autor: Żwirek
Czytając o tym, że w Blachowni nie będzie dni Blachowni ubawiłem się jak norka. „Kapitan obejmuje stery i poprowadzi te żaglówkę na szerokie wody, by żyło nam się lepiej w Blachowni – dodał Michał Suliga”. Nie tylko norka, ale koń by się uśmiał. Panie marku proszę więcej pisać i cytować te potężne gminne geniusze umysłu. A swoją drogą nie wiedziałem, że tak szybko po roku czasu przejrzę na oczy. Pozdro

