Kapłani w parafii pw. św. Michała Archanioła ostrzegają przed oszustami, którzy już pukają do naszych drzwi, oferując opłatki na święta. Jeden z oszustów: szczupłej budowy, wzrost około 180 cm, wiek 20-25 lat informował, że ofiary z opłatków zostaną przeznaczone na remont kościoła, nota bene zakończony. Przebiegłość oszusta polega na tym, że powołuje się na kapłanów z Blachowni i jedną z sióstr zakonnych.
„TAJNE” POSIEDZENIE KOMISJI BUDŻETU?
W najbliższy poniedziałek w małej salce konferencyjnej w UM odbędzie się posiedzenie Komisji Budżetu, Infrastruktury, Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa Rady Miejskiej w Blachowni. Informuje o tym wydarzeniu bowiem na stronie Urzędu Miejskiego próżno szukać takiego zaproszenia. Choć powinno być. Ostatnie informacje w temacie posiedzeń są z 5 czerwca br. dla radnych z Komisji Polityki Społecznej, Zdrowia, Oświaty, Kultury i Sportu, Promocji Gminy i Integracji Europejskiej oraz z 17 października br. na posiedzenie komisji budżetu. Być może teraz przewodnicząca komisji budżetu Ewa Contucci nie bardzo życzy sobie widzieć mieszkańców szczególnie z ul. Dworcowej, którym obiecywano wyremontowanie drogi. A z tego co wiem tego zadania nie ma w projekcie budżetu na 2026 rok. Nie wiem skąd taka tajemnica wokół posiedzenia KB. A zresztą po co mieliby ludzie przychodzić skoro spotkanie zaplanowano w małej salce konferencyjnej gdzie zmieści się 10-12 osób razem z radnymi.
Zatem z braku informacji zainteresowanych mieszkańców powiadamiam, że posiedzenie komisji budżetu odbędzie się w poniedziałek o godz. 16. Będą poruszane ważne sprawy m.in. propozycja burmistrza, aby mieszkańcy od nowego roku płacili większe podatki. Czy radni, podobnie jak burmistrz Osiński, zaskoczą mieszkańców i zgodzą się na wyższe podatki? A być może ktoś z radnych odważy się zapytać o inwestycje zawarte w projekcie budżetu na przyszły rok. Do zobaczenia na posiedzeniu Komisji.
WYSZŁO SZYDŁO Z WORKA JAK SZYMAŃSKA OKROPNIE ZADŁUŻYŁA GMINĘ BLACHOWNIA
Burmistrz Cezary Osiński przedstawił projekt budżetu na 2026 rok. Radości nie będzie szczególnie dla radnych, którzy liczyli, że w końcu zrobią dla swoich wyborców. Nici z wcześniej obiecywanych zdań.
Na moment wrócę do wpisu na fb z 16 kwietnia 2024 roku. Radny Radosław Michalik pokazał jak to Szymańska od 2014 do 2024 roku okropnie zadłużyła Gminę. Zaprezentował takie wyliczenia. 
Z wykresu zaprezentowanego przez radnego Michalika z KWW Cezarego Osińskiego „Wspólnie dla Gminy Blachownia”, to ten który obiecywał potrzebującym „taksówkę sąsiedzką”, wynika, że za Szymańskiej przez 10 lat zadłużenie wzrosło o 3.888.199 zł. Autor tekstu i wykresu zapomniał dodać, że w tym czasie poprzednia burmistrz pozyskała zewnętrznych środków na kwotę blisko 100 mln zł. A jak za Szymańskiej zmieniała się Blachownia widać gołym okiem. A obecny burmistrz póki co kończy inwestycje rozpoczęte (dokumentacja i pozyskanie środków) przez swoją poprzedniczkę.
Jeśli jednak ktoś by się upierał, że Szymańska zadłużyła gminę to przyjrzyjmy się o ile wzrosło zadłużenie gminy za nowego burmistrza czyli w ciągu 1,5 roku. W projekcie budżetu na 2026 roku czytamy, iż zadłużenie gminy Blachownia na koniec 2025 roku wzrośnie, ma wynieść, 26.850 000 zł. Jakby nie liczyć zadłużenie w ciągu 1,5 roku poszło do góry o 8.035.000 zł. A jakie Cezary Osiński rozpoczął lub realizuje swoje inwestycje gminne?
CO W GMINIE 🗣️OSP-BURMISTRZ, GDZIE SĄ LAMPY, KOLIGACJA RODZINNO-URZĘDOWA, CO SIĘ DZIEJE W REFERACIE ZAMÓWIEŃ, BIEGAŁA OD DOMU DO DOMU, DWORCOWA
STRAŻAK Panie Kułakowski niech pan zainteresuje się co się dzieje na linii Urząd OSP. Pan Burmistrz Osiński postanowił iść na całość i zamiast szukać rozwiązania, to kosztem mieszkańców pogłębia konflikt ze strażakami. Dotacja, którą mieliśmy co roku 20 tysięcy na sprzęt i umundurowanie została nam po prostu zabrana. Pani Skarbnik stwierdziła, że dotacja jest „niezgodna z prawem”, więc wyrzuciła ją z budżetu na przyszły rok. Każdy, kto zna przepisy, wie, że to bzdura, bo gmina ma obowiązek wspierać OSP. Tak mówi ustawa, a nie strażacy. Przecież my wyjeżdżamy do pożarów, wypadków i nagłych zdarzeń, często ryzykując zdrowie. Nie walczymy o luksusy walczymy o to, żeby mieć w czym jechać do ludzi, kiedy dzieje się tragedia. Takie traktowanie strażaków boli i niestety najbardziej odbije się nie na nas, ale na mieszkańcach. Jeszcze trzymamy się nadziei, że radni pokażą charakter i powiedzą „stop”, ale szczerze – czy możemy być tego pewni? Od dłuższego czasu wygląda to tak, jakby większość czekała tylko na skinienie Pana Burmistrza. Cisza, brak własnego zdania, żadnej reakcji wtedy, kiedy trzeba bronić mieszkańców i ich bezpieczeństwa. I jeszcze jedno tak słabej Rady Gminy i tak słabego przywództwa w gminie dawno nie widzieliśmy. Ludziom wydawało się, że ci którzy dziś rządzą, mają w sobie odwagę i kompetencje. Niestety rzeczywistość okazała się że król jest nagi. Państwo Radni zachowują się bezradnie, a decyzje Pana Burmistrza często wyglądają tak, jakby wynikały bardziej z uporu niż z troski o gminę. Coraz więcej ludzi ma wrażenie, że gminą nie rządzi Pan Burmistrz, tylko Pani Skarbnik… i to jeszcze z Wręczycy. To ona decyduje, co można, a czego „nie wolno”, nawet jeśli przepisy mówią jasno i wyraźnie. A Pan Burmistrz? Zamiast stanąć po stronie mieszkańców i bezpieczeństwa, przyklepuje to, co mu podsuną jakby był zagubiony i nie miał zdania.
KB ciemność widzę Ja w sprawie lamp. Dlaczego do tej pory nie ma przetargu na montaż lamp solarnych w naszej gminie? Przecież był wpisany w planach. Radny Szczepaniak już teraz o mieszkańcach z częstochowskiej nie pamięta. I jeszcze jedna sprawa dlaczego nie ma w projekcie budżetu na przyszły rok przebudowy wodociągu azbestowego i budowy kanalizacji? Tak burmistrz z radnym Szczepaniakiem obiecywaliście. A może nowa sytuacja i koligacja rodzinno-urzędowa przeszkadza i teraz nie wypada o cokolwiek walczyć?
A z zielonego Konradowa Co trzeba mieć w głowie, żeby packerem naprawiać drogę u nas w Konradowie. I to żeby jeszcze zrobić tę robotę porządnie! A kierownik z urzędu co? Nic nawet nie chciało mu się przyjechać i sprawdzić? To jest ta nowa jakość?
Maciej z B Panie Marku wchodzę do referatu inwestycji, pytam o coś i co słyszę? „ja tu jestem od 4 godzin nie pomogę, drugi jest od kilku dni i nic nie wie, trzecia pazurami stuka, czwarte mówi, że nie jest od rozwiązywania problemów”. Panie no przecież tak się nie da żyć. Pytamy co z umową na magazyny, a oni mówią, że gdzieś się zawieruszyła, ale jeszcze nie podpisana. Przecież to jakaś kpina z nas mieszkańców!!!
Głos zza torów Pamiętam jak radna Olga biegała od domu do domu i mówiła nam że będą lampy solarne matowane w tym roku na Wyrazowie. I co teraz już nie potrzeba lamp radna wróciła do pracy po przestoju huty to teraz ma mieszkańców gdzieś?
Przedsiębiorca Bierze się firmy poza gminy mimo że firmy z terenu wykonały by to taniej i działają na tym terenie . Ten człowiek to zaglada dla gminy na każdym poziomie.
Mieszkaniec z Ostrów To, co robi burmistrz Osiński w sprawie informacji publicznej, to już nie jest zwykłe unikanie odpowiedzi — to jest otwarte lekceważenie mieszkańców i prawa. Zadano proste pytania o wydawanie PUBLICZNYCH pieniędzy na prywatny klub żużlowy i chodzi o konkretne kwoty, transze i podstawy. To są informacje, które MUSZĄ być jawne.
A co robi burmistrz? Zamiast rzetelnej odpowiedzi kolejny urzędniczy wykręt o „niekompletności wniosku”. To już jest żenujące. Wniosek jest kompletny, pytania są jasne, a prawo stanowi jednoznacznie: obywatel ma prawo wiedzieć, jak wydawane są jego pieniądze. Ukrywanie wydatków, brak przejrzystości i zasłanianie się absurdalnymi argumentami wygląda po prostu tak, jakby urząd miał coś do ukrycia. Bo jeśli wszystko jest w porządku — to dlaczego burmistrz panicznie unika odpowiedzi? Dlaczego tak trudno podać kwoty. Urząd Panie Osiński nie jest prywatnym folwarkiem burmistrza, żeby decydował, które pytania mu pasują, a które „nagle nie są informacją publiczną”. Takie zachowanie to ostentacyjne pokazywanie mieszkańcom, że władza nie musi się tłumaczyć, że może robić, co chce, i nie czuje żadnej odpowiedzialności za publiczne środki. A najbardziej oburzające jest to, że nawet nie próbuje udawać, że chodzi o prawo. Tu chodzi tylko o jedno: nie udzielić odpowiedzi za wszelką cenę, bo prawda mogłaby komuś zaszkodzić.
Władza, która boi się jawności, to władza, która sama daje sygnał, że coś jest bardzo nie tak. Panie Kułakowski powinien pan złożyć doniesienie do do prokuratury. Tym organom burmistrz chyba by nie odmówił odpowiedzi.
Anonim Panie Marku czego się Pan denerwujesz. Tu trzeba na spokojnie. Inwestycje P. Sylwii pokończone i rozliczone to co się Pan martwisz. Teraz trzeba odpocząć. Nie zauważyłem żeby Burmistrz się jakoś bardzo przejmował tym że budżet słaby. Raczej jest zadowolony. Kto powiedział że trzeba cały czas coś robić. Będzie mniej kłopotów, mniej problemów, mniej pracy. Idzie zima to będzie w ciepłym siedział. To co chciał to zrobił. Zatrudnił (…) i się uśmiecha. Zastanawiam się tylko czy ci wszyscy, którzy mu doradzają to czy to przyjaciele czy wrogowie?
Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.
JAK PRZEDSIĘBIORCA CZUJE SIĘ WSPIERANY PRZEZ BURMISTRZA OSIŃSKIEGO
Wzorem Częstochowy, burmistrz Cezary Osiński zapraszał naszych przedsiębiorców na śniadania.
Patrząc na nasze menu, Częstochowa przy Blachowni mogła się jawić niczym Bar Mleczny przy krakowskim „Wierzynku”. Cezary Osiński mówił wtedy m.in. (cytat za fb UM Blachownia) -chcemy wspierać naszych lokalnych przedsiębiorców, ponieważ ich rozwój to rozwój całej gminy. Zachęcamy wszystkich przedsiębiorców do aktywnego udziału, dzielenia się pomysłami i współtworzenia kolejnych edycji.
A teraz list od przedsiębiorcy z Blachowni – jak czuje się wspierany przez burmistrza Osińskiego.
Remont nawierzchni ulicy Dworcowej, na odcinku od ul. Żwirki i Wigury do firmy znajdującej się przy Dworcowej 14 (odcinek 150 m), po interwencji przedsiębiorców z tego rejonu u Pani Burmistrz Szymańskiej został uwzględniony w budżecie na 2024 rok. Po objęciu urzędu przez Pana Burmistrza Osińskiego, wykonanie tej inwestycji zostało odrzucone. Wielokrotne rozmowy z Panem Osińskim doprowadziły do spotkania przedstawiciela zainteresowanych przedsiębiorców z Burmistrzem oraz członkami Komisji Budżetowej, w czasie którego padła deklaracja ze strony Burmistrza o uwzględnieniu naprawy ulicy w budżecie na 2026 rok. W czasie pilnej interwencji właściciela firmy Famet w dniu 18.11.2025 u Burmistrza, spowodowanej zupełnie niezrozumiałą naprawą nawierzchni nieużywanej części ulicy Sosnowej na odcinku leśnym, okazało się, że naprawa ul. Dworcowej nie jest uwzględniona w budżecie na 2026 rok. Ogromne dziury i wyrwy w nawierzchni bardzo utrudniają prowadzenie działalności gospodarczych przy ul. Dworcowej co doprowadza do częściowej utraty klientów. A Burmistrz Osiński cały czas powtarza, że Gmina jest przyjazna dla przedsiębiorców.
PROSZĘ ZOBACZYĆ JAK SIĘ LEKCEWAŻY MIESZKAŃCÓW – PISZE DO MNIE JEDNA Z MIESZKANEK
Post ten pojawił się dopiero około 13:00, a spotkanie zaplanowano na 16:00–17:00. To jest naprawdę lekceważenie mieszkańców. Jak ktoś ma w tak krótkim czasie zorganizować sobie udział? Do tego online ….Tak ważne informacje powinny być ogłaszane z wyprzedzeniem, a nie wrzucane na ostatnią chwilę. Wygląda to tak, jakby konsultacje były tylko formalnością, a nie realną próbą rozmowy z ludźmi.
BURMISTRZ ODMAWIA ODPOWIEDZI
Na podstawie art. 2 ust. 1 w zw. z art. 10 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz.U. z 2022 r. poz. 902, z późn. zm.) 4 listopada do Urzędu Miejskiego w Blachowni złożyłem wniosek o udostępnienie informacji publicznej na temat wydatkowania środków przez naszą Gminę na rzecz klubu żużlowego Włókniarz Częstochowa? Pytałem o publiczne wydawanie środków. Ile do tej pory Gmina Blachownia wydatkowała środków na częstochowski klub? Jeśli gmina przekazywała środki dla klubu to jakie to były transze wpłat oraz proszę wskazać o namacalne korzyści jakie ma nasz samorząd z podpisania umowy o współpracy partnerskiej z klubem. Inne pytanie – na mocy jakiego porozumienia czy konkursu nasza Gmina przekazywała publiczne pieniądze dla prywatnej spółki?
W odpowiedzi burmistrz Cezary Osiński tradycyjne odmówił odpowiedzi.
Informujemy, że wniosek jest niekompletny z tego powodu nie może zostać rozpatrzony. Ponadto informacją publiczną nie jest wskazanie „namacalnych korzyści”, jakie osiągnął samorząd w wyniku podpisania umowy. Do udostępniania informacji publicznej nie stosuje się przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, z wyjątkiem sytuacji określonej w art. 16 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Z uwagi na brzmienie ww. przepisu organ nie wzywa do usunięcia braków formalnych na podstawie art. 64 §2 kpo. Jednocześnie, zgodnie z orzecznictwem sądowym, w przypadku gdy żądana informacja nie stanowi informacji publicznej, organ nie ma obowiązku wydania decyzji administracyjnej.
Burmistrz Blachowni Cezary Osiński /podpis elektroniczny/
SYLWIA SZYMAŃSKA NA TEMAT PROJEKTU BUDŻETU CEZAREGO OSIŃSKIEGO
Jako osoba, która przez wiele lat odpowiadała za planowanie i realizację budżetu naszej gminy, z dużą uwagą przyglądam się projektowi budżetu na 2026 rok. Moim celem nie jest krytyka, lecz przedstawienie rzetelnej, opartej na danych analizy, aby mieszkańcy mogli zrozumieć, jakie decyzje stoją przed gminą i jakie będą ich konsekwencje.
Dochody – dużo bieżących, mało inwestycyjnych. W projekcie na 2026 rok widać znaczący wzrost dochodów bieżących (czyli pieniędzy na codzienne funkcjonowanie gminy).
Jednocześnie dochody majątkowe – te, które służą finansowaniu inwestycji – spadły o ponad 11,6 mln zł w porównaniu z 2024 rokiem. To bardzo ważne, bo właśnie dochody majątkowe pozwalają na budowę dróg, chodników, obiektów sportowych czy modernizację przestrzeni publicznej. Ich spadek oznacza automatycznie zmniejszenie możliwości inwestycyjnych. Inwestycje spadają zatem o połowę.
W 2024 roku na inwestycje przeznaczono 28,56 mln zł.
W 2026 roku – tylko 14,09 mln zł.
To spadek o 50%, a jednocześnie najniższy poziom inwestycji od wielu lat.
Tak duże ograniczenie oznacza, że rozwój infrastruktury w gminie został poważnie zahamowany!! Zadłużenie – wysoki poziom bez widocznej strategii rozwojowej.
Zadłużenie gminy na koniec 2025 roku wynosi 26.850 000 zł. To oznacza, że w obecnej kadencji dług wzrósł już prawie o 10 mln zł, a dopiero minęło 1,5 roku kadencji burmistrza Osińskiego. Jednocześnie w projekcie budżetu nie widać nowych dużych inwestycji, które tłumaczyłyby ten poziom zadłużenia.
W budżetach w latach 2015-2024 dług był wykorzystywany jako narzędzie rozwoju: realizowano projekty drogowe, rekreacyjne, edukacyjne, modernizacje i inwestycje w przestrzeń publiczną oraz pozyskiwano środki zewnętrzne.
W budżecie na 2026 rok tego nie widać. Brak jest inwestycji drogowych, rekreacyjnych, sportowych, kulturalnych. W dziale „Transport i łączność” zaplanowano zaledwie 100 tys. zł wydatków majątkowych, pozostała kwota ok 4 mln zł to koszty bieżącego transportu. 100 tys. zł na inwestycje drogowe to kwota, która nie pozwala na realizację żadnej modernizacji dróg czy chodników. To duże odejście od dotychczasowej praktyki – przez wiele lat co roku realizowaliśmy kolejne odcinki infrastruktury drogowej.
Podobnie wygląda sytuacja w obszarze rekreacji, sportu, turystyki czy terenów przy zalewie.
W 2026 roku nie zaplanowano żadnych nowych projektów w tych obszarach.
Wydatki bieżące rosną – kosztem inwestycji. W projekcie budżetu na 2026 rok widać znaczny wzrost wydatków bieżących, w tym:
łączne wydatki administracja publiczna:
9,1 mln zł
W tym Urzędy gmin – 7 881 760 zł
Wynagrodzenia pracowników – ponad 5 095 450 zł
Dodatkowe wynagrodzenia roczne 441 445 zł
Usługi pozostałe – 520 000 zł
Podróże służbowe – 61 000 zł
Co to oznacza? Administracja jest jednym z największych kosztów całego budżetu. Jej udział w wydatkach gminy jest nieproporcjonalnie wysoki, administracja „zjada” środki, które mogłyby iść na inwestycje.
W zestawieniu z drastycznym spadkiem inwestycji świadczy to o przesunięciu priorytetów z rozwoju na bieżące funkcjonowanie gminy. Wieloletnia Prognoza Finansowa 2026–2036 pokazuje dużą stagnację zamiast rozwoju. WPF jest dokumentem, który określa długoterminowe plany finansowe gminy. To bardzo ważne źródło wiedzy o tym, w jakim kierunku zmierza samorząd. Analiza WPF Gminy Blachownia prowadzi do kilku istotnych wniosków:
zadłużenie pozostaje wysokie ok. 26–27 mln zł.
Gmina, co prawda spełnia wymagane ustawą wskaźniki stabilności.
Ale od 2026 do 2030 roku nie planuje się żadnych nowych, dużych projektów infrastrukturalnych, rezygnuje się z możliwości rozwoju, mimo że gmina ma zdolność do rozwoju. Tracimy jednak na co najmniej kilka lat wszystkie szanse.
Wydatki majątkowe w 2026 r. są najniższe od lat, a w kolejnych latach prognoza nie przewiduje wyraźnej poprawy. Można to powiedzieć otwarcie.
Najbliższe lata nie będą okresem intensywnego rozwoju gminy.
Brak inwestycji oznacza: brak nowych dróg i chodników, brak rozwoju infrastruktury sportowej i rekreacyjnej, brak modernizacji przestrzeni publicznych, brak projektów dla rodzin, dzieci i seniorów, brak rozwoju terenów nad zalewem, brak działań przyciągających turystów czy inwestorów, brak przygotowania nowych projektów do pozyskania środków zewnętrznych.
Każdy rok bez inwestycji to rok stracony dla przyszłości gminy. Projekt budżetu na 2026 rok oraz WPF 2026–2036 pokazują wyraźną zmianę priorytetów: z inwestowania i rozwoju – na utrzymanie bieżącego funkcjonowania. Z perspektywy osoby, która przez lata prowadziła gminę w kierunku modernizacji, muszę podkreślić, że taki kierunek – ograniczenie inwestycji o połowę i rezygnacja z nowych przedsięwzięć – oznacza wyraźne spowolnienie rozwoju naszej gminy i utratę tempa, które wspólnie wypracowaliśmy.
Mieszkańcy mają prawo wiedzieć, jaka wizja stoi za tym budżetem i jakie będą jej długofalowe skutki.
CO W GMINIE 🗣️BUDŻET NA 3, JAK BURMISTRZOWI NIE PASUJE…, LUBIĘ GDY AUTOR PISZE
Jaro Budżet taki sobie, na 3. Jedynie co cieszy tak to przewidywalne zatraty na Dom kultury-ponad 1 mln. złotych. Nareszcie spełnią się marzenia byłego pocztowca i wreszcie kupią używany samochód (jestem ciekawy od kogo i dla czyich potrzeb. Za 27 tysięcy to będzie samochód terenowy, żeby przy następnym grzybobraniu plastikowych grzybów było łatwiej je chować i maskować. A to że to będzie Mega grzybobranie – to nie ma wątpliwości, pieniędzy będzie dużo, a nowych pomysłów i talentu jakoś nie widzę.
(…) wp.pl komentarz do wpisu „ŻYCZENIA SĄ – RADY SENIORÓW NIE MA” Bardzo spójna narracja – to się rzadko zdarza. Tekst był wyjątkowo przystępny. To podejście do tematu było rzadko spotykane – i dobrze. Lubię, gdy autor pisze tak, jakby mówił do jednej konkretnej osoby.
Brunet Mors Dlaczego „morsy Blachownia” mają do Pająka się przemieszczać? Morsy w Blachowni od zawsze były. Niektóre zaczęły „morsowanie” wtedy kiedy burmistrz jeszcze smarkaczem był i tylko zaczynał snuć wizję o spotkaniu z małżeństwem M czy bajkopisarzem z Cisia. Jak coś burmistrzowi nie pasuje to niech sobie sam do Pająka jedzie, popatrzy jak inne gminy rozwijają się. Tym bardziej że tam jego dobry znajomy z Duńskiej ofensywy basenowej teraz pracuje.
Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.
FELIETON – BURMISTRZ OSIŃSKI POKAZAŁ PROJEKT BUDŻETU BLACHOWNI NA 2026 ROK
6 maja 2024 roku burmistrz Osiński przed radnymi i mieszkańcami publicznie powiedział m.in. „Mam nadzieję, że uda mi się państwa zaskoczyć”. Niestety — jak pokazuje m.in. projekt budżetu na 2026 rok – to zaskoczenie jest. Nie dość, że duże to jeszcze negatywne. Zamiast ambitnej wizji, nowych obiecywanych inwestycji i rozwoju gminy, mieszkańcy otrzymali jeden z najsłabszych budżetów inwestycyjnych ostatnich lat. Dowód – proszę bardzo.
W projekcie nie znalazły się żadne remonty dróg i chodników. Brak jest nowych projektów sportowych i rekreacyjnych. Brak inwestycji w turystykę i infrastrukturę wokół zalewu. Brak jakiejkolwiek nowej dużej inwestycji miejskiej. Można pokusić się o stwierdzenie, że budżet na przyszły rok jest „utrzymaniowy”, pozbawiony kierunku rozwojowego. Jego główną część stanowią dokończenia inwestycji rozpoczętych przez poprzednią burmistrz. Nie widać środków na projekty zapowiadane jeszcze przed wyborami przez obecne władze. Moim zdaniem w efekcie gmina będzie się cofać inwestycyjnie w porównaniu z rokiem 2024.
Porównajmy projekt budżetu na 2026 roku z ostatnim budżetem Sylwii Szymańskiej. Planowane wydatki majątkowe na 2026 roku spadły o połowę. Nie będzie realizacji żadnych nowych potrzeb mieszkańców. Według planów nie powstanie żadna nowa droga, żaden nowy chodnik, żaden orlik, żadna duża inwestycja w sport czy rekreację. A tyle było obiecywania.
Rok 2024 był ostatnim budżetem przygotowanym przez poprzednią burmistrz odzwierciedlał on wieloletni kierunek inwestycyjny poprzedniej kadencji. Jej strategię rozwoju, styl prowadzenia polityki finansowej oraz zestaw priorytetów inwestycyjnych. Był to budżet w pełni zaplanowany i złożony przez byłą burmistrz.
Budżet na 2025 powstawał w warunkach przejściowych, ale budżet 2026 został w całości zaplanowany przez ekipę burmistrza Cezarego Osińskiego. Niestety odzwierciedla on aktualne priorytety. Pokazuje nowy styl zarządzania finansami i przedstawia rzeczywiste zamierzenia inwestycyjne obecnej władzy. Porównanie obu tych budżetów pozwala pokazać różnice między dwiema wizjami rozwoju gminy.
Porównanie w liczbach
Dochody ogółem 2024- 77.687.623 zł / 2026 – 85.016.873 zł.
Dochody bieżące 2024 – 56.388.000 zł / 2026 – 75.311.111 zł.
Dochody majątkowe 2024 – 21.299.623 zł / 2026 – 9.705.762 zł
I tu widzimy już mocny spadek dochodów majątkowych czyli funduszy na inwestycje o 11,6 mln zł!!
Wydatki ogółem 2024 – 85.380 845 zł / 2026 – 85.242.873 zł. Praktycznie bez zmian.
Wydatki majątkowe 2024 – 28.563.982 zł / 2026 – 14 093 136 zł. Spadek inwestycji o połowę, a dokładnie o 14,47 mln zł.
Kluczowe różnice w liczbach. 2024 – 28,56 mln zł / 2026 – 14,09 mln zł. Aż o 50 proc. mniej inwestycji. Transport i łączność – 4.937.100 zł, w tym wydatki majątkowe tylko 100.000 zł. To oznacza, że pozostała kwota to komunikacja po gminie i do Częstochowy. A jak to w sierpniu burmistrz Cezary Osiński na spotkaniu z mieszkańcami i radnymi mówił? (…) na chwilę obecną ciężko jest mi powiedzieć ile będzie kosztować transport. Być może po przetargu może się okazać, że będzie tyle samo… albo i taniej.
Niestety z tych liczb wynika, że nie będzie taniej, a znacznie drożej. Podsumowanie czyli ogólny obraz projektu budżetu na 2026 rok. Inwestycje ogółem: 14.093.136 zł. To najniższe inwestycje od wielu lat. Nie ma nowych dróg, ani chodników. Nie ma inwestycji sportowych. Nie ma nowych obiektów publicznych, o basenie nie wspominając. W projekcie budżetu na przyszły rok nie widać rozwoju przestrzeni miejskiej. Dominują jedynie dokończenia inwestycji z poprzedniej kadencji. Administracja jest wyższa niż transport. Z projektu wynika, że wynagrodzenia osobowe pracowników mają wynieść – 5.095.450 zł. Dodatkowe wynagrodzenia roczne to 441.445 zł. Na zakup środków żywnościowych podatnicy zapłacą 12.000 zł.
Teraz radni będą analizować projekt budżetu. Mogę się założyć i to o wiele, że burmistrz Cezary Osiński może spać spokojnie. Radni, z KWW Cezary Osiński „Wspólnie dla Gminy Blachownia” oraz KWW Renaty Kolman, zagłosują za tym projektem. Osobiście przyznam, że nazwa Komitetu „Wspólnie dla Gminy Blachownia” dzisiaj nabiera innego znaczenia. Bo czy rzeczywiście tak, według obecnego burmistrza, ma wyglądać Wspólnie dla Gminy Blachownia?
foto źródło 2 -celowo wymazane inne osoby i 4UM Blachownia. Zdjęcie 1 i 5 Zbigniew Karoński.
DOBRA INFORMACJA DLA MORSÓW Z BLACHOWNI
Wójt Gminy Konopiska informuje o pozyskaniu środków z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach na realizacje projektu pod nazwą „Zielona Przestrzeń nad Zalewem Pająk”.
To może być dobra informacja dla Morsów z Blachowni, których w ostatnim czasie po macoszemu zniechęca się do organizowania gorących imprez. Zawsze można się odgryźć komu trzeba i z imprezami przenieść się 10 km dalej, do pobliskiego Pająka.
Bo w Konopiskach za prawie 220 tys. zł, od strony Rększowic w kierunku Jamek, powstanie zielona i przyjazna przestrzeń. Teren ten zostanie uporządkowany w sposób, który pozwoli w pełni wykorzystać potencjał z poszanowaniem przyrody i potrzeb mieszkańców.
foto 1, 3 źródło fb Wójt Gminy Konopiska Artur Brędzel, foto 2 Mory Blachownia.
CO W GMINIE 🗣️CO W OSIR I CIEMNOŚCI W PARKU
Buśka Najpierw wygonili Ukraińców (że to niby strażacy zakazali korzystać z hotelu), potem w OSIRZE niespodziewanie zadomowili się ping-pongiści (im chyba strażacy pozwolili). Teraz „Hakuna Matata” się musi wyprowadzić bo lepiej komu innemu wydzierżawić lokal. Kto tam chce poszerzać opłacalną działalność za zgodą burmistrza Osińskiego? Czy nie było to tak, że na korytarzu powiesili kamerę naprzeciwko baru, żeby klientów baru zniechęcić, potem zakazali handlu podczas zawodów lekkoatletycznych? Czy to nie „bulliyng” w czystej postaci? Współczuję jednej z urzędniczek bo nie bardzo w tym temacie może się odezwać.
Andrzej Miodowa Czy tu jeszcze jest jakiś gospodarz? Nowy park tonie w ciemnościach. Zapewne winna będzie poprzednia burmistrz 😂
Właściciel tego bloga nie zawsze zgadza się z opiniami autorów komentarzy.
DO CISIA JEDZIEMY JAK PO STOLE
O poprawę nawierzchni tej drogi od początku kadencji zabiegał radny powiatowy Daniel Hadrian. W ramach zadania wykonano: rozbiórkę istniejącej nawierzchni wraz z podbudową, wzmocnienie podłoża i wykonanie nowej podbudowy z kruszywa łamanego, podbudowę bitumiczną o grubości 9 cm, warstwę ścieralną z asfaltobetonu o grubości 4 cm, obustronne utwardzenie poboczy destruktem asfaltowym (szer. 1 m).
Modernizacja drogi trwała od 2 września do 15 października 2025 roku. Długość wyremontowanego odcinka to 1,7 km, koszt inwestycji w całości pokrytej przez powiat to 1.549.397,79 zł brutto.PIENIĄDZE NA PSZOK CZYJA ZASŁUGA I AKCJA ZIMA
Na stronie Urzędu Miejskiego Blachowni radosna nowina będzie rozbudowywany PSZOK. Na stronie www.blachownia.pl czytamy
Gmina Blachownia pozyskała europejskie środki na rozbudowę i doposażenie Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK). Jeszcze w tym roku zostanie podpisana umowa z Urzędem Marszałkowskim, dzięki której możliwa będzie przebudowa dotychczasowego punktu. Całkowity koszt inwestycji wyniesie 1.047. 386,62 zł, z czego aż 85% stanowi dofinansowanie.
A teraz uwaga najlepsze. Dokumentację, na podstawie, której nasza Gmina otrzymała środki przygotowali m.in. pracownicy referatu inwestycji i zamówień publicznych oraz inż. Łukasz Kukuła, który tak kiedyś był krytykowany i opisywany przez jednego z blogerów. Zatem raz ten zły, raz tamten dobry, zależy jak komu zawieje wiatr. Warto dodać, że o ile dobrze pamiętam to okres programowania odbywał się za poprzedniej burmistrz Sylwii Szymańskiej. Ale najważniejsze, że PSZOK czeka rozbudowa. Będą dwie bramy wjazdowe oraz co pojawi się waga.
I jeszcze jedna zagadka kto wygrał przetarg na zimowe utrzymanie dróg, ulic oraz placów i chodników na terenie Gminy Blachownia w okresie zimowym 2025/2026? Po otwarciu ofert najkorzystniejszą cenę zaoferowało P.H.U TRA-HAN-BRUK Sklep Wielobranżowy „Ania”. Firma Handlowo-Usługowa Henryk Kulej za swoje usługi zaoferowała wyższe ceny. Jednak zapewne jak w sezonie 2024-2025 firmy się dogadają i razem będą odśnieżać nasze drogi. Są to jednak nieoficjalne informacje więc ich nie powtarzajcie.
ŻYCZENIA SĄ – RADY SENIORÓW NIE MA
Burmistrz Blachowni Cezary Osiński i przewodnicząca Rady Miejskiej Edyta Mandryk pospieszyli z życzeniami do naszych seniorów. Piękna inicjatywa i pamięć. Jednak są to tylko słowa, a co z czynami czyli obietnicami m.in. przedwyborczymi, że w gminie zostanie powołana Rada Seniorów? Rozmawiałem dzisiaj z dwoma przedstawicielami organizacji zrzeszających seniorów. -Panie Marku nic się nie dzieje. 6 czerwca miało być pierwsze zebranie przedstawicieli organizacji m.in.: Uniwersytetu Trzeciego Wieku, Koła Emerytów i Rencistów w Blachowni i Łojkach, Koła Gospodyń Wiejskich w Blachowni oraz w Cisiu. Zatem już witaliśmy się z gąską, aż tu dzień wcześniej 5 czerwca urząd poinformował, że spotkanie zostało odwołane. Niestety do tej pory cisza – powiedziała mi jedna z pań. -Rozmawiałam z burmistrzem i obiecywał, że na najbliższej sesji zostanie powołana Rada i do tej pory cisza. Sama jestem zdziwiona – dodaje inna przedstawicielka organizacji pozarządowej.
A jeszcze 7 kwietnia br. burmistrz Osiński na stronie Urzędu informował, że Rada Seniorów w Blachowni jest coraz bliżej – trwa zbieranie podpisów poparcia. Póki co podpisy zebrane, poparcie jest, a Rady jak nie było tak nie ma. No cóż nie pierwsza to i nie ostatnia obietnica. A jak podaje portal urzędowy www.blachowni.pl -inicjatywa utworzenia Rady Seniorów wyszła od samych członków aktywnie działającego w naszej gminie Uniwersytetu Trzeciego Wieku oraz Koła Emerytów i Rencistów w Blachowni. Aby Rada Seniorów mogła zostać powołana, zgodnie z obowiązującymi przepisami, potrzebne jest poparcie co najmniej 50 osób, które ukończyły 60. rok życia.
foto źródło UM w Blachowni

