12 lipca w Blachowni będzie można skorzystać z badań mammograficznych. Specjalny mammobus na zainteresowanych będzie czekał przy Ośrodku Sportu i Rekreacji – ul. Sportowa 1. Wcześniej jednak należy się zapisać pod nr tel. 58 767-34-44 lub wypełnić specjalny formularz online na https://www.genevatrust.pl/site/rejestracja.php.
CZY TO BURMISTRZ CEZARY OSIŃSKI WYCOFAŁ SPRAWĘ PRZECIWKO BLOGEROWI Z CISIA?
Na stronie blogera z Cisia pojawiła się informacja, jakoby była burmistrz Sylwia Szymańska poniosła fiasko w związku ze złożonymi – de facto w obronie dobrego imienia gminy – wnioskami do Sądu Okręgowego i Rejonowego w Częstochowie. Przypominamy, że wnioski dotyczyły ochrony dóbr osobistych osoby prawnej czyli GMINY BLACHOWNIA oraz oskarżenia Pawła G. o pomówienia GMINY BLACHOWNIA w środkach masowego przekazu poprzez zamieszczenie artykułu nie zgodnego z prawdą, że Gmina Blachownia cyt. „zamiast na dzieci wydała 60 tys. zł na stek bzdur i propagandę …”. Obie sprawy podlegały rozpoznaniu w postępowaniu skargowym, a dołączone dowody jednoznacznie wskazywały na rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji przez pozwanego Pawła G. Sprawy jednak nie zostały umorzone jak pisze bloger, a zostały WYCOFANE i nie przez Sylwię Szymańską, a prawdopodobnie przez Urząd Miejski w Blachowni, już pod kierownictwem nowego burmistrza Cezarego Osińskiego, który przypomnijmy tak bardzo był promowany przez wspomnianego blogera.


Pozwanego z Cisia należy uspokoić, iż będzie miał proces za zniesławienie i nawet Urząd Miejski mu nie pomoże.
Komentarz
W całej tej „przysłudze” zachodzi pytanie – czy to urząd czy osobiście burmistrz Osiński wycofał sprawę z sądu, chcąc w ten sposób odwdzięczyć się Pawłowi G. za wsparcie w wyborach? Czy w tej sprawie burmistrz Cezary Osiński stanął w obronie dobrego imienia Gminy czy dla niego ważniejszy był Paweł G?
BLACHOWNIA OD LAT JEST BIAŁĄ PLAMĄ W POWIECIE CZĘSTOCHOWSKIM
W minionej VI kadencji Rady Powiatu Częstochowskiego okręg wyborczy Blachownia-Konopiska reprezentowali:
Magdalena Maciążka z Blachowni, Joanna Tekiela z Konopisk (za Sebastiana Cierpiała z Blachowni, który zmarł w kwietniu 2021 roku) oraz Mieczysław Chudzik i Grzegorz Dyner także z Konopisk. Patrząc na inwestycje drogowe w naszym regionie jakie wywalczyli nasi radni to Blachownia można powiedzieć była białą plamą na mapie powiatu częstochowskiego. Wydatki powiatu w latach 2018-2024 na drogi powiatowe (budowa, remonty, bieżące utrzymanie) dla naszej gminy były wyjątkowe skąpe.
Blachownia -2.730.458 zł, wkład własny gminy -516.152 zł. Trochę więcej otrzymała sąsiednia gmina Konopiska -7.950.291 zł wkład własny -508.664 zł. Największe środki trafiły do gmin gdzie mieszkają starostowie. Gmina Kłomnice -29.455.952 zł wkład własny 917.684 zł. Mykanów -21.975.951 zł wkład własny tej gminy to 1.982.250 zł.
Czego należy się spodziewać po obecnych radnych w tej kadencji? Czas pokaże. Nasz okręg wyborczy reprezentują:
Anetta Ujma z Mykanowa,
Daniel Hadrian z Blachowni, Jerzy Socha i Mieczysław Chudzik z Konopisk. Nie od dzisiaj wiadomo, że powiat częstochowski lubi inwestować także za gminne środki.
BURMISTRZ OSIŃSKI JUŻ SZUKA ZASTĘPCY – KTOŚ ZAINTERESOWANY?
Ładne kwiatki. Jak dowiedziałem się nieoficjalnie Cezary Osiński, po prawie dwóch miesiącach pracy, już szuka osoby, która zna się na samorządzie i pomoże mu sprawować władzę w gminie. Chodzi o nowe stanowisko w urzędzie – ZASTĘPCA BURMISTRZA.
Na giełdzie ewentualnych kandydatów godnych tej funkcji pojawia się nazwisko Piotra Kurkowskiego, obecnie wiceszefa Miejskiego Zarządu Dróg w Częstochowie.
A może będzie to wielki powrót Anetty Ujmy, radnej powiatowej, obecnie fachowca od spraw rolniczych (zajmuje stanowisko z-cy dyr. KRUS). Jednak na tę nominację raczej nie zgodzi się przewodnicząca Rady Edyta Mandryk. Nie wykluczone, że ona sama chciałaby pomóc burmistrzowi Osińskiemu w pracy.
Kto jeszcze? Może Dariusz Wojciechowski, obecnie sekretarz Gminy, który w krótkim czasie dał się poznać jako osoba wychwalająca i ceniąca obecnego szefa gminy. A może będziemy świadkami wypełniania słów exposé Cezarego Osińskiego „Będę chciał państwa miło zaskoczyć” i może się pojawi ktoś zupełnie nowy, nieznany w Blachowni np. ktoś z Lewicy z Częstochowy. Nowe stanowisko w UM podatników będzie kosztować rocznie około 200 tys. zł.
Komentarz
Warto przypomnieć, że Sylwia Szymańska nie miała swojego zastępcy być może dlatego w gabinecie burmistrza często, nawet do godz. 19, paliło się światło. Teraz godz. 15.05 Urząd Miejski pustoszeje. Przed UM nie ma już ani jednego samochodu. I co ciekawe teraz większość dokumentów podpisują kierownicy referatów. Burmistrz nie parafuje nawet poczty, bo od tego zadania ma sekretarza.
źródło foto 2 -internet, foto 4 -UM w Blachowni
ŚRODOWA SESJA ZAKOŃCZYŁA SIĘ AWANTURĄ
Nieładnie potoczyła się sesja absolutoryjna, która de facto dotyczyła wykonania budżetu za rok 2023 i udzielenia absolutorium poprzedniemu burmistrzowi Blachowni. W ocenie Regionalnej Izby Obrachunkowej, komisji rewizyjnej RM i w ostatecznym głosowaniu radnych (15 za) wykonanie zeszłorocznego budżetu oceniono bardzo dobrze.
Zabawnym momentem na sesji był fakt wręczania bukietów kwiatów burmistrzowi Osińskiemu za wykonanie zeszłorocznego budżetu, który w żadnym zakresie nie był przecież jego wykonaniem.
Zatem za co radni i zaproszeni goście gratulowali burmistrzowi Osińskiemu, skoro nic jeszcze dla gminy nie zrobił? Może to były kwiaty na zachętę?
Z przebiegu sesji wynika m.in., że przewodnicząca Rady Edyta Mandryk, która rozpoczęła debatę o stanie gminy bardzo chciała skrytykować poprzednią władzę i wyraźnie szukała dziury w całym zarzucając m.in. to, że trawa rośnie….
Jednym z zarzutów było nieobsadzenie ronda im. Jana Pawła II roślinami niskopłożącymi. Warto przypomnieć pani przewodniczącej, że rondo w ul. Sienkiewicza leży w pasie drogi powiatowej. Zadanie zostało wykonane zgodnie z projektem i po konsultacjach z zarządcą ronda. Jednak nigdy nie było ono własnością naszej gminy dlatego wydatkowanie środków na ten cel byłby naruszeniem dyscypliny finansów publicznych.
Pani przewodnicząca tak się zatraciła w krytyce, że zganiła nawet wykonanie nowej ścieżki ekologicznej zapominając, że wszelkie odbiory tej inwestycji odbyły się już za obecnej władzy. Miała zastrzeżenia do błędów na tablicach i łąk kwietnych, a przecież to obecny burmistrz odbierał już tą inwestycje. Mam nadzieję, że swoje uwagi zgłosiła urzędnikom. Poprzednia władza „jedynie” pozyskała środki z WFOSIGW i wybrała wykonawcę, natomiast odbiorów już nie przeprowadziła. Jak widać każdy pretekst jest dobry, aby wytknąć poprzedniej władzy niedociągnięcia. Odsłuchując sesję można mieć wrażenie, że najważniejszym problemem w naszej gminie jest rondo (pewnie niedługo zostanie zmieniona jego nazwa) i rosnąca trawa.
Do tych problemów odniósł się radny Tomasz Rećko, który w poprzedniej kadencji pełnił funkcję przewodniczącego i merytorycznie jest bardzo dobrze przygotowany do dyskusji o minionych inwestycjach i stanie gminy za rok 2023. Radny Rećko słusznie zauważył, że poruszanych problemów, by nie było ani za poprzedniej władzy, ani za obecnej, gdyby urzędnicy sumiennie realizowali swoje obowiązki, a sekretarz, który od 9 lat odpowiada za organizację pracy rzetelniej wywiązywał się ze swojego zakresu obowiązków. Tomasz Rećko wskazał też, iż to inspektor nadzoru bierze odpowiedzialność za właściwe wykonanie zadania i jeśli jest ono wykonane zgodnie z projektem, to nie ma podstaw, aby go nie odebrać. Projekty natomiast są uzgadniane zgodnie z kompetencjami stosownych jednostek. Argumenty radnego tak oburzyły przewodniczącą, iż w iście aktorski sposób, postanowiła obrazić się na byłego przewodniczącego Rady. Edyta Mandryk poczuła się tak urażona słowami radnego Rećko, że po przerwie nie chciała wracać do prowadzenia sesji. Co ją tak zabolało? Chyba tylko zasada, że jak my krytykujemy to jest wszystko dobrze, jak nam zwracają uwagę to trzeba wyrazić oburzenie i się obrazić. Warto dodać kilka słów na temat aktywności samego burmistrza, który mówił m.in. że na rondzie przesiadkowym przeprowadził rozmowy z prezesem GTV, a firma badawcza przygotuje analizę planu komunikacji. Były także rozmowy z Adamem Morzykiem (red. członek Zarządu Powiatu) w sprawie komunikacji z powiatem i rozmowy z MPK”. Zatem można wywnioskować, że być może doczekamy się realizacji jednej z obietnic i powrót MPK do Blachowni. Dużo kontrowersji na sesji wzbudził także projekt funkcjonowania Środowiskowego Domu Samopomocy. W tym temacie głos zabrał sekretarz Dariusz Wojciechowski, który stając w obronie obecnego burmistrza zarzucił poprzedniej burmistrz złe przygotowanie wniosku. Zapomniał jednak dodać, że ten źle przygotowany wniosek jako jedyny w powiecie otrzymał aprobatę wojewody śląskiego i dofinansowanie ponad 400 tys. zł na otwarcie oraz deklarację środków na funkcjonowanie w kolejnych latach, co pozwoliłoby gminie Blachownia zaoszczędzić rocznie ponad 200 tys. zł przy zapewnieniu opieki dla osób z niepełnosprawnościami na bardzo wysokim poziomie. Miało się wrażenie, że wokół pana sekretarza bardzo szybko zmieniła się rzeczywistość. Coś co było dobre do 6 maja, po zaprzysiężeniu nowego burmistrza, już stało się złe.
Komentarz
Obecnemu samorządowi na czele z burmistrzem Cezarym Osińskim i przewodniczącą Edytą Mandryk, życzę aby choć w połowie tak zmienili gminę Blachownię jak to uczyniła Sylwia Szymańska. Aby wielkie otwarcie zaczęli nie od krytykowania, a od budowania obiecanego basenu, strzelnicy, orlika, otwarcia liceum czy powrotu komunikacji MPK do Blachowni. Życzę, aby bum inwestycyjny i rozwojowy Blachowni nie zakończył się wraz z kadencją burmistrz Szymańskiej.
foto UM w Blachownia
W NIEDZIELĘ RUBINOWA ROCZNICA PARAFII W OSTROWACH

Jak to drzewiej bywało przypominają zdjęcia z archiwum Kurii Archidiecezji częstochowskiej.

PO WYBORACH STAŁ SIĘ CUD – ZBIORNIK WODNY MAMY CZYSTY
UM w Blachowni miło nas dzisiaj zaskoczył informując –najnowsze badania wody w zalewie w Blachowni wskazują bardzo dobry stan wody. Oznacza to, że woda w zalewie nadaje się do uprawiania sportów wodnych, a kontakt z nią w żaden sposób nie zagraża zdrowiu. Tyle urząd.
😳 Cud??? Czy PSS-E w Częstochowie się pomyliła? Czy urzędnicy UM w Blachowni i sanepidu nie czytali wcześniejszych tekstów Pawła Gąsiorskiego, który po oczyszczeniu zbiornika tak pisał na gminablachownia.pl „urząd poinformował, że niezmiernie miło jest nam poinformować, że stan sanitarny Zalewu jest w coraz lepszym stanie! Sanepid nie ma zastrzeżeń co do jakości wody w akwenie. UMOŻLIWIA TO BEZPIECZNE KORZYSTANIE Z PŁYWANIA I UPRAWIANIA SPORTÓW WODNYCH W ŚRODKU GORĄCEGO LATA. Kolejny raz byłem zdziwiony, gdyż woda w zalewie jest brudna, zielona, pełna zakwitów, ścieków i sinic”.
Komentarz
I co na to Urząd w Blachowni? Przecież przed wyborami nasz zbiornik wodny był brudny, zanieczyszczony, a podobno to czyszczenie było wielką lipą – takie rzeczy wmawiali mieszkańcom MGOK. A po wyborach… stał się cud?
ABSOLUTORIUM DLA BURMISTRZA
Radni na środowej sesji udzielili absolutorium burmistrzowi Cezaremu Osińskiemu. Za głosowali wszyscy radni.
Tak naprawdę Rada Miejska przyjęła pozytywne stanowisko za wykonanie budżetu w 2023 rok przez Sylwię Szymańską. Zatem dzisiejsze głosowanie pokazało, że mówienie przed wyborami, iż w Blachowni dzieje się źle, że Szymańska niewłaściwie zarządza gminą, było zwykłym kłamstwem na potrzeby wyborów. A sami radni, w opozycji do byłej burmistrz, dzisiaj poparli jej działania na rzecz mieszkańców.

W grudniu br. radni już będę głosować nad swoim budżetem w całości ułożonym przez skarbnik gminy i burmistrza Osińskiego. To jemu za rok udzielą, o ile wcześniej nie porzuci nowego stanowiska jak kiedyś funkcji przewodniczącego komisji rewizyjnej, absolutorium.
Teraz czekamy na konkretną pracę m.in. obiecany basen czy powrót komunikacji MPK do Blachowni.
PARAFIA W OSTROWACH MA 40 LAT
Z okazji jubileuszu 40-lecia parafia św. Franciszka z Asyżu w Ostrowach zaprasza na swój rubinowy festyn.
Największą atrakcją od strony duchowej ma być odpust zupełny. Mszę św. odprawi abp Wacław Depo. Nie zabraknie też przyziemnych atrakcji dla dzieci.
Parafia św. Franciszka z Asyżu w Ostrowach swój chrzest przyjęła 3 czerwca 1988 r. Świątynia została wybudowana w 1986-2000. Pierwsza Msza Św. została odprawiona 4 października 1992 roku. Pół roku później 25 kwietnia kościół poświęcił abp częstochowski Stanisław Nowak oraz bp żytomierski Jana Purwińskiego. Rubinowa parafia liczy dzisiaj ponad 1000 osób.
Założycielem wspólnoty i pierwszym proboszczem był ks. Andrzej Kornacki 1985-2016,
ks. Artur Stopikowski proboszczował do 2021 roku,
obecnie parafii przewodzi ks. Marcin Knaga.
TO JUŻ PEWNE BURMISTRZ OSIŃSKI OTRZYMA ABSOLUTORIUM
26 czerwca odbędzie się sesja absolutoryjna Rady Miejskiej w Blachowni. Absolutorium będzie udzielane dla obecnego burmistrza choć tak naprawdę radni będą oceniać wykonanie budżetu przez poprzednią burmistrz Sylwię Szymańską. Wiadomo, że Regionalna Izba Obrachunkowa pozytywnie oceniła wykonanie budżetu Podobnie uczyniła komisja rewizyjna.
Jak dowiedziałem się nieoficjalnie, radni na sesji zagłosują za udzieleniem absolutorium. I tu radni mogą mieć dylemat i będą głosować jak mawiał Lech Wałęsa „nie chcem, ale muszem”.
No bo jak pogodzić przedwyborcze okłamywanie ludzi z udzieleniem teraz absolutorium? Mieszkańcom m.in. działek wmawiano, że „Szymańska musi odejść bo nic nie zrobiła dla Blachowni. Nakradła się tyle lat więc jej starczy, a prokuratura ma na nią tyle paragrafów, że tylko patrzeć jak ją z urzędu wyprowadzą w kajdankach”.
gminablachownia.pl pisała
Burmistrz Sylwia Sz. z prokuratorskimi zarzutami. Grozi jej do dwóch lat więzienia!
Prokurator Prokuratury Rejonowej w Częstochowie przedstawił Burmistrzowi Blachowni Sylwii Sz. zarzut popełnienia przestępstw niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z naruszeniem przepisów ustawy o ochronie informacji niejawnych. Sylwii Sz. grozi do dwóch lat pozbawienia wolności.
I co się okazało, nie dość, że nie było żadnych zatrzymań, zakuwania w kajdanki to nawet kilkadziesiąt donosów pisane przez, nieznanego mieszkańca Cisia, na Szymańską prokuratura umorzyła. Ale najważniejsze było to, żeby ludzie przed wyborami uwierzyli w kłamstwa.
Komentarz
Prawda jest taka, że udzielenie absolutorium burmistrzowi Osińskiemu będzie nie w smak 11 radnym. Ich „tak” będzie oznaczać, że Szymańska w zeszłym roku jednak dobrze pracowała na rzecz Gminy i jej mieszkańców. Dzisiaj dla rządzących gminą najważniejsze jest to, że ludzie uwierzyli w kłamstwa, zagłosowali jak należy, a teraz burmistrz Osiński będzie realizować zadania Szymańskiej, które tak przed wyborami krytykował.
DLACZEGO NIE MOGĘ PISAĆ PRAWDY?
Czasami jestem zagadywany przez mieszkańców – dlaczego tak opisuje obecną władzę w gminie, dlaczego swoimi tekstami ośmieszam burmistrza Blachowni. Jeśli CO podejmuje błędne decyzje tzn., że się uczy i trzeba mu dać z rok czasu, aby się nauczył samorządu?
Odpowiadam
1. Jeśli ktoś rzeczywiście ośmiesza burmistrza to raczej sam włodarz mnie w tym wyręcza, podejmując niezrozumiałe, nie tylko dla mnie, decyzje.
2. Skoro przez ostatnie 9 lat byliśmy oczerniani, o radnych, a szczególnie o burmistrz Szymańskiej pisano niestworzone rzeczy, m.in., że nakradła tyle pieniędzy i ma tyle zarzutów prokuratorskich, że zaraz z urzędu zostanie wyprowadzona w kajdankach (co okazało się wierutnym kłamstwem, w które część mieszkańców gminy uwierzyło), obrażano nas wulgaryzmami, często w komentarza czyniła to nawet jedna z radnych, to tak sobie myślę – dlaczego ja teraz nie mogę pisać prawdy?
3. Jednocześnie zapewniam, że o wiele więcej otrzymuje ciepłych słów, także od niektórych urzędników, którzy nawet podpowiadają mi o czym warto napisać. A poza tym nie chciałbym zawiść nowego burmistrza, który osobiście zachęcał mnie mówiąc na ul. Sportowej – „pisz Marek, pisz”.
TO BARDZO ZŁA DECYZJA DLA NIEPEŁNOSPRAWNYCH – MÓWI ADRIAN STARONIEK
Wczoraj pisałem, że Urząd Miejski w Blachowni wywiesił białą flagę i zrezygnował z uruchomienia pierwszego w powiecie częstochowskim Środowiskowego Domu Samopomocy dla Osób z Niepełnosprawnościami Intelektualnymi. Ogromna szkoda, że nasza gmina nie wykorzystuje tak ogromnej szansy wsparcia osób z niepełnosprawnościami tym bardziej, że wojewoda śląski na ten cel daje duże środki.
Niedawno w naszym Urzędzie Miejskim gościł Adrian Staroniek, który w temacie polityki społecznej czuje się jak ryba w wodzie. Jak się okazuje burmistrz Sylwia Szymańska była inicjatorką pomysłu powołania ŚDS, a program, który został przyjęty przez wojewodę pisał właśnie Adrian Staroniek.
-Skąd pana niedawna obecność u burmistrza Cezarego Osińskiego?
A.S. Pan sekretarz prosił, abym przyjechał do Blachowni i wytłumaczył o co chodzi z tym projektem dla osób z niepełnosprawnościami bo burmistrz Cezary Osiński nie bardzo się w tym orientuje, a pani kierownik MOPS mówi jasno, aby go nie wprowadzać bo się nie da.
-Urząd Miejski zrezygnował z tego projektu. Jak pan ocenią tę decyzję?
A.S. W ogóle ŚDS to rewelacyjne rozwiązanie dla każdej gminy. Bowiem program ten jest w 100 procentach finansowany ze środków zewnętrznych, od wojewody. Blachownia mając taki ośrodek mogłaby być pionierem w powiecie częstochowskim. A wiem, że z wydanych decyzji przez blachowniański MOPS wynika, że można spokojnie zorganizować taką placówkę (tym bardziej, że dzieci z Blachowni z różnymi dysfunkcjami jeżdżą na zajęcia do Częstochowy). Zatem ani z naborem, ani z możliwością realizacji nie byłoby kłopotów. Zwłaszcza, że Blachownia ma piękny obiekt, który można byłoby dostosować na potrzeby dzieci z niepełnosprawnościami, dodajmy zaoszczędzają środki gminne. Dać dużo więcej tym osobom chociażby w zakresie rehabilitacji. Uważam, że taka rezygnacja jest niezasadna i to jest duży błąd.
-Jednak może MOPS ma racje argumentując, że się nie da? Bowiem trzeba byłoby z CAO wyprosić inne organizacje?
A.S. To nieprawda, że się nie da. Jak się chce to wszystko jest do dogrania. Trzeba po porostu chcieć. Generalnie harmonogram jaki był mi przedstawiony przez pana sekretarza gminy zakładał, że można w stanie wszystko pogodzić, nawet z ewentualnym zmniejszeniem powierzchni pod środowiskowy dom samopomocy zgłaszając to wojewodzie. Bowiem według standaryzacji w planie było dużo więcej metrażu na jednego uczestnika zajęć niż przewiduje to standard ŚDS.
foto KWW Wspólnie dla Blachowni i Radio FIAT
CZY RADNI GŁOSOWALI W CIEMNO?
Dzisiaj odbyło się posiedzenie komisji budżetu, infrastruktury, gospodarki komunalnej, ochrony środowiska i rolnictwa. Zaskoczenie, bowiem na stronie Urzędu Miejskiego w Blachowni nigdzie nie ma najmniejszej wzmianki o tym spotkaniu, na które przypomnę mają prawo przybyć także mieszkańcy. Czas i miejsce posiedzenia komisji zgodnie z prawem powinny być podane do publicznej wiadomości. Tym bardziej, że temat ważny bo chodziło o zaopiniowanie wykonania budżetu za 2023 rok. Przewodnicząca komisji Ewa Contucci po zapoznaniu radnych, z napisaną przez siebie szczegółową opinią, zarządziła głosowanie. 8 radnych podniosło rękę „za”.
W poprzednich kadencjach było praktykowane, że przewodniczący komisji budżetu przynajmniej tydzień wcześniej przesyłał treść opinii radnym na adres mailowy, aby każdy mógł się wcześniej zapoznać z przedstawionymi danymi i miał szanse przygotować się do kolejnego spotkania przed głosowaniem. Na dzisiejszej komisji podejrzewam, że radni głosowali w ciemno.
Na komisji o innych punktach porządku obrad najbliższej sesji (26 czerwca) mówili skarbnik gminy oraz kierownik referatu gospodarki nieruchomości, geodezji i zagospodarowania przestrzennego. Szefowa finansów Edyta Hoppe informowała radnych m.in. że gmina Blachownia ma małe zadłużenie na poziomie 27,64 proc.
DLACZEGO BURMISTRZ OSIŃSKI NIE CHCE ŚRODOWISKOWEGO DOMU SAMOPOMOCY DLA OSÓB Z NIEPEŁNOSPRAWNOŚCIAMI INTELEKTUALNYMI?
Nie mamy dobrych informacji dla osób z niepełnosprawnościami w gminie Blachownia. Urząd Miejski właśnie zrezygnował z uruchomienia pierwszego w powiecie środowiskowego domu samopomocy dla osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi.
Gmina Blachownia wykorzystując ogromną szansę wsparcia osób z niepełnosprawnościami jeszcze w zeszłym roku złożyła wniosek do wojewody śląskiego, który został oceniony pozytywnie. Urząd Wojewody na ten cel dał 400 tys. zł. Gmina Blachownia, jako jedyna w powiecie za te środki miała utworzyć środowiskowy dom samopomocy dla osób z niepełnosprawnościami intelektualnymi. W ramach tych środków Centrum Aktywności Obywatelskiej można byłoby stworzyć pracownie rehabilitacyjną czy pracownię rękodzieła, Podopieczni takiej placówki od godz. 9 do 16 mieliby zajęcia terapii zajęciowej, wsparcie psychologa, logopedy czy neurologopedy plus co ważne ciepły posiłek. Mogliby też wyjeżdżać na różne wycieczki, organizować spotkania integracyjne, wydarzenia. I to wszystko za środki przyznane od wojewody. Prowadzenia takiego domu całkowicie odciążyłoby gminę w kosztach utrzymania budynku Sienkiewicza 16.
Warto dodać, że w naszej gminie od prawie 10 lat funkcjonuje świetlica środowiskowa, do której uczęszcza 10 osób. Zajęcia odbywają się w godz. od 9 do 13. Świetlica ta prowadzona jest przez MOPS i całkowite koszty jej funkcjonowania ponosi gmina – jest to ok 200 tys. zł rocznie plus koszt utrzymania CAO (woda, sprzątanie, ogrzewanie, eksploatacja)
Komentarz
Szkoda, że burmistrz Cezary Osiński, który przed wyborami zapewniał, że sprawy osób z niepełnosprawnościami są dla niego bardzo ważne, teraz tak szybko wywiesił białą flagę i rezygnował ze wsparcia dla osób z niepełnosprawnościami. Tym ludziom jest to bardzo potrzebne, a dzięki funduszom wojewody taka placówka świadczyłaby usługi na wysokim poziomie i co najważniejsze bez udziału gminnych środków. CAO zostało stworzone, jako miejsce dla funkcjonowania organizacji i stowarzyszeń dlatego dziwi mnie przekaz obecnych włodarzy, że uruchomienie środowiskowego domu samopomocy będzie skutkować wyłączeniem budynku dla innych organizacji. Wierutne kłamstwo. Przy odrobinie kreatywności i dobrej woli funkcjonowanie wszystkich organizacji można było pogodzić, tym bardziej, że ŚDS w CAO funkcjonuje w godzinach dopołudniowych, a inne organizacje po południu lub w weekendy. Wielka szkoda dla gminy i dla mieszkańców. Trudno zrozumieć taką decyzję i rezygnację z dofinansowania. No cóż praca wielu osób zaangażowanych w przygotowanie wniosku poszła w naszej gminie na marne. Z pewnością z takiego „prezentu” burmistrza Osińskiego skorzysta jakaś inna gmina w województwie.
LATO W BIBLIOTECE
Jedni mają lato z komarami, a ty możesz mieć Lato w bibliotece. Jeśli nie wyjeżdżasz nigdzie na wakacje, to być może ta oferta czeka właśnie na ciebie.


