FELIETON – CZYŻBY TYM RAZEM URZĘDNICY Z BLACHOWNI MYŚLELI O DESANCIE?

Podczas konferencji z udziałem przedstawicieli polskiego parlamentu, władz województwa śląskiego, powiatów i gmin naszego regionu, która odbyła się kilka dni temu w Kłobucku, (dotyczyła inwestycji możliwych do realizacji we współpracy z WFOŚ oraz BGK), z fotorelacji z tego wydarzenia można zauważyć ciekawe kuluarowe rozmowy. Nie chodzi tu o jakiegoś ważnego  polityka, a o blachowniańskiego urzędnika.

Chodzi o kuluarowe spotkanie Michała Bednarczyka, kierownika referatu inwestycji i zamówień publicznych UM Blachowni z Anną Sygudą, wójtem Wręczycy Wielkiej. O czym rozmawiali? Nie wiemy. Być może za desant kilku mieszkańców gminy Wręczyca do UM w Blachowni pani wójt szykuje odwet i chce porwać burmistrzowi Osińskiemu cennego urzędnika czyli kierownika Bednarczyka. Czy to były tylko kurtuazyjne rozmowy czy mamy pierwszy wiosenny znak, że krążące pogłoski o rezygnacji kolejnych pracowników naszego UM mogą oznaczać, że jest coś na rzeczy? Zatem nie zdziwi mnie jeśli się okaże, że kolejni urzędnicy zdecydują się na odejście z UM w Blachowni. A może ta napięta sytuacja w Urzędzie ma przykryć oburzenie mieszkańców Łojek czy pracowników szkoły faktem, że nie będzie tam Orlika, mimo iż gmina otrzymała dofinansowanie na ten cel? Czy w gminie już należy zgasić światło? Czy jeszcze poczekajmy tylko dożynki powiatowe i gminne i bawmy się jak na Titanicu… do końca?

zdjęcia źródło Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej
w Katowicach

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.