Klamka zapadła Urząd Miejski w Blachowni już nie będzie współpracować z Polskim Stowarzyszeniem na rzecz Osób z Niepełnosprawnością Intelektualną (PSONI). Umowa kończy się ostatniego dnia marca br. co przeraża seniorów, którzy przez 5 lat korzystali z zadowoleniem z tej placówki.
W piątek seniorów Dziennego Domu Wsparcia w Prażynce odwiedziła kierownik MOPS. W imieniu burmistrza przyniosła „dobre” wieści. Mówiła m.in., że -od kwietnia podopieczni DDS przejdą do innego budynku przy ul. Sieniewicza 16, bo pomieszczenia w Prażynce, gdzie teraz przebywają, będą malowane. Zajęcia w „16” będą do południa. Ma być jeden posiłek dziennie i raczej nie będzie 8 godzin zajęć. Szefowa MOPS pytana czy seniorzy będą korzystać w „16” pięć dni w tygodniu, nie była w stanie na to odpowiedzieć.
Warto przypomnieć, że do tej pory pod „skrzydłami” PSONI seniorzy w Prażynce przebywali pięć razy w tygodniu. Mieli zapewnione wycieczki, spotkania integracyjne, salę telewizyjną. Mogli korzystać z rehabilitacji i porad prawniczych. Mieli zapewnione kawę, herbatę i obiad.
Jakie atrakcje czekają ich w „16” trudno prorokować. Nie wiadomo też czy na zajęcia będą mogły przychodzić te same osoby. Niewiadoma ta łączy się z pytaniem – czy to prawda, że na ostatniej komisji z udziałem radnych jeden z urzędników miał powiedzieć, że do tej pory na zajęcia do Dziennego Domu Wsparcia chodziły panie obwieszone złotem, a teraz będą korzystać osoby o niższym uposażeniu?
Seniorzy na spotkaniu z kierownik MPS, nie wiedzieć czy żartowali, mieli mówić, że nie wyjdą stąd. Przyniosą śpiwory i koce i będą nocować w „15” bo nie wiedzą czy burmistrz Cezary Osiński zapewni im takie same warunki jak mieli do tej pory.
Urząd na stronie blachownia.pl informuje, że Gmina Blachownia przygotowuje się do złożenia wniosku o dofinansowanie w ramach programu „Aktywni Seniorzy” (ASY) na lata 2026–2030, który umożliwia uzyskanie nawet 80% wsparcia kosztów utworzenia jednostki. Póki co wojewoda śląski nie ogłosił jeszcze takiego konkursu.
Co ciekawe partnerem PSONI w tym projekcie była Gmina Blachownia. I właśnie ten partner jak się dowiaduję, mówiąc delikatnie, „podkupił” dwóch pracowników Stowarzyszenia PSONI. Zapewne te osoby prawdopodobnie będą dalej prowadziły „Dopołudniowy” Dom Seniora w „16”. Władze gminy chciały jeszcze, aby Stowarzyszenie zostawiło w Blachowni swój sprzęt. Szefowa PSONI, ze względów oczywistych, nie wyraziła na to zgody. Inna informacja jest taka, że Urząd znowu zwiększył zatrudnienie o dwóch pracowników.
foto źródło UM w Blachowni spotkanie władz Gminy z seniorami 3 marca

