Powiat częstochowski rozpoczął remont mostu w Starej Gorzelni. Most może niewielki, ale ważny dla komunikacji między Częstochową, a Blachownią.
Powiat częstochowski rozpoczął remont mostu w Starej Gorzelni. Most może niewielki, ale ważny dla komunikacji między Częstochową, a Blachownią.
Jak donoszą (no mniejsza z tym kto) do Blachowni przymierza się kolejny pracownik z Wręczycy Wielkiej, podobno z zawodu kominiarz. Nieoficjalnie mówi się, że może on zostać sekretarzem gminy lub kierownikiem ZMK czyli komunalki. Podobno spotkanie w pięknych okolicznościach przyrody już się odbyło. Decyzję poznamy niebawem albo trochę później.
Każdego roku w uroczystość Wniebowzięcia Matki Bożej, tzw. Matki Bożej Zielnej w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej, odbędzie się doba eucharystyczna. Od godz. 13 będzie trwać adoracja
Godz. 17 Msza św.
Od 18 do 18.30 – Pietrzaki
Do 19 Trzepizury
Do 19.30 Wyrazów
Do 20 ul. Skłodowska i Wąska
Do 20.30 ul. Sienkiewicza
Do 21 ul. Leśna i Nowowiejska
21 Apel Jasnogórski i adoracja młodzieży
Do 22 ul. Dobra, Odlewników i Spokojna
Do 22.30 ul. Kościuszki i Wczasowa
Do 23 ul. Parkowa
Do 23.30 ul. Bankowa
Do 24 ul. Sportowa
00 Pasterka Eucharystyczna za parafian
Do 1.30 ul. Korczaka
Do 2 ul. Żeromskiego
Do 2.30 – Plac Konstytucji
Do 3 ul. Kubowicza
Do 3.30 ul. Miodowa
Do 4 ul. Częstochowska i przyległe
Do 4.30 ul. Piastów i przyległe
Do 5 ul. Starowiejska i przyległe
Do 5.30 ul. Cmentarna i Młyńska
Do 6 ul. Słoneczna, Krótka, Gołębia, Rolnicza i Poziomkowa
Do 6:30ul. 1 Maja, Słoneczna, Krótka, Gołębia, Rolnicza i Poziomkowa
Do 7 ul. Partyzantów i Księżycowa.
Seweryn Za CO parkujemy… i wycinamy gdzie nam się podoba ??? Panie Marku Mieszkańcy biją na alarm – przy ul. Sportowej wycięto dwa zdrowe drzewa!!!! Drzew nie ma, miejsce parkingowe nie tam, gdzie trzeba, a ktoś za biurkiem najwyraźniej postanowił, ,,iść na całość ”. Szkoda tylko, że mieszkańców nikt nie zapytał, zamiast wycinać, warto byłoby najpierw popytać i nie robić wycinki drzew dla wygody urzędników, Nasze drzewa które rosły tam latami zniknęły, to strzał w kolano !!! Jeśli urząd tłumaczy się, że działa dla dobra osoby z niepełnosprawnością , a w praktyce powstaje coś co jej realnie wcale nie pomaga za to odbiera przestrzeni kawałek zieleni to to jest klasyczny przykład byle jak byle by było. Takich rządów tu nie chcemy !!!
Mati(IP38) Żaby walczą ze żmijami. W Urzędzie rozkwita „żmijo – żabing”. Co i trzeba było oczekiwać, nic nie będzie zrobione, tylko jeden będzie gryzł drugiego. Czegoś takiego w Blachowni jeszcze nie było. Obecna Władza będzie „pionierem” we wszystkich dziedzinach. Zwariowanych pomysłów nie ma końca. Nie wiem czy pewna placówka wszystkich zmieści pod koniec kadencji obecnego Burmistrza. Ten z Cisia rozpoczął kolejne wycie o zbiorniku. Mikołaj w lipcu. Prześladowanie urzędników. Niedługo” Dożynki”. Modlimy się żeby głównych urzędników „popuściło” przynajmniej na dożynki, bo już po prostu nie da się żyć.
Janusz Panie Marku wiele czytam o Blachowni bo pochodzę z tego miasta interesuję się każdy wydarzeniem. Obecnie mieszkam na drugim końcu Polski. Czasami przyjeżdżam do rodziny i uważam, że Blachownia zasługiwała na opinie dobrze rozwijającego się miasta o potencjale turystycznym. Po wyborach jednak coś się zmieniło. Nie widać planu na najbliższe lata. Ucieszyłem się z planu budowy basenu nowego Burmistrza, ale jak mi wiadomo nic się w tym kierunku nie robi:
-zamiast basenu obecnej władzy mamy brodzik ekipy poprzedniej
-zamiast liceum obecnej władzy mamy żłobek ekipy poprzedniej
-zamiast zapowiadanych Orlików przy każdej szkole mamy skay Park ekipy poprzedniej
-zamiast Domu Kultury w Centrum Blachowni co obiecał p. Osiński będziemy mieli piękny letni amfiteatr ekipy poprzedniej itd….
Co zrobił obecny Burmistrz z Radą Miasta haha… zadłużył mieszkańców na dobrych kilka lat.
Przyjechałem do Blachowni w tym sezonie do rodziny i co widzę brud i zarośnięty staw, kosze pełne śmieci, plaża OSiR zamknięta a ostatnio wycinane są drzewa. Mam taki wniosek:
jeśli obecna władza narzeka na poprzedników, że to wina p. Szymańskiej i „POPRZEDNIEJ EKIPY” to pytam dlaczego?
-Sekretarz p. Szymańskiej został wice Burmistrzem
-Dyrektor OSiRu bez zmian bo dobra jest.
-Była Dyrektor MDK zostaje księgową Domu Kultury
-Komunalka bez zmian bo dobry jest
-kierownik referatu inwestycji został bo bez niego p. Osiński sobie nie poradzi
-kluczowe firmy usługowe współpracujące z UM bez zmian bo są najlepsze
Więc nie wmawiajcie mieszkańcom, że wina poprzedników.
Co obecna Rada Miejska z Burmistrzem zrobiła dla Blachowni? Jakie projekty jakie pomysły są, które sama wymyśliła i realizuje? Nic się nie robi dla mieszkańców nawet „Cisianki rozgonili” 50 letni zespół ludowy.
I na koniec- jeśli czyta to była Pani Burmistrz-
Pani Sylwio!! Zmieniła Pani Blachownię nie do poznania. Demokracja powiedziała Pani już dziękujemy, teraz idzie nowe czy lepsze???
Ja DZIĘKUJĘ PANI. Urodzony w Blachowni mieszkaniec Trójmiasta
hej!!
Bez rozwoju lokalnego biznesu i przedsiębiorców, nie będzie też rozwoju całej gminy – mówił burmistrz Cezary Osiński na pierwszym śniadaniu z przedsiębiorcami w grudniu 2024 roku.
Teraz Cezary Osiński będzie mógł swoje słowa wcielić w czyn. Bowiem jedna z firm, jak się dowiedziałem (..) w Blachowni, czyni starania polegające na rozbudowie i przebudowie stacji paliw wraz z niezbędną infrastrukturą na terenie Łojek. Chodzi działki nr 699/3, 699/4, 699/6 i 699/7. Sąsiedzi przyszłej stacji paliw mówiąc delikatnie nie są zachwyceni.
Póki co Powiatowy Inspektor Sanitarny w Częstochowie po zapoznaniu się z dokumentacją podtrzymuje swoje stanowisko zajęte w opinii sanitarnej o braku konieczności przeprowadzenia oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko.
Ktoś wyciął dwa zdrowe drzewa przy ul. Sportowej – informują mnie oburzeni mieszkańcy. Jak się okazuje urząd miejski w Blachowni miał pozwolenie na wycinkę drzew, a łączy się ona z budową jednego miejsca parkingowego dla osoby z niepełnosprawnością przy ul. Sportowej 2 – usłyszałem w rozmowie telefonicznej od jednej z urzędniczek. Jednak z mojej wiedzy wynika, że drzewa wycięto naprzeciwko pierwszej klatki schodowej, a mieszkaniec, który ma kłopoty schodzeniem, prosił o wyznaczenie miejsca parkingowego dla osoby z niepełnosprawnością naprzeciwko drugiej klatki. Teraz urząd w Blachowni ma to sprawdzać.
Niestety kolejna impreza znika z kalendarza naszej gminy. Chodzi o Krajową Wystawę Psów Rasowych. Podobno w tym roku nie ma u nas miejsca na zorganizowanie pokazu rasowych czworonogów. Gmina Janów się cieszy bowiem w tym roku pieski, zamiast w Blachowni, będzie można oglądać w Złotym Potoku. Podsumowując – nie było „Zlotu Morsów”, „Dni Blachowni”, „Maratonu Zumby”, „Zakończenie Lata”, a teraz wiadomo, że nie będzie krajowej wystawy psów rasowych. Jedyna nadzieja w papierowym grzybobraniu.
–W sumie 2 mln 71 tys zł – mówi Jan Miarzyński, wicestarosta Powiatu Częstochowskiego. –Obiekt trzeba przebudować bowiem jest tam zagrożenie bezpieczeństwa. Wybudujemy nowy most, podniesiemy jego nośność. Przebudowa będzie dotyczyła odcinka 60 metrów. Pojawią się nowe chodniki.
Zanim jednak rozpoczniemy przebudowę musi się pojawić kładka dla pieszych i rowerzystów. Właściciele samochodów będą musieli szukać objazdów przez Częstochowę. Utrudnienia w ruchu potrwają do końca roku.
Od 11 sierpnia w kościele pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Korony Polskiej w Blachowni rozpoczną się prace przy położeniu nowej posadzki.
Całość prac, zgodnie z podpisaną umową, ma kosztować 334 tys. zł. Wpłacony jest już zadatek w wysokości 100 tys. zł. Do zebrania całej sumy brakuje 95 tys. zł.
Czy kierownik referatu inwestycji i zamówień publicznych Michał Bednarczyk ma już dosyć pracy w urzędzie w Blachowni? To najlepiej wie sam urzędnik. Ale podobno złożył wypowiedzenie – takie głosy słyszy się na korytarzu urzędu miejskiego. Jednak nie ma się co martwić bo podobno już jest nowy zaciąg. Czy można go poniekąd kojarzyć z GDDKiA? Ciekawe, że wcześniej dwa puste wakaty pozostawały nieobsadzone przez kilka miesięcy i nikomu to nie przeszkadzało, a teraz gdy kierownik Bednarczyk odchodzi pracownik znalazł się od reńki, o przepraszam od ręki.
Kończę pisanie bo podobno ktOś z urzędu złożył doniesie do prokuratury ws. wycieku dokumentów o czym zostali poinformowani pracownicy. Cenzura w wersji 2.0? Pracownicy już nawet rozmawiać nie mogą – jak w świecie Orwella? Zastrzegam, że są to nieoficjalnie informacje tylko zasłyszane na korytarzach urzędu więc ich nie powtarzajcie.

Blachownia musi zmierzyć się z konsekwencjami błędów w realizacji projektów unijnych. Najnowsze ustalenia instytucji kontrolnych wskazują na błędy Urzędu, pod kierunkiem Cezarego Osińskiego, w przygotowaniu i prowadzeniu przetargów współfinansowanych ze środków Unii Europejskiej Czy to rezultat czyjejś nieudolności? Nie da się ukryć, że urzędnicy są zestresowani i obciążeni nadmiarem obowiązków. Widać to w referacie inwestycji i zamówień publicznych. Od kilku miesięcy są braki kadrowe. „Puchną” za to inne referaty. Wybrzuszenia widać np. w finansach.
Teraz w efekcie nasza gmina może stracić środki. Kara to 5 proc. wartości wydatków kwalifikowanych. Pomniejszone środki mogłyby trafić na np. na drogi, szkoły czy inne inwestycje. Czy koszty błędów pokryją teraz sami mieszkańcy, albo zostaną pokryte z kolejnych kredytów? Chciałoby się zapytać – quo vadis Blachownio pod rządami Cezarego Osińskiego?
Jerzy jak ruszy referendum w Częstochowie i domino się posypie to Pan Osiński jest następny w kolejce, tym bardziej, że związki zawodowe które były symbolem Krolowej Kadrowej, teraz nabierają nowego wyrazu i tworzą się w magistracie.
Anonim U 46 a propos artykułu tego z cisia co pisze te bzdury to:
1. burmistrz nic nie rozgrywa bo nie umie nic rozegrać
2. sytuację opisał ten co pisze bzdury, w taki sposób by to tak wyglądało że są jakieś reformy – bo trzeba ten bałagan jakoś sprzedać Mieszkańcom
3. skarbnik wprowadziła mo(….) a burmistrz przyklaskuje i brnie dalej w konflikt z pracownikami?
4. odeszli z pracy, lub zostali zwolnieni nie ci co nie trzymają ciśnienia tylko ci z potencjałem i charakterem bo zwyczajnie nie chcieli w tej farsie brać udziału, mieli swoje zdanie, które wypowiedzieli i spotkała ich „kara”
Buśka234 Co raz głośniejsza jest afera o środkach z KPO. Miedzy innymi o środki, o które wnioskowali przedsiębiorcy z branży HoReCa – obejmującej hotele, gastronomię i catering. (………………………………..) .
kljljklj
Choć kalendarz wskazuje środek wakacji, w gabinecie burmistrza Blachowni już zawitał duch Bożego Narodzenia. Cezary Osiński – znany między innymi z tego, że zapomniał zlecić badania wody w miejskim zalewie – tym razem postanowił nie zostawiać niczego na ostatnią chwilę. Dlatego już w lipcu zwołał naradę w sprawie… Mikołajek.
W spotkaniu uczestniczyli pomocnicy Świętego Mikołaja, którzy wspólnie z włodarzem rozpoczęli planowanie grudniowej operacji specjalnej. Co wydarzy się 6 grudnia? To na razie pilnie strzeżona tajemnica. Wiadomo tylko, że ustalana jest trasa przejazdu świętego brodacza oraz lista prezentów dla najmłodszych.
Można przypuszczać, że omawiana była również logistyka. Czy Mikołaj poruszać się będzie klasycznym zaprzęgiem, elektrycznym reniferem, czy może autobusem MPK Częstochowa, których przywrócenie do Blachowni pozostaje, jak na razie, jedną z niezrealizowanych obietnic wyborczych burmistrza?
To, że przygotowania do mikołajkowej imprezy ruszyły już w lipcu, rodzi kolejne pytania. Skoro do zorganizowania rozdania paczek potrzeba ponad czterech miesięcy planowania, to ile czasu zajmą bardziej złożone inwestycje, z których wiele wciąż pozostaje w fazie zapowiedzi? Z obietnicą basenu ze strefą relaksu burmistrz już przegrał.
Oczywiście można to tłumaczyć ostrożnością i dbałością o szczegóły. Niespodzianki przecież nie organizuje się z dnia na dzień. A jeśli już chodzi o niespodzianki, to burmistrz Osiński z pewnością potrafi zaskakiwać. Choćby tym, jak w zaledwie półtora roku doprowadzić do wzrostu zadłużenia gminy z 18 mln zł do prawie 27 mln zł.
Cały tekst i foto wpowiecie.pl
Sprawozdanie z działalności biblioteki miejskiej w Blachowni za I półrocze tego roku dowodzi, że nie trzeba zmieniać dyrektora czy zwalniać ludzi, by przyjmować swoich, żeby dobrze prowadzić placówkę. Takim przykładem może być dyrektor placówki Renata Gajlewicz. Biblioteka nie dość, że nie dostała dodatkowych środków na działalność jak MDK to jeszcze organizuje szereg eventów i to za darmo.
Biblioteka Miejska w Blachowni to samodzielna instytucja kultury z siedzibą przy ul. Żeromskiego. W I półroczu tego roku bibliotekę odwiedziło 5.296 osób. Wypożyczonych książek – 12.991. Literatura piękna cieszyła się największym zainteresowaniem. Jednostka organizowała lekcje dla uczniów i przedszkolaków. W pół roku podjęła blisko 40 inicjatyw. Co ważne biblioteka prowadziła działalność bezpłatnie, utrzymując się z dotacji otrzymanej z Urzędu. Nie wiem czy tymi słowami nie sprowadzę gniewu burmistrza Osińskiego na dyrektora biblioteki, ale wobec takiej działalności nie mogę milczeć.