Ludwik Madej, kierownik Zarządu Mieniem Komunalnym w Blachowni po przegranych wyborach przez Sylwię Szymańską złożył rezygnację z zajmowanego stanowiska. Funkcję kierowniczą ma pełnić do końca lipca.
Jak się nieoficjalnie dowiedziałem kierownik Madej, który osiągnął już wiek emerytalny, bardzo sobie ceni lojalność względem poprzednich władz i uczciwość w pracy dlatego złożył wypowiedzenie. Sami pracownicy nie ukrywają, że nie chcą się żegnać z tak dobrym szefem. Ludwik Madej ma ogromne doświadczenie na podobnych stanowiskach. Pracował w ZGM-TBS w Częstochowie i Radomsku. Podobno burmistrz Osiński też sobie nie wyobraża funkcjonowania ZMK bez Ludwika Madeja dlatego prosił go, aby przemyślał sprawę i zapewnił, że w każdej chwili może wycofać złożone wypowiedzenie. Kierownik nie mówi stanowczego „nie”, jednak nauczony wcześniejszymi praktykami jeszcze przed Blachownią, woli sam odejść.