Szanowny Panie Marku!
Seniorzy z DDP postanowili sami zawalczyć o swoje miejsce. Spotkaliśmy się z Panem Burmistrzem, aby zapytać o konkretne plany dotyczące naszego pobytu w Prażynce. Niestety wróciliśmy z tego spotkania bardzo zaniepokojeni. Ze strony Urzędu Gminy nie usłyszeliśmy żadnych konkretnych deklaracji, ani działań, ani harmonogramu. Padły jedynie ogólne zapewnienia, że być może w przyszłości powstanie drugi dom – prowadzony przez MOPS lub gminę. Na ten moment jednak są to wyłącznie koncepcje, a nie realne decyzje czy rozpoczęte procedury. Z wypowiedzi Pana zastępcy Burmistrza wynika, że nawet w przypadku pozyskania dofinansowania realizacja mogłaby nastąpić dopiero w czwartym kwartale roku. Co w takim razie będzie z nami przez najbliższe pół roku? Czy mamy radzić sobie sami?
Zamknięcie świetlicy dla wielu z nas oznacza utratę jedynej przestrzeni aktywności, integracji i wsparcia. To nie jest tylko kwestia miejsca – to kwestia zdrowia psychicznego, poczucia wspólnoty i przeciwdziałania samotności. Poprzednia Pani Burmistrz potrafiła współpracować z organizacjami społecznymi i rozumiała nasze potrzeby. Dziś mama wrażenie, że brak jest dialogu i realnego planu działania.
Od Pana Burmistrza, Wiceburmistrza, Urzędu Gminy oczekujemy jasnej informacji:
-jakie konkretne kroki zostały już podjęte,
-jaki jest realny harmonogram działań,
-jakie rozwiązanie przewidziano dla seniorów w okresie przejściowym.Nie prosimy o deklaracje – prosimy o konkretne decyzje i odpowiedzialność za mieszkańców.
Z poważaniem
Seniorka z DDP (imię i nazwisko do wiadomości redakcji)


Szanowny Panie Marku!
Zamknięcie świetlicy dla wielu z nas oznacza utratę jedynej przestrzeni aktywności, integracji i wsparcia. To nie jest tylko kwestia miejsca – to kwestia zdrowia psychicznego, poczucia wspólnoty i przeciwdziałania samotności.
Od Pana Burmistrza, Wiceburmistrza, Urzędu Gminy oczekujemy jasnej informacji: