Na dzisiejszej, nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej Blachowni radny Tomasz Rećko przy punkcie zmiany w budżecie gminy zadał burmistrzowi Osińskiemu dwa pytania. -Co się kryje pod nazwą „promocja samorządu terytorialnego – zakup dekoracji bożonarodzeniowej (bombki) w kwocie 30.000 zł”. A drugie pytanie – nagroda 10 .000 zł. O co chodzi w tym punkcie kto i za co dostał tę nagrodę.
-Musimy trochę centrum ozdobić bo fontanna wysiadła, a jej koszt naprawy jest bardzo drogi, a centrum Blachowni na święta musimy udekorować. To będzie taka bombka świecąca z ławeczką, taka żeby była atrakcja dla mieszkańców. Odnośnie 10.000 zł to nagroda w zakresie obsługi czystego powietrza – odpowiedział Cezary Osiński.
Komentarz
Bombka za… 30 tys. zł? Trzeba powiedzieć, że nasz burmistrz to ludzki człowiek. Wszystko dla swoich mieszkańców, dla drogiej Gminy, która pod nowymi rządami zasługuje na wyjątkowy blask. I niech sobie ludzie żartują, że to nie bombka, a nowa latarnia dla budżetu, by lepiej była widoczna pusta kasa Gminy. Nasz burmistrz się tym nie zraża. To będzie inwestycja w prestiż i to nie jest ostatnie słowo tej władzy. Bo przecież nic tak nie podnosi morale obywateli jak zakupy na kredyt. I nic nie szkodzi, że nie ma pieniędzy na remont części ul. Dworcowej czy dalszą kanalizację w Gminie.

