że Dom Dziennego Wsparcia był prowadzony „prywatnie” lub, że ktoś na nim „zarabiał”. Dom prowadziło Polskie Stowarzyszenie na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną (PSONI) działające od ponad 62 lat, a nie firma nastawiona na zysk. Takie sugestie są krzywdzące wobec osób, które od lat pomagają seniorom i osobom z niepełnosprawnościami.
W październiku 2025 r. przedstawiliśmy Urzędowi Gminy Blachownia pisemną propozycję utrzymania funkcjonowania Domu do czasu ogłoszenia nowego konkursu grantowego. Nie otrzymaliśmy na nią żadnej odpowiedzi. Propozycja zakładała utrzymanie dotychczasowego miejsca, 8 godzin wsparcia dziennie, ciepły posiłek oraz rehabilitację – przy niższych kosztach dla gminy. Gmina zdecydowała się jednak na inne rozwiązanie, zakładające przeniesienie seniorów, które – według przedstawionych informacji – wiąże się z wyższymi kosztami. Jednocześnie część pracowników PSONI, którzy dotychczas pracowali z seniorami, otrzymała propozycję zatrudnienia w nowej strukturze (z wyższym wynagrodzeniem). (red. zostali przekupieni?) Nie ma też jasnej gwarancji zachowania dotychczasowego zakresu wsparcia. Dla wielu seniorów i ich rodzin Dom Dziennego Wsparcia w Blachowni był przez lata miejscem codziennej pomocy, bezpieczeństwa i zwykłej ludzkiej obecności – często także drugim domem. PSONI działa społecznie i apolitycznie. Apelujemy o kontynuację realnej pomocy seniorom oraz traktowanie ich jak podmiotów, a nie przedmiotów decyzji.  Więcej informacji o działalności PSONI.

foto źródło blachownia.pl

11 MARCA DZIEŃ SOŁTYSA, KTÓRY POTĘGĄ JEST I BASTA

Z okazji Dnia Sołtysa wszystkim naszym sołtysom: z Cisia, Konradowa, Łojek, Nowej i Starej Gorzelni oraz Wyrazowa życzę,
aby ich wieś była zawsze spokojna, a mieszkańcy zgodni.
Państwu Sołtysom życzę, aby ich drogi same się naprawiały,
mieszkańcy zgłaszali tylko pochwały,
zebrania trwały krócej niż reklamy w telewizji,
a jedynym zmartwieniem był problemem 
kto zje ostatni kawałek sernika na spotkaniu sołeckim.
Niech sołtysowanie będzie lekkie jak piórko,
a satysfakcja wielka jak plon z rekordowego roku!

CO LUDZIE ✍️

U-drugiego-sortu „Pycha kroczy przed upadkiem – a po upadku jest już tylko śmieszność”.  Ta parafraza biblijnego przysłowia oby nie pasowała do tutejszego samorządu. Panie Marku wygląda na to, że po lutowym naciąganiu budżetu w marcu będziemy mieli kolejną poprawkę. Zastanawiającym jest to czy korekcie podlegać będą wydatki czy też dochody gminy. Według oficjalnych dokumentów i opinii organów nadzorczych, budżet gminy Blachownia na 2026 rok jest uznawany za bezpieczny i stabilny, a gmina nie planuje obecnie zaciągania nowych kredytów.
Mimo stabilnej prognozy, budżet może być narażony na:
-niedoszacowanie dochodów, przeszacowanie dochodów bieżących. Przykładowo jeżeli wpływy z podatków (np. PIT) będą niższe od założeń, gmina może zostać zmuszona do szukania dodatkowego finansowania.
-Wzrost kosztów bieżących: Utrzymanie 62 etatów plus kolejne 2 oraz rosnące wydatki na oświatę (do której gmina dopłaca blisko 15 mln zł) stanowią sztywne obciążenie. Każdy niespodziewany wzrost kosztów mediów czy usług może uszczuplić nadwyżkę operacyjną.
-Inwestycje  „pod presją”: W budżecie na 2026 rok drastycznie ograniczono wydatki na nowe, duże inwestycje (np. dalszą budowę kanalizacji). Jeśli gmina zdecyduje się nagle na realizację dużego, nieplanowanego zadania, kredyt może stać się konieczny.
Tutaj chciałbym wskazać mieszkańcom Cisia, że uchwalony w grudniu 2025 roku budżet nie zakładał realizacji III etapu budowy kanalizacji na ich terenie. Decyzja o tym została podjęta dużo dużo wcześniej przed uchwaleniem budżetu na etapie jego budowania. W budżecie zaplanowano nadwyżkę operacyjną na poziomie 4.161.397,14 zł to z tych pieniędzy samorząd może finansować nowe inwestycje lub spłacać swoje długi.
Prawie cała ta kwota (ponad 94 proc.) zostanie „skonsumowana” przez obsługę zadłużenia:
Spłata rat kapitałowych: 3.935.374,64 zł.
Zostaje na nowe inwestycje: ok. 226 tys. zł ( i co z taką kwotą zrobić? na pewno nie wystarcza to na wkład własny do kanalizacji) ani na żaden inny wkład do poważnej inwestycji. Nie jest to jednak żadne zmartwienie, a to dlatego, że w 2026 roku nasz burmistrz nie planuje żadnych większych inwestycji.
Planuje jednak zwiększyć wydatki na administrację Urzędu o kwotę 1.280.000 zł, a konkretnie ”nowej załodze” – prawdopodobnie zakupi nowy sprzęt komputerowy i nowe oprogramowanie, dla skarbniczki i służb księgowych no i może poprawi dostępność budynku urzędu dla osób niepełnosprawnych.
6.670.000 zł przeznaczył na utrzymanie 62 etatów w urzędzie plus dwóch nowych pracowników przejętych od PSONI.
120.000 zł brutto na umowy zlecenia i umowy o dzieło tylko w samym Urzędzie, a są inne działy choćby oświata czy pomoc społeczna gdzie dodatkowe środki są przewidziane.
Panie burmistrzu, a co się stanie – zakładam, że namiętnie czyta pan tego bloga gdy:
1. Zgodnie z ustawą o dochodach jednostek samorządu terytorialnego nowy sposób naliczania udziału w PIT i CIT nie sprosta potrzebą finansowym gminy?
2. Nowa subwencja ogólna nie zrekompensuje w takim wymiarze jak zakłada skarbniczka nakładów na oświatę?
3. PKB nie przekroczy prognozowanego progu 3,5 proc., a inflacja średnioroczna będzie większa niż 3 proc.?
No właśnie … pozostanie tylko śmieszność.

ONa Wreszcie ktoś dobrze podpowiedział Czarkowi, jak można wytłumaczyć mieszkańcom, dlaczego w Blachowni za jego kadencję nic nie było i nie będzie zrobione. Bo będzie budowana bocznica, z pociągami. I pociągi będą jeździć do centrum Blachowni. Brawo! Ktoś, kiedyś proponował port lotniczy w Wyrazowie, ale pociągi w centrum Blachowni, brzmi lepiej. Proszę bardzo, niech Czarek buduje kolej, tylko żeby stacja, (czy dworzec był niedaleko basenu, który Czarek do tego czasu wybuduje). Akurat na trzy kadencje może nawet i nie startować na wyborach, wybiorą takie szczęście bez głosowania, w ciemno, w cuglach.

Jacek Kolej Aglomeracji? No no, jeszcze 30 lat i będziemy mieć komunikację jak w normalnych krajach 30 lat temu – opartą na kolei podmiejskiej i z jednym biletem na wszystko…

Z Korczka Jestem pod wrażeniem ogólnego sy… w Blachowni. Szczególne wrażenie robią nie zgrabione liście z zeszłego roku i przepełnione butelkami kosze.

Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

PRZEBUDUJĄ DK 46 Z UL. POCZTOWĄ

Podobno wystarczy tupnąć nogą, a inwestycje sypią się niczym z rękawa. Podobno najpierw jeden z blachowniańskich urzędników (tak się chwalił) tak tupnął w starostwie, że powiat się wystraszył i natychmiast wyremontował drogę do Cisia. Ojców sukcesu podczas otwarcia było sporo. Tupiącego nie zaproszono do zdjęcia.Potem nastąpiło kolejne tąpnięcie i prawdopodobnie w lipcu ruszy przebudowa skrzyżowania ul. Częstochowskiej (DK46) z ul. Pocztową i przejazdem kolejowym w Blachowni. Inwestycja wyceniona przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad – blisko 3,7  mln zł, powinna się rozpocząć w lipcu. Jak informuje GDDKiA w tym miejscu zostanie przebudowany pas włączeń i wyłączeń na DK46, a także 90 m chodnika przy pasie ruchu w kierunku Częstochowy. Na skrzyżowaniu z ul. Pocztową powstanie sygnalizacja świetlna oraz w wysepki kanalizujące ruch. Istniejące rogatki przejazdu kolejowego zostaną przeniesione w lokalizację niekolidującą z rozwiązaniami drogowymi. Dodatkowo zapory kolejowe będą zintegrowane z sygnalizacją świetlną. Pojawią się dwie latarnie na przejeździe kolejowym, istniejące wygrodzenia przejazdu i urządzenia sterowania ruchem kolejowym, które także zostaną zsynchronizowane z działaniem nowej sygnalizacji świetlnej. Przy DK 46 pojawi się też zatoka autobusowa.  Kompleksowo zostanie zmodernizowane odwodnienie drogi na odcinku 300 m.  Cały proces robót powinien zakończyć się do końca roku.

Za inwestycją stoi Piotr Kurkowski, kiedyś kierownik referatu inwestycyjnego i zamówień publicznych w UM w Blachowni, potem z-ca dyr. MZD w Częstochowie, a dzisiaj wicedyrektor GDDKiA. Przetarg na przebudowę skrzyżowania wygrała firma DROG-BUD z Częstochowy.

foto źródło czestochowa.powiat.pl  i blachownia.pl

CO W GMINIE 🗣️SZYMAŃSKA Z ZIELONEGO WIERZCHOŁKA, A MOŻE CBA? REMONT SIENKIEWICZA, CZARKOWY RAP, PRZERAŻA MNIE

Urszula Burmistrzowi Osińskiemu chyba nie śmiechu. Urząd Miasta dostał od życia kolejny cios. Jak donosi główny propagandysta obecnej władzy, znany Cisianski bloger, „obwodnicy Blachowni może i nie być” i „środki z obwodnicy przesunięte do Kłobucka”. Czy czasem nie tablice SKL odegrały tu kluczową rolę? I w ogóle jakiś fatum zawisł ostatnio nad Blachownia, za co Czarek się nie weźmie, nic mu nie wychodzi. Seniorom obiecywał na wyborach, że będą żyli w Blachowni jak na rajskiej wyspie, a tymczasem zamyka dzienny dom seniora i seniorom zapowiada kolejne obiecankami. Nie wiadomo w co wierzyć Czarkowi.  Nie chciał rozmawiać z klubami sportowymi, uciekał ze spotkania, a ten klub sportowy dostaje statuetkę starosty. Tym razem to sportowcy „mile zaskoczyli Burmistrza”. Może jedynie co uratuje tą urzędową niedole, to „Trzy dni Blachowni” które wielbicieli burmistrza czekają jak „manny niebiańskiej”, bo w zeszłym roku nie było żadnych dni Blachowni. 

…@wp.pl Masz styl – bez zadęcia, ale z charakterem. Tekst był wyjątkowo przystępny. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Dobrze się czyta to co piszesz, co powstało z ciekawości, a nie z obowiązku. Pisz Marek bo wszystko trzymane jest w tajemnicy.  

Basia Tekst ze strony urzędowej pokazuje prawdziwą niemoc obecnej władzy w samodzielnym pozyskiwaniu środków dla rozwoju naszej Gminy. Nawet dla strażaków, którzy zawsze niosą pomoc dla mieszkańców Blachowni obecna władza nie potrafi sama napisać wniosek. Pozatrudniali ludzi z Wręczycy i są efekty. Nie potrafią porozmawiać ze strażakami o ich problemach, czego potrzebują. I teraz muszą poprosić zarząd Stowarzyszenia Zielonego Wierzchołka gdzie zasiada Szymańska o napisanie wniosku I gdzie się obejrzy Osiński tam ta znienawidzona Szymańska.

Bartek Chcąc odwrócić uwagę gawiedzi od zaśmieconych terenów pełnych zeszłorocznych  liści i dziurawych ulic, które dostrzegamy w gminie, burmistrz zapowiada bombowe dni Blachowni. Ale zamiast skupić się na rzeczach istotnych i wydawaniu środków publicznych tam gdzie są niezbędne, gruchnęła wiadomość, że 400 tyś złotych gmina zamierza dołożyć powiatowi do remontu ulicy Sienkiewicza. Remontowany ma zostać fragment ulicy aby mieszkańcy i goście mogli godnie przeżyć dni Blachowni. Czy to prawda?? Wg. informacji docierających z urzędu tak. No cóż „król się bawi, złotem płaci” cytując fragment kultowego filmu „Ślepnąc od świateł…” Można tylko przypomnieć, że pewien przebywający obecnie na państwowych wczasach przedstawiciel jednego z miast zwykł mawiać, że najważniejsze to dać mieszkańcom jak najwięcej opieki socjalnej i zabawy! Czy nasz gospodarz wziął sobie to do serca  przerośnięty transport, imprezy na kredyt? Oby nie skończył podobnie.

Ola Powiem tak panie Kułakowski ładujesz pan tego pana Osińskiego jak w bęben, nie chce powiedzieć (….)  Ale jak czytam nie tylko pana, obserwuje rozmawiam ze znajomymi także z urzędu to wszystko to prawda co pan opisujesz. A pan Osiński sam się podkłada robi tyle błędów iż ma się wrażenie, że kierują nim ci z Cmentarnej. Czy on ma pojęcie o zarządzaniu gminą o pozyskiwaniu środków na inwestycje?  Ale pisz pan bo informacje z urzędu oj coraz ciekawsze, ciekawsze i ni jak nie chcą wyjść na miasto. Tylko patrzeć jak wszyscy z Blachowni stracą w urzędzie pracę, a na ich miejsce przyjdą z Wręczycy.  Panie Osiński tylko pan pamiętaj jak ludzie zrobią referendum a mówi się o tym coraz głośniej to Wręczyca za panem nie zagłosuje jedynie ci z Cmentarnej i ten z Cisia.

Baca Czy odpowiednie służby nie powinny się zainteresować jak jeden pan bez przetargu zawładną salami w osiru? Co tam się dzieje po nocach

Anna z(U) Ktoś źle Czarkowi z tym rapem doradził. Raperzy śpiewają o prawdzie, prawdziwej miłości, przyjaźni, uczciwości. Teksty raperów to brutalna prawda ulicy. U nas w Blachowni brutalna prawdą jest okłamywanie mieszkańców w ciągu 8 lat przez „blogera z Cisia”, wymyślonymi, różnymi chorymi historyjkami o złej Szymańskiej. Mieszkańcy Blachowni przeczytali, tyle kłamstw, insynuacji, podłych słownych napadów na stronie tego człowieka, na rodziny byłej Pani Burmistrz i radnych, że teraz porównując obecnego i byłą burmistrz czują się oszukani. I może okazać się, że po koncercie tego rapera wielu mieszkańców Blachowni poczują bunt, sprzeciw polityce kłamstw, obiecanek i ignorancji obecnej władzy, i zachcą zmienić obecną beznadziejną sytuacje w naszym mieście. I wtedy, kto wie, możliwy referendum i zmiana władzy. Najlepiej Czarkowi było by zamówić jakiegoś piosenkarza śpiewającego w stylu „ragee”, gdzie śpiewają że ktoś siedzi na palmie i je banany, nic jego nie interesuje, a ni autobusy „MPK”, a ni inwestycje, a ni „orlik”, a ni basen. Nic, tylko banany i grzyby i że by po uszach miód leciał. Może wtedy by i nie było konfrontacji mieszkańców z obecnym burmistrzem. A tak, ten kto doradził burmistrzowi rapera chyba miał dziwne poczucie humoru.

Emerytka To co się dzieje za pana Osińskiego przeraża mnie. Obiecywał złote góry a jest chaos zatrudnianie spoza gminy, jakby w Blachowni nie było wykształconych ludzi, co z seniorami mają mieć gorsze warunki czy ktoś może odwołać tego człowieka zanim narobi większego smrodu?  

Pasażer A może CBA przy okazji obecności w Częstochowie wpadłaby do Blachowni i zapytała pana burmistrza czy to prawda, że nasza gmina wydaje środki na transport publiczny poza granicami naszej gminy? Chodzi o dojazd busów aż do Dospelu.  Kto za to płaci MPK czy Blachownia? Przecież busy mogłyby nie nabijać kilometrów i paliwa i zawracać na rondach w Wyrazowie, albo w Gnaszynie przy PKP. 

Roman Państwo M i pan CO już dawno pochłonięci myślami o 3 dniach Blachowni. Nawet pani przewodnicząca chwaliła się na Facebooku że zrobi trzy dni jak obiecała. A obiecywała, że w zeszłym roku zrobi 3 dni świętowania a był wielki guzik. Przerażają mnie tylko koszty tej imprezy na dożywianie artystów. A sprawy seniorów leżą. Urząd nie widzi problemu. A to że w Blachowni była świetlica, zrobiona za poprzedniej burmistrz, tak „bloger z Cisia” pisał że to było złe. No to teraz szykuje się koomfort. Błaga Panie Osiński niech pan już nas nie zaskakuje bo jest coraz gorzej. 

Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

DROGIE PANIE SPEŁNIENIA MARZEŃ

W Dniu Kobiet wszystkim Paniom, tym małym i wcześniej urodzonym, życzę 💐 bukietu szczęścia, życia pełnego barw, zapachu, radości, ciepła i 💖 miłości oraz ludzkiej życzliwości.

Niech każdy dzień, począwszy od 8 marca, będzie nowym rozdziałem pięknej historii i spełnienia wszystkich marzeń, oczywiście w wersji premium.

CO W GMINIE 🗣️DOM SENIORA, KTO PRZEJMIE PRAŻYNKĘ, JESTEM ZBULWERSOWANA, SKL W PRAŻYNCE? RADA SENIORÓW

Beta Jestem ciekawa czy po osirze teraz Prażynkę przejmie ten gość z Cisia. Ponieważ ten oto sportowiec jest przy okazji właścicielem stron internetowych na których pisze bzdury o władzach ościennych z Blachownią miejscowości. Ludzie mają dość jego kłamstw i szczucia i hejtowania wójtów. Spryciarz nie z tej ziemi nawet hotel przy OSIRZe. Przegonił bar i  zdążył przyjąć od obecnej władzy, wcześniej organizując ruch społeczny ”przeciw zamieszkania Ukraińców w tym hotelu”, a strażacy dołożyli swoje i kto po nocach korzysta z niektórych pokoi w hotelu?

Stara Chętnie bym się dowiedział kto o nas mówił, że jesteśmy obwieszni złotem. To szczyt (……) i lekceważenia ludzi.

jaga49 Na zdjęciu jest ten pan, co obiecywał nam złote góry, a prawda jest taka, że Prażynka już jest dla kogoś przeznaczona do wynajmu. Gdyby nie Pani Szymańska i Pan Panie Marku nie narobili hałasu wokół naszego Domu to nic byśmy nie mieli. Przegoniliby nas i tylko zgasili światło, a tydzień później by tam grali w ping ponga.  Na otarcie łez zaproponowali nam przechowalnie bagażu, ale my się tak łatwo nie poddamy. Tam nie ma warunków dla seniorów , ani rehabilitacji , ani sali do ćwiczeń nie mówiąc już o posiłkach. Myślą że cateringiem nam gębę zamkną. To wszystko też będzie kosztować , to nie można było się dogadać z naszą Panią Prezes Beatką i byłoby jak dotychczas? Zobaczycie ten z Ostrów, z Cmentarnej i CIsia zniszczą wszystko co dla Blachowni zrobiła Szymańska.

NOWY Jestem ciekawy czy ten pan z Cisia będzie organizować w pokojach DDS kolejne rozgrywki do gry w tenisa stołowego? Miejsca jest dużo, sale ogrzewane nic tylko robić biznes na mieniu gminy. Rośnie sieć sal ping-pongowych (jak „Żabka”). Ciekawe tylko jaki będzie następny obiekt do „przyjęcia”. Może rozbiorą starą strażnicę za urzędem i tam postawią halę? 

U(89.2…. To że seniorzy stracili swój przytulek stało się jasne od początku tej afery z DDS. Teraz jest pytanie, kto będzie zajmować tą pomieszczenie. Czarek żalił się, że brakuje miejsca w Urzędzie dla nowych pracowników, a ci z SKL lubią ciszę. Może „zupa pomidorowa” będzie tam kwaterować?

Wiekowa 72 Jestem zbulwersowana tym co wyprawia z seniorami pan Osiński a potem na stronach urzędu czytam jakieś dyrdymały jak bardzo dba o seniorów. Panie Osiński z naszego punktu tego nie widać za to widać jak pan zatrudnia coraz to nowych pracowników. Czy niedługo przeje pan budżet a radni będą tylko podnosić rękę i chwalić pana? Czy Blachownia naprawdę nie zasługuje na prawdziwego gospodarza?

Krystyna Bardzo nam przykro, że rada seniorów w Blachowni raczej służy władzom gminy niż nam seniorom. Jakoś nie czuje ich wsparcia

Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.

PODOPIECZNYCH DOMU DZIENNEGO SENIORA W BLACHOWNI ODWIEDZIŁA DZISIAJ KIEROWNIK MOPS. JAKIE SENIOROM PRZYNIOSŁA WIEŚCI?

Klamka zapadła Urząd Miejski w Blachowni już nie będzie współpracować z Polskim Stowarzyszeniem na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną (PSONI). Umowa kończy się ostatniego dnia marca br. co przeraża seniorów, którzy przez 5 lat korzystali z zadowoleniem z tej placówki.  W piątek seniorów Dziennego Domu  Wsparcia w Prażynce odwiedziła kierownik MOPS. W imieniu burmistrza przyniosła „dobre” wieści. Mówiła m.in., że -od kwietnia podopieczni DDS przejdą do innego budynku przy ul. Sieniewicza 16, bo pomieszczenia w Prażynce, gdzie teraz przebywają, będą malowane. Zajęcia w „16” będą do południa. Ma być jeden posiłek dziennie i raczej nie będzie 8 godzin zajęć. Szefowa MOPS pytana czy seniorzy będą korzystać w „16” pięć dni w tygodniu, nie była w stanie na to odpowiedzieć. 

Warto przypomnieć, że do tej pory pod „skrzydłami” PSONI seniorzy w Prażynce przebywali pięć razy w tygodniu. Mieli zapewnione wycieczki, spotkania integracyjne, salę telewizyjną.  Mogli korzystać z rehabilitacji i porad prawniczych. Mieli zapewnione kawę, herbatę i obiad.

Jakie atrakcje czekają  ich w „16” trudno prorokować. Nie wiadomo też czy na zajęcia będą mogły przychodzić te same osoby. Niewiadoma ta łączy się z pytaniem – czy to prawda, że na ostatniej komisji z udziałem radnych jeden z urzędników miał powiedzieć, że do tej pory na zajęcia do Dziennego Domu  Wsparcia chodziły panie obwieszone złotem, a teraz będą korzystać osoby o niższym uposażeniu? 

Seniorzy na spotkaniu z kierownik MPS, nie wiedzieć czy żartowali, mieli mówić, że nie wyjdą stąd. Przyniosą śpiwory i koce i będą nocować w „15” bo nie wiedzą czy burmistrz Cezary Osiński zapewni im takie same warunki jak mieli do tej pory.

Urząd na stronie blachownia.pl informuje, że Gmina Blachownia przygotowuje się do złożenia wniosku o dofinansowanie w ramach programu „Aktywni Seniorzy” (ASY) na lata 2026–2030, który umożliwia uzyskanie nawet 80% wsparcia kosztów utworzenia jednostki. Póki co wojewoda śląski nie ogłosił jeszcze takiego konkursu.

Co ciekawe partnerem PSONI w tym projekcie była Gmina Blachownia. I właśnie ten partner jak się dowiaduję, mówiąc delikatnie, „podkupił” dwóch pracowników Stowarzyszenia PSONI. Zapewne te osoby prawdopodobnie będą dalej prowadziły „Dopołudniowy” Dom Seniora w „16”. Władze gminy chciały jeszcze, aby Stowarzyszenie zostawiło w Blachowni swój sprzęt. Szefowa PSONI, ze względów oczywistych, nie wyraziła na to zgody. Inna informacja jest taka, że Urząd znowu zwiększył zatrudnienie o dwóch pracowników.

foto źródło UM w Blachowni spotkanie władz Gminy z seniorami 3 marca 

JAK URZĄD MIEJSKI ODPOWIADA CZYLI HISTORIA JEDNEJ KORESPONDENCJI

Najpierw skarga, potem korespondencja czyli nowe „standardy obsługi” w UM Blachownia. Jak wygląda informacja publiczna w praktyce.

Mieszkaniec składa wniosek o udostępnienie informacji publicznej. Urząd Miejski na odpowiedź ma 14 dni. Mija miesiąc. Cisza. Po miesiącu mieszkaniec składa skargę do sądu na bezczynność urzędu. I co się dzieje? Dzień po złożeniu skargi przychodzi pismo z urzędu: „Tak, odpowiedź będzie… ale proszę poczekać jeszcze kolejny miesiąc”.

A teraz hit. Pismo o odroczeniu ma datę 9 lutego, ale Urząd potrzebuje, aż dwóch tygodni, żeby je faktycznie wysłać. A potem przesyła kolejne pismo, które wprost potwierdza własne niedbalstwo: dokument był podpisany 9 lutego, „nadany do wysyłki” 10 lutego, a wysłany dopiero 26 lutego czyli wtedy, gdy mieszkaniec już skargę złożył. 

Wychodzi na to, żeby dostać odpowiedź, trzeba iść do sądu, a żeby urząd wysłał pismo „w terminie”, potrzebuje od podpisania dodatkowych dwóch tygodni. Chyba nawet gołąb pocztowy zrobiłby to szybciej. Standard iście europejski. I niestety zapewniam takich sytuacji w UM Blachownia jest więcej.
Komentarz
Sam czułem się zbywany przez Urząd. A to burmistrz informował mnie, że wniosek jest niekompletny, a to skarga jest bezzasadna, a to informacja jest publiczna przetworzona, a to nie wykazałem wyższej konieczności, że ta informacja powinna ujrzeć świat. Jestem ciekawy gdyby Urząd Miejski rozdawał mieszkania czy kazałby zainteresowanym pisać w podaniu, że „mieszkanie zainteresowanemu jest bardzo potrzebne”. Podobno Urząd odpowiada na każde zapytanie, ale trzeba mieć skończone 80 lat i zgodę obydwojga rodziców.

SYLWIA SZYMAŃSKA W OBRONIE SENIORÓW I DZIENNEGO DOMU POMOCY W PRAŻYNCE

Wiele emocji budzi likwidacja dziennego domu pomocy w Prażynce. Pragnę podkreślić, że nie jest to temat polityczny, ani wizerunkowy, to jest kwestia bezpieczeństwa, godności i codziennego życia starszych osób – naszych mieszkańców.

Jestem osobiście w tę sprawę mocno zaangażowana, ponieważ współtworzyłam z PSONI to miejsce i widziałam ogromne zaangażowanie Pani Prezes oraz pracowników w jego codzienne funkcjonowanie i opiekę nad naszymi seniorami. Wiem, ile pracy, serca i odpowiedzialności zostało w to miejsce włożone.
Czuję się również, w jakimś sensie, za tych seniorów odpowiedzialna i nie potrafię przejść obojętnie obok ich lęku, niepewności i poczucia, że zostają sami…
Wczoraj urząd przekazał informację o planowanej kontynuacji wsparcia, ale wciąż nie padła odpowiedź na najważniejsze pytanie:
❓Co stanie się z seniorami od momentu zakończenia obecnego projektu do czasu uruchomienia nowego rozwiązania ❓
Z przedstawionych przez burmistrza informacji wynika, że : ,, czekamy na konkurs, potem złożymy wniosek, potem powołamy jednostkę….”– brzmi to mało wiarygodnie, bo skoro nie udało się utrzymać współpracy i miejsca, które służyło seniorom to na jakiej podstawie mieszkańcy mają wierzyć, że gmina skutecznie stworzy od zera nową placówkę i zapewni ciągłość wsparcia? Mnie nurtują pytania:
✅ Dlaczego nie przygotowano się do tego wcześniej? Zakończenie projektu było wiadome, a PSONI od miesięcy zabiegało o rozmowy…. był czas na planowanie, zabezpieczenie środków i przygotowanie rozwiązania przejściowego….
✅ Dlaczego działania zaczynają nabierać pozornego tempa dopiero teraz, kiedy współpraca z PSONI się kończy i gdy sytuacja stała się publicznym problemem ?
⏰ Zegar tyka….. 31 marca kończy się trwałość projektu, a dziś najważniejsze pytanie brzmi: co stanie się 1 kwietnia? Czy wtedy w Dziennym Domu w Prażynce po prostu zgaśnie światło?
Seniorzy są zdenerwowani, rozczarowani i pełni strachu, a prawda jest brutalna – w tej sytuacji Urząd bardziej skupia się na ratowaniu swojego wizerunku niż na tym, aby zapewnić seniorom kontynuację wsparcia i opieki.