MONITORING NAD ZALEWEM


Urząd Miejski informuje, że wokół zbiornika wodnego pojawiło się 13 kamer wysokiej jakości.


.

Co ważne urządzenia są tak zamontowane, że obserwują nie tylko alejki spacerowe czy wieżę widokową, ale także sąsiednie kamery, rejestrujące obraz wokół stawu.


Monitoring kosztował ponad 120 tys. złotych, ale najważniejszą ceną jest bezpieczeństwo osób, które lubią przybywać nad zbiornikiem wodnym.


Dodatkowym atutem kamer jest fakt, że te zarejestrują też niewłaściwe zachowanie ludzi np. śmiecenie czy dewastowanie urządzeń.


Przypomnę, że policja od lutego zeszłego roku poszukuje sprawców kradzieży 5 lamp solarnych LED S3C2/20. Teraz każdą kradzież zarejestruje kamera.


Jednak rejestrowanie obrazu rozpocznie się w momencie założenia tabliczki, że gmina nasza jest monitorowana.

NOWE BOISKO DLA CISIA

Urząd Miejski informuje, że Blachownia otrzyma dofinansowanie na budowę boiska przy szkole w Cisiu. O tę inwestycję od lat zabiegali sołtys Joanna Hepner i radny Tadeusz Borek.


-Bardzo się cieszymy, że dzieci i młodzież z naszego sołectwa będą mieć o wiele lepsze warunki do grania w piłkę nożną. Bardzo dziękujemy Pani burmistrz o starania w pozyskaniu środków na naszą inwestycję – powiedzieli Joanna Hepner i Tadeusz Borek.


Wniosek w ramach Programu „Inicjatyw Lokalnych”, został już zaakceptowany przez Urząd Marszałkowski Województwa Śląskiego. Koszt inwestycji to 75 tys. zł. Urząd w Katowicach na ten cel da 80 proc. dofinansowania. Umowa na dofinansowanie zostanie podpisana w lipcu.

PRÓG NIENAWIŚCI


Fala hejtu jaka wylała się na Jacka Chudego, prezesa OSiR-u za to, że z krawężników zbudował próg na ścieżce do lasu za zbiornikiem wodny, może zadziwiać. Pierwsze pytanie, po co na tym dukcie taka przeszkoda?


A no po to. Aby zmotoryzowani nie czuli tak dużej potrzeby obcowania z przyrodą. By nie wjeżdżali pojazdami nad sam staw.


Bo potem ktoś musi sprzątnąć odpłatnie takie śmieci.
Pamiętam jeszcze, i nie są tak odległe czasy, gdy niektórzy kierowcy podjeżdżali nad brzeg zbiornika aby… umyć pojazd.


Gdyby ponad 10 lat temu na tej ścieżce powstał taki próg to zapewne na tereny podmokłe pod lasem nikt nie wywiózłby ton gruzu, starego asfaltu i to za zezwoleniem Urzędu Miejskiego w Blachowni. Potem już bez zezwolenia trafiały tu części: od lodówek, pralek, telewizorów, stare opony a nawet elementy niepotrzebnych mebli.

-Razem z pracownikami dbamy o to, aby tereny zieleni, nie tylko wokół stawu, cieszyły oko naszych mieszkańców i turystów. Niestety takie widoki gdy ktoś z samochodu wyrzuca nad stawem śmieci jeszcze się zdarzają. Ten próg ma w jakiś sposób zatrzymać tych, którzy niemal do wody wjeżdżają swoimi autami. Mamy przecież nowe parkingi, gdzie można się zatrzymać, a dalej alejkami iść na spacer. Staramy się, i to nie małym wysiłkiem, aby było tu czysto. A co do progu wierzę, że dla pieszych czy rowerzystów nie będzie on żadnym problemem – powiedział mi Jacek Chudy prezes OSiR.


Znak drogowy przed ścieżką, zakaz ruchu w obu kierunkach, jasno stawia sprawę. Nie można tu wjeżdżać autami. Widać niektórzy zmotoryzowani wiedzą co im wolno.

foto Jacek Chudy

GMINA KUPIŁA NOWE POJEMNIKI

Urząd Miejski w Blachowni informuje, że zakupił pojemniki na odpady komunalne dla mieszkańców naszej Gminy. Wśród trzech oferentów najkorzystniejsze warunki zaproponowała firma Eko-System Bis, która odbiera odpady z gminy. Umowa została już podpisana. Na jej podstawie spółka z Konopisk za kwotę nieco ponad 324 tys. zł brutto dostarczy 3719 sztuk pojemników na odpady różnych frakcji.

Burmistrz Sylwia Szymańska informuje, że podjęła decyzję o zakupie pojemników, by w przyszłości nie dopuścić do sytuacji, w której mieszkańcy zostaliby bez pojemników. Przykład innych samorządów pokazał, że tak się zdarza, np. podczas przedłużającego się z różnych przyczyn wyboru odbiorcy odpadów komunalnych. Zakup pojemników to także oszczędności przy kolejnym przetargu na odbiór śmieci.
Firma Eko-System Bis ma umowę do końca bieżącego roku.

Komentarz
Stajemy się bardziej niezależni oraz co ważne znikną śmierdzące i brudne pojemniki, które podobno były myte.

BURMISTRZ INFORMUJE W SPRAWIE PRZEDSZKOLI

Szanowni Państwo!
Pracujemy nad przygotowaniem przedszkoli w Blachowni do reaktywacji – najważniejsze jest jednaj bezpieczeństwo, zdrowie i życie naszych dzieci, ich rodziców oraz pracowników placówek. Zasięgniemy opinii służb epidemiologicznych, nadzoru pedagogicznego oraz lekarzy. Przede wszystkim jednak zapytamy rodziców i nauczycieli – bez nich nie podejmę decyzji, którą rząd złożył w ręce samorządowców. W środę – 6 maja – przedszkola w gminie Blachownia nie ruszą! O konkretnej decyzji poinformujemy Państwo do końca przyszłego tygodnia!
Dzisiaj decyzji nie ma i być jej nie może. Przede wszystkim czekamy na publikację przepisów prawnych, a także ocenę stopnia przygotowania naszych placówek na ten krok, szczególnie że w województwie śląskim notujemy wciąż wysoki poziom zakażeń COVID-19.
Musimy przeanalizować to ze wszystkich stron – bezpieczeństwa dzieci, ich opiekunów oraz pracowników przedszkoli. Musimy też rozeznać sytuację, ilu rodziców i opiekunów gotowych będzie posłać swoje pociechy do przedszkola i jak ewentualnie będzie to wpływać na warunki bezpieczeństwa i higieny w placówkach.
Proszę Państwa o wyrozumiałość i cierpliwość!

Jednocześnie przypominam, że do 24 maja rodzicom dzieci w wieku do lat 8, przysługuje dodatkowy zasiłek opiekuńczy w przypadku zamknięcia żłobka, przedszkola, szkoły lub klubu dziecięcego.

Z poważaniem Sylwia Szymańska, burmistrz Blachowni.

KOLEJNA NADZWYCZAJNA SESJA ZA NAMI

Na początku radni jednomyślnie (14 osób za) podjęli uchwałę w sprawie zwolnienia z podatku od nieruchomości wskazanych przedsiębiorców, których płynność finansowa uległa pogorszeniu z związku z ponoszeniem negatywnych konsekwencji ekonomicznych z powodu COVID-19.
-Jeśli po 30 czerwca sytuacja epidemiologiczna i gospodarcza się nie zmieni to zaproponuje Radzie podjęcie kolejnej uchwały, aby pomóc naszym przedsiębiorcom – powiedziała burmistrz Sylwia Szymańska.

Kolejna uchwała dotyczyła przedłużenia terminu płatności rat podatku od nieruchomości wskazanym właścicielom firm z podobnych przyczyn finansowych. Jak we wcześniejszej uchwale chodziło o przyjęcie takich rozwiązań, aby pomóc lokalnemu biznesowi przetrwać ten trudny czas. I w tym przypadku radni byli zgodni, podnosząc rękę za propozycją burmistrz Blachowni.

Rada wraziła zgodę na nieodpłatne przekazanie urządzeń, kanalizacyjnych związanych z odprowadzaniem ścieków, stanowiących własność Gminy Blachownia na rzecz Związku Komunalnego Gmin ds. Wodociągów i Kanalizacji w Częstochowie. Księgowa wartość majątku to 3.753.556 zł. Chodzi o kanały sanitarne w ulicach: Wojska Polskiego, Wiśniowej Bema, Kopernika, Żwirki i Wigury, Konopnickiej, Dworcowej Chrobrego, Pocztowej, Partyzantów, Handlowej, Księżycowej oraz Curii Skłodowskiej.
Dzięki tej uchwale (12 za, 2. wstrzymało się od głosu) wszelkie naprawy awarii, które mogą się wydarzyć w sieci będą realizowane przez firmę, a nasza gmina nie będzie ponosić opłat.


Radna Renata Kolman pytała – czy nie tracimy majątku gminy, czy musimy przekazać sieć tym bardziej, że mówi się głośno, iż spółka PWiK będzie miała możliwość sprzedaży sieci obcemu kapitałowi.

-Gmina Blachownia jest członkiem Związku Komunalnego i gdybyśmy nie przekazali wspomnianego majątku to po naszej stronie byłyby wszelkie naprawy awarii – powiedziała burmistrz Szymańska.

-Gdyby ktoś chciał sprzedać wspomniany majątek to najpierw dana gmina musiałaby wystąpić ze ZKGds.WiK w Częstochowie, bo to jemu została przekazana sieć. Jeśli Blachownia chciałaby wystąpić ze Związku to automatycznie, przekazany aportem, majątek wraca do nas i dalej gmina ponosi wszelkie koszty związane z eksploatacją – dodał Tomasz Rećko, wiceprzewodniczący Rady Miejskiej.

-Zatem to w naszym interesie jest przekazanie tego majątku – dodała Sylwia Szymańska.

Radni w głosowaniu dokonali jeszcze zmiany w tegorocznym budżecie Gminy.

DZIĘKUJEMY STRAŻAKOM


Dzisiaj obchodzimy dzień św. Floriana. Swoje święto mają strażacy.

W dobie pandemii służba strażaków staje się jeszcze bardziej niebezpieczna. Bo w walce z żywiołem nie wiedzą czy nie czyha na nich inne zagrożenie -koronawirus.


Dlatego w tym roku w dniu strażaka druhom należą się szczególne podziękowania za ich trud, ryzyko jakie podejmują, że z narażeniem życia jadą tam gdzie ktoś czeka na ich pomoc.

Wszystkim naszym strażakom z Blachowni i Cisia życzę tyle samo przyjazdów co wyjazdów.

RAJSKA ULICA


Każdego roku na przełomie kwietnia i maja ul. Żeromskiego staje się wizytówką Blachowni.

Choć nie ma tu szlanych domów to jest na co popatrzeć.

Drzewka rajskiej jabłoni przyciągają wzrok nie tylko mieszkańców, ale także owady i ptaki.

2 CZY 3 MAJA UROCZYSTOŚĆ NMP KRÓLOWEJ POLSKI?

Uroczystość Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski jak każdego roku przypada 3 maja. Jednak ta liturgiczna uroczystość została przeniesiona na 2 maja. Skąd ta zmiana? W tym roku 3 maja przypada w niedzielę wielkanocną (czwartą). Jednak według Mszału Rzymskiego uroczystość maryjna powinno się obchodzić następnego dnia po niedzieli czyli 4 maja. Na prośbę Konferencji Episkopatu Polski, Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów Stolicy Apostolskiej zezwoliła, aby tegoroczna uroczystość NMP Królowej Polski była świętowana nie w poniedziałek, a w sobotę, 2 maja.


Uroczystości na Jasnej Górze rozpoczną się 2 maja Mszą św. o godz. 20 o ustanie pandemii w kraju i na świecie. Główne nabożeństwo rozpocznie się 3 maja w Kaplicy Cudownego Obrazu. Sumie o godz. 11 będzie przewodniczył abp Stanisław Gądecki, który Polskę zawierzy Najświętszemu Sercu Pana Jezusa i Matce Bożej Królowej Polski. Transmisję będzie prowadzić TRWAM i TVP 3.


.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.
.

Suma odpustowa w Blachowni w kościele pw. Matki Bożej Królowej Korony Polski rozpocznie się także w niedzielę o godz. 12. Nie będzie procesji.

DZIEŃ FLAGI RZECZPOSPOLITEJ


Od 2004 roku, 2 maja obchodzimy jako Dzień Flagi Rzeczypospolitej Polskiej. Święto flagi ustanowił polski parlament 20 lutego 2004.
Nasze barwy narodowe wywodzą się od herbu Królestwa Polskiego i Wielkiego Księstwa Litewskiego. Biel symbolizuje polskiego orła i litewskiego, pędzącego na koniu rycerza, a oba godła znajdują się na czerwonych tarczach. Te kolory po raz pierwszy zostały uznane za narodowe 3 maja 1792 roku.
Według historyków są dwa powody, dla których ustanowiono Dzień Flagi Rzeczypospolitej właśnie 2 maja. Tego dnia 1945 roku żołnierze z I Dywizji Kościuszkowskiej zatknęli flagę na kolumnie zwycięstwa w Tiergarten w Berlinie. Drugi powód w czasach PRL, 2 maja obywatele mieli nakaz zdejmowania flag, aby nie były one wywieszone podczas nieuznawanego przez władze komunistyczne Święta Konstytucji 3 maja w rocznicę Jej uchwalenia w 1791, a ustanowione w 1919 roku.
2 maja świętujemy też jako Dzień Polonii i Polaków za Granicą.

Prawdopodobnie największą areną flag biało-czerwonych był 2 maja 1975 roku stadion śląski. Na meczu Polska-Holandia, wygranym 4:1 zjawiło się 85 tysięcy kibiców, którzy już 1 Maja, co ucieszyło ówczesne władze partyjne, zdjęli z budynków, słupów, latarni całego Śląska kilkanaście tysięcy flag. Wszystkie powiewały na stadionie w Chorzowie.

DPS W BLACHOWNI BRONI SIĘ SKUTECZNIE

Koronawirus sieje spustoszenie w wielu domach pomocy społecznej. Ostatnio dramatyczna sytuacja była w DPS w Bochni na 40 podopiecznych testy potwierdziły obecność koronawirusa u 26 osób. Koronawirus zagościł w DPS: Bytom, Psary, Stalowa Wola, Kalisz, Zamość, Kleszczów, Gdańsk, Woźniki, Kleszczów czy Lubliniec – filia w Koszęcinie, DPS przy ul. Kochcicka i tzw. Zameczek. W sumie Covid 19 zaatakował ponad 30 placówek w Polsce. Dzisiaj kolejny dramat – ewakuacja podopiecznych DPS pod Bielskiem.


A Blachownia? Broni się jeszcze. Za sprawą mądrości dyrekcji i całej załogi. Pielęgniarki, opiekunki, pokojowe, pracownik socjalny, portier, kucharki pracownicy administracji wszyscy się zamknęli ze 158 pensjonariuszami, którzy teraz mogą czuć się bezpieczniej.


Zmiana załogi DPS co dwa tygodnie. Jednak za każdy razem przed wejściem pracownicy mają wykonywane testy i dopiero ujemne wyniki pozwalają na wejście do placówki. Czyli takie osoby nie są zakażone.

Jak widać system ten sprawdza się znakomicie. W czwartek nastąpiła kolejna zmiana.


Brawo WY.

PRZEDSZKOLA W BLACHOWNI NADAL ZAMKNIĘTE

Rząd dał zielone światło dla otwarcia od 6 maja żłobków i przedszkoli. Jednak nie chciał wziął na siebie odpowiedzialności dlatego ostateczną decyzję czy placówki te będą przyjmować dzieci scedował na samorządy. Wiadomo na pewno, że burmistrz Blachowni póki co nie weźmie na siebie tak ogromnej odpowiedzialności i nie pozwoli na otwarcie tych jednostek.

-Pracujemy nad przygotowaniem przedszkoli w Blachowni do reaktywacji. Najważniejsze jest jednaj bezpieczeństwo, zdrowie i życie naszych dzieci, ich rodziców oraz pracowników placówek. Zasięgniemy opinii służb epidemiologicznych, nadzoru pedagogicznego oraz lekarzy. Przede wszystkim jednak zapytamy rodziców i nauczycieli – bez nich nie podejmę decyzji, którą rząd złożył w ręce samorządowców. W środę – 6 maja – przedszkola w gminie Blachownia nie ruszą! O konkretnej decyzji poinformujemy do końca przyszłego tygodnia!
Dzisiaj decyzji nie ma i być jej nie może. Przede wszystkim czekamy na publikację przepisów prawnych, a także ocenę stopnia przygotowania naszych placówek na ten krok, szczególnie że w województwie śląskim notujemy wciąż wysoki poziom zakażeń COVID-19.
Musimy rozeznać sytuację, ilu rodziców i opiekunów gotowych będzie posłać swoje pociechy do przedszkola i jak ewentualnie będzie to wpływać na warunki bezpieczeństwa i higieny w placówkach.
Proszę Państwa o wyrozumiałość i cierpliwość – informuje na stronie Urzędu Miejskiego burmistrz Sylwia Szymańska.

JAK WŁAŚCIWIE MA PRZEBIEGAĆ SAMA PROCEDURA GŁOSOWANIA?

Od mieszkańców otrzymuje wiele pytań, które sprowadzają się do jednego – jak właściwie ma przebiegać samo głosowanie w wyborach prezydenckich?
Wszystkie znaki na niebie, ziemi i przy Wiejskiej w Warszawie mówią, że 10 maja będziemy wybierać prezydenta RP.

Głosowanie będzie wyłącznie korespondencyjne zarówno w pierwszej jak i w drugiej turze.
Każda osoba uprawniona do głosowania otrzyma pakiet wyborczy (kopertę), w którym będzie się mieścić:
-karta do głosowania,
-oświadczenie o osobistym i tajnym oddaniu głosu na karcie,
-instrukcja jak głosować korespondencyjnie,
-karta na kopertę do głosowania,
-koperta zwrotna.

Taki zestaw poczta dostarczy nam 7 lub 8 maja. 9 maja będzie obowiązywała cisza wyborcza. Zatem listonosz, który nie będzie od nas żądał pokwitowania przesyłki, na rozniesienie korespondencji będzie miał dwa dni.
W oświadczeniu o osobistym i tajnym głosowaniu, wpisujemy swoje imię, nazwisko i numer PESEL. Na karcie do głosowania powinniśmy zaznaczyć, na kogo głosujemy. Zakreślenie znaku „X” obok nazwiska na więcej niż jednego kandydata oznacza, że głos będzie nieważny. Podobnie ma się rzecz jeśli w ogóle nie postawimy znaku X.
Po wypełnieniu pakietu wyborczego do zwrotnej koperty wędrują karta do głosowania oraz oświadczenie o osobistym oddaniu głosu. Zaklejamy ją jednak nie podpisujemy. Przesyłkę osobiście lub przez kogoś w niedzielę wyborczą w godz. 6-20 wrzucamy do specjalnych skrzynek, które wystawi Poczta Polska. Kopertę można wrzucić tylko na terenie swoje gminy gdzie jesteśmy ujęci w spisie wyborców.
A co jeśli skrzynka pocztowa szybko się zapełni w ciągu dnia? Ma ona być systematycznie opróżniana, a koperty mają być odwożone do gminnej obwodowej komisji wyborczej.
Co ważne głosować mogą też osoby będące na kwarantannie, w izolatoriach, szpitalach, zakładach pomocy społecznej, zakładach karnych i aresztach.

Pytacie państwo czy głosowanie będzie jeszcze tajne skoro do jednej koperty wędruje karta do głosowania oraz oświadczenie o osobistym oddaniu głosu z własnoręcznym podpisem, a członkowie komisji będą otwierać tę korespondencję, oddzielając kartę do głosowania od naszego oświadczenia. Czy np. członek komisji mając w rękach przesyłkę może zajrzeć i zobaczyć jak głosował np. jego sąsiad? Odpowiem – nie powinien, ale taką możliwość będzie miał. I tylko osobista przyzwoitość może go powstrzymać przed taką praktyką.

Inne pytanie czy Poczta Polska wystawi tyle skrzynek, aby były one przypisane do obwodowych komisji wyborczych czy będzie to jedna skrzynka czy więcej?
Nie wiem.

A co jeśli ktoś nie zagłosuje, bo dużo się mówi o odpowiedzialności finansowej, że jeśli ktoś nie zwróci zwrotnego pakietu z kartą do głosowania oraz oświadczenie o osobistym oddaniu głosu, poniesie karę finansową?
Zarówno Senat jak i Sejm myślą o tym, aby taki zapis wyrzucić z ustawy. Bowiem to może oznaczać, że kary finansowe mogą płacić osoby, do których w ogóle nie trafią pakiety wyborcze. Bo dany wyborca może być zameldowany w jednym miejscu, a mieszkać zupełnie gdzie indziej. I listonosz nie dotrze na czas z wyborczą przesyłką.

Jeszcze więcej problemów będą mieć osoby mieszkające zagranicą. Z czasach pandemii Polacy w Hiszpanii czy we Włoszech raczej nie będą mieli możliwości głosowania.

Ważne kwestia, za kradzież pakietu wyborczego np. ze skrzynki sąsiada, wynosi 3 lata więzienia.
Jakie ostatecznie Senat i Sejm przyjmą zapisy nie wiem. Jak pokazuje życie prawdopodobnie polskie prawo wyborcze będzie korygowane jeszcze przed samymi wyborami.

foto internet