DOCIERAJĄ DO MNIE SMUTNE INFORMACJE – PISZE SYLWIA SZYMAŃSKA

„Mam nadzieję, że uda mi się państwa mile zaskoczyć” – Cezary Osiński maj 2024 rok.

SYLWIA SZYMAŃSKA PISZE

Docierają do mnie bardzo smutne wieści. Seniorzy z Dziennego Domu Pomocy w Prażynce poprosili mnie o pomoc – bo obawiają się, że już wkrótce mogą zostać pozbawieni wsparcia, które dla wielu z nich jest jedyną, codzienną deską ratunku.

❤️Dzięki dobrej współpracy, wspólnie z władzami stowarzyszenia PSONI – w poprzedniej kadencji stworzyliśmy miejsce, które dla wielu osób stało się czymś więcej niż świetlicą.
Stało się drugim domem, miejscem, gdzie czeka drugi człowiek, rozmowa, uśmiech, ciepła herbata.

❤️Dzienny Dom Pomocy w Blachowni działa nieprzerwanie od 2021 roku i jest prowadzony przez organizację pozarządową PSONI (oddział w Częstochowie) przy wsparciu gminy.

Od poniedziałku do piątku przychodzą tam osoby samotne i najbardziej potrzebujące: mają możliwość bycia razem, wspólnych zajęć artystycznych i rehabilitacyjnych. Ale najważniejsze jest to, że te osoby nie są same.
Tam rodzą się relacje, wraca motywacja do życia, seniorzy odzyskują wiarę, że ich życie ma rytm, sens i znaczenie.
To dobre i potrzebne miejsce, miejsce którego nie zastąpią puste obietnice.

Mówię to jako osoba, która współtworzyła ten dom i zna jego znaczenie dla Seniorów. Radni poprzedniej kadencji, urzędnicy rozumieliśmy wagę takich działań. Współpraca z PSONI układała się bardzo dobrze…. na pierwszym miejscu zawsze była troska o seniorów i ciągłość wsparcia. Dziś, mam wrażenie, że człowiek schodzi na drugi plan – zamiast szukać rozwiązań i kompromisów, podejmowane są decyzje, które nie służą temu miejscu i seniorom.
Co prawda – słyszymy zapewnienia, że gmina „złoży stosowny projekt” i utworzy nowy dom seniora, który poprowadzi MOPS…. Niestety to nie jest coś, co da się zrobić od ręki. To wymaga czasu, przygotowania kadry, procedur, a przede wszystkim skutecznego pozyskania finansowania – w tym środków zewnętrznych.

Bacznie przyglądam się dotychczasowym decyzjom obecnych władz i trudno mi uwierzyć w te zapewnienia. Po objęciu władzy burmistrz i część Radnych zrezygnowali z dofinansowania na Środowiskowy Dom dla dorosłych z niepełnosprawnościami, mimo że wojewoda śląski przeznaczył już na ten cel środki, które gmina skutecznie pozyskała. Do dziś nie powstała żadna alternatywa dla tamtego projektu. Co więcej – koszty funkcjonowania świetlicy środowiskowej i utrzymania ,,16” wciąż ponosi gmina – zrezygnowano z podpisania umowy, która finansowałaby działanie i utrzymanie obiektu. Skoro wtedy zrezygnowano z projektu, który miał realne finansowanie i był ,, gotowy na stole do realizacji”– dlaczego teraz miałoby być inaczej????

Jest jeszcze jedna rzecz, o której w urzędowych planach się nie mówi…. jeśli seniorzy stracą swój dzienny dom i „rozejdą się”, to po wielu miesiącach będzie bardzo trudno zachęcić ich do powrotu. Samotność i wycofanie wracają szybko. Człowiek przestaje wychodzić, zamyka się w czterech ścianach, a potem trudno zrobić ten pierwszy krok, trudno znowu zaufać…..

Sytuacja ta budzi mój głęboki niepokój, ale dla seniorów to wielka strata, a czasem wręcz tragedia. Z przykrością obserwuję, że zamiast skoncentrować się na utrzymaniu kluczowych usług opiekuńczych, gmina promuje rozwiązania o charakterze głównie medialnym (np. „karta seniora”). Taka inicjatywa może być dodatkiem – ale nigdy nie zastąpi realnej opieki, obecności, rehabilitacji, wspólnoty i zwykłej, ludzkiej bliskości.

Apeluję, by nie niszczyć tego, co działa i co służy ludziom. Seniorzy zasługują na ciągłość opieki — dla większości z nich to drugi dom. Potrzebne są pilne konkretne i przemyślane działania, które zagwarantują, że nikt nie zostanie pozostawiony sam sobie.
Bo jeśli w naszej gminie zabraknie tego miejsca, to zabraknie nie tylko zajęć i rehabilitacji…..zabraknie nadziei i poczucia, że ktoś na tych seniorów gdzieś czeka.
Nie możemy na to pozwolić !!!!

Myślę, że w tej sprawie niemałą rolę do odegrania ma nowa Rada Seniorów w Blachowni. Zapewne tak jak PSONI i Gmina Blachownia 5 lat temu dała seniorom z Blachowni lepsze życie, tak teraz ważny jest głos Rady Seniorów.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.