To nie prima aprilis – Dariusz Wojciechowski został nowym wiceburmistrzem Blachowni.
Jak informuje UM w Blachowni z uwagi na wymogi formalne stawiane przez wojewodę śląskiego, Cezary Osiński musiał zdecydować o powołaniu na stanowisko nowego wiceburmistrza. Został nim Dariusz Wojciechowski, sekretarz Gminy. 
Powołanie w tym przypadku wiceburmistrza to dla mnie kuriozum. Cezary Osiński bojąc się, aby nikt w gminie nie pomyślał, że Urząd Miejski w Blachowni rozpasa się, powołuje się na art. 26a ust. 1 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (Dz. U. z 2024 r. póz. 609, z późna. zm.) i tłumaczy -dzisiejsza decyzja nie jest mnożeniem bytów czy etatów, a jedynie odpowiedzią na wymogi stawiane przez wojewodę, który oczekuje zabezpieczenia ciągłości władzy w gminach w przypadku różnych zdarzeń losowych, czy też delegacji i konieczności dłuższej podróży służbowej. Zdecydowałem, że sekretarz gminy, który i tak dziś formalnie posiada upoważnienia do podejmowania decyzji i czynności oraz składania oświadczeń woli w przypadku mojej nieobecności, będzie najlepszą osobą do objęcia funkcji mojego zastępcy.
Regionalna Izba Obrachunkowa rzeczywiście jakiś czas temu zaleciła włodarzom gmin, aby ci powołali swoich zastępców. Wszystko zależy od wielkości gminy i potrzeb organizacyjnych. Zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, burmistrz może powołać jednego lub więcej zastępców, ale nie ma takiego obowiązku. W praktyce w większych gminach czy miastach „wice” jest przydatny do podziału obowiązków, zwłaszcza gdy włodarz nie może osobiście nadzorować wszystkich spraw. Jednak w małych gminach, gdzie liczba spraw jest mniejsza, samorządowcy często rezygnują z tej funkcji, by zaoszczędzić środki budżetowe. Burmistrz Blachowni powołując swojego zastępcę rocznie dodatkowo może wydać ponad 120 tys. zł. Przez 5 lat kwota urasta ponad 600 tys. zł. Nie wiemy czy Dariusz Wojciechowski będzie pełnił dwie funkcje wiceburmistrza i sekretarza gminy. Jeśli nie to oznacza, że za chwilę pojawi się nowa sekretarz gminy. Bo tak jest zapisane w statucie gminy, że musi być sekretarz. O zastępcy burmistrza nasz statut nic nie wspomina.
Jak pisałem wielu samorządowców szuka oszczędności uciekają się do różnych forteli. Jeden z włodarzy w powiecie częstochowskim owszem powołał swojego zastępcę, ale na 1/4 etatu, a 3/4 etatu przypisaną ma do do funkcji sekretarza.
Ktoś może zapytać, panie Kułakowski, a nie jest to tak, że ten pan jako sekretarz odszedł na emeryturę i otrzymał pokaźną odprawę. A teraz burmistrz Osiński zatrudnił go na nowo jako swojego zastępcę? Osobiście w to nie chce wierzyć. Pana Dariusza Wojciechowskiego poznałem jako niezwykle uczciwego człowieka.
Wasze najciekawsze komentarze: Autor urze: Moim skromnym zdaniem z nadejściem nowej Pani skarbnik, sprawy w Blachowni zaczęły się normalizować. Jedna sprawa to zatrudnienie przy starej skarbniczce jakiegoś kolesia-beztalencia z Ostrów, a druga sprawa to oferowanie lepszej posady dla VIP pracownika ze starej gwardii Urzędu. Od razu widać wyższą klasę, poziom nowej skarbniczki. A może trzeba było gdzieś upchać zbędne dla Gminy 15000zl miesięcznie? Przecież nowy kredyt dla czegoś był wzięty?


budowa „Zelewu atrakcji infrastruktury kultury i turystyki” po północnej stronie zbiornika wodnego.
Szymańska jeszcze w 2021 rok zarezerwowała środki na dokumentację projektową. Potem z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład”. pozyskała 3,5 mln zł na mini park wodny.
A to już teren przy dawnym USC. Właśnie rozpoczęła się budowa dwóch projektów. Remont dawnego USC, gdzie powstanie izba pamięci, budowa amfiteatru oraz placu zabaw. 
Na stadionie trwa budowa infrastruktury sportowej. Zadanie dofinansowane z rządowego funduszu „Polski Ład”.
W planach jest modernizacja kortu i boiska do koszykówki, budowa dwóch torów dla rolkarzy, placu do crossfitu, wymiana ogrodzenia i nowej nawierzchni ciągów komunikacyjnych oraz montaż systemu monitorowania. Kwota 2,8 mln zł.
Ten obiekt przedstawia żłobek w surowym stanie. 
Urząd Miejski w Blachowni informuje, że 27 lutego w Regionalnym Ośrodku Kultury w Częstochowie odbyło się spotkanie przedstawicieli samorządów z północnego subregionu województwa śląskiego. W spotkaniu wziął udział m.in. burmistrz Cezary Osiński, , który chce aby nasza gmina otworzyła się na współpracę z ROK. Dyrektor Małgorzata Majer-Sętowską mówiła o projektach i działań ROK, które zostały zaplanowane na ten rok. To m.in. różnego rodzaju festiwale, konkursy, koncerty czy projekty edukacyjne, w których mogą brać udział inne ośrodki kultury.
Burmistrz Osiński zauważa, i słusznie, że nasza gmina do tej pory nie korzystała z możliwości, jakie dawała współpraca z ROK czy z innymi placówkami kultury w naszym regionie. Nasz MDK z imprezami raczej gotował się we własnym „repertuarze”, więc otwarcie się na współpracę z innymi placówkami należy pochwalić i czekać na jej efekty.
Mówiąc, że było to zaskoczenie to jakby nic nie powiedzieć. Bowiem okazało się, że nowy dyrektor jest
I jeszcze jedno spojrzenie –
Jedyna nadzieja, że z pomocą finansową przybędzie KRUS. Urzędnicy już się zastanawiają czy Anetta Ujmą będzie nowym wiceburmistrzem Blachowni.
Sylwia Szymańska
Pan ten doskonale wiedział, jak działać i nagłaśniać sprawy, gdy ja byłam burmistrzem a teraz co? Cisza, brak reakcji, wręcz satysfakcja z problemu mieszkańców? Pan ten pokazuje na każdym kroku, że polityka jest ważniejsza niż dobro ludzi. Gdzie ta troska o mieszkańców? Kiedyś potrafił głośno krzyczeć, a teraz nagle milczy i… cieszy się, że jest protest. Pytam się – z czego tu się cieszyć? Ludzie martwią się o swoje domy, zdrowie i przyszłość, a burmistrz Osiński cieszy się, że jest protest?! To nie jest polityczna zabawa ani okazja do satysfakcji – to realny problem mieszkańców i potrzeba realnych działań. Takie realne działania podjęliśmy w 2016 roku i udało się więc teraz zamiast się cieszyć z protestu, może warto byłoby zrobić coś, żeby nie musiało do niego dochodzić?! Przypomnę gdyby nie nasza determinacja i działania Tomasza Rećko w 2016 roku, to składowisko już dawno by tam było i nie pomogłaby, ani telewizja, ani pani poseł. To my stanęliśmy wtedy na wysokości zadania, znaleźliśmy rozwiązanie i skutecznie zablokowaliśmy tę inwestycję. Póki co
Oj gorąco było na środowej sesji Rady Miejskiej w Blachowni, a to za sprawą ostatniego punktu obrad – sprawy bieżące oraz obecności mieszkańców Łojek i Konradowa, którzy chcieli wyrazić protest.
Zanim jednak do głosu doszli mieszkańcy przewodnicząca Rady Edyta Mandryk oddała głos burmistrzowi Blachowni. Włodarz poprosił urzędniczki z ochrony środowiska, aby przedstawiły jakie były podejmowane działania ze strony urzędu.
Burmistrz Osiński. 
Ja bawić się w ankiety nie będę, ale mam pytanie do władz gminy kiedy firma robiąca kanalizację w Ostrowach doprowadzi ulice Miarki w jakiejś formie przejściowej do używalności .Coraz więcej mamy opadów wiec błoto coraz większe. Samochodu nie ma sensu myć bo jeden przejazd i wszystko wraca. Wspomnę też o nadużywaniu teleskopów bo takie dziury są w nawierzchni ziemnej. .Przydałyby się nam auta terenowe. W tej ulicy jak większość wie mamy kościół i bywają goście pogrzebowi wizytówka Blachowni świetna.
Słyszę, że obiecano burmistrzowi jakieś udogodnienia, ale je odwołano Mam tez prośbę do tej strony aby poruszała nasze problemy, a nie wychwalała się pozornymi sukcesami. Przestrzeń internetowa ma siłę i w nią warto wierzyć.
W środę odbędzie się sesja Rady Miejskiej w Blachowni.
Wśród kilku punktów ważną kwestią może się okazać spotkanie z mieszkańcami Łojek, którzy interesują się co w ich sołectwie pod adresem ul. Długa 4 ma powstać? Ludzie interesują się czy to prawda, że za zgodą burmistrza może tam powstać firma, która chce uruchomić zakład gromadzący odpady?
Na ostatnim posiedzeniu komisji budżetu sprawą interesowali się radni Ewelina Gajzner, Tomasz Rećko i Marcin Matuszewski. Niestety nie miał kto odpowiedzieć na pytania bowiem burmistrz był nieobecny. Może w środę będą mieli więcej szczęścia?
Cezary Osiński przed wyborami straszył, narzekał, że źle jest w naszej gminie, że zadłuża się. Razem z blogerem z Cisia, który wspierał go w kampanii wyborczej, głosili beznadziejność w Blachowni. Nic tylko wyprowadzać się, albo zmienić władze.
-Będę chciał otworzyć się na współpracę z przedsiębiorcami, bo ten sektor jest bardzo zaniedbany w gminie. Brakuje inwestorów, klimatu dla biznesu dlatego to musimy zmienić – mówił 6 maja 2024 Cezary Osiński w dniu zaprzysiężenia na burmistrza.
Dzień Myśli Braterskiej to wielkie święto harcerzy zuchów także w Polsce.

Najbardziej rozrośnięty to referat organizacyjny – 14,5 etatu. Nie mniej „rozpasiony” jest referat finansowy 12 etatów, USC – 4,5 etatu, referat inwestycji i zamówień publicznych – 5 osób, jeszcze skromniej referat gospodarki nieruchomościami geodezji i zagospodarowania przestrzennego – 3 osoby. Referat spraw społecznych, promocji i oświaty – 9 osób. Do tego trzeba doliczyć jeszcze samodzielne stanowiska pracy jak: radca prawny, osoba ds. audytu, osoba ds. administracyjnych, osoba ds. ochrony ludności i obrony cywilnej, osoba ds. spraw ochrony środowiska w sumie 6,5 etatu. Całość ma tworzyć 57,5 etatów. Zatem poprzednia burmistrz Sylwia Szymańska przy obecnym włodarzu wypada skromnie. Za niej pracowało 41 urzędników + 4 panie sprzątające. Według moich obliczeń obecnie w UM pracuje 47 osób, ale według zarządzenia podpisanego przez Cezarego Osińskiego ma być 57,5 etatów.
Doliczając ostatnie podwyżki dla bliższych i dalszych pracowników obecnego burmistrza, można powiedzieć nasz „drogi” urząd. A jak usłyszałem w zaciszu jednego z gabinetu ostatnio Urząd jest jeszcze droższy bowiem pokaźną podwyżkę miał otrzymać kierownik referatu inwestycji i zamówień publicznych (to ten pan, bez którego burmistrz Osiński podobno nie lubi wychodzić poza urząd. Zabiera go na prawie wszystkie spotkania).