Jak dowiadujemy się nieoficjalnie w Jurajskim Związku Powiatowo-Gminnym, „Komunikacja Jurajska” z siedzibą w Częstochowie, gmina Blachownia wg. ustaleń nie zamierza przystąpić do związku. Zachodzi pytanie czy burmistrz Cezary Osiński chce jednoosobowo (bowiem w tej sprawie nie odbyło się żadne posiedzenie komisji Rady Miejskiej – chyba, że tajne), podjąć decyzję w sprawie przyszłorocznego transportu? Przecież jeszcze niedawno słychać było, że będą konsultacje z mieszkańcami. No chyba, że rozmowy, pod pewnym sklepem, należy potraktować jak konsultacje społeczne.
Mam zatem pytanie do burmistrza, skarbniczki, kierownika od inwestycji i radnych – czy wiedzie państwo ile gminę Blachownia od nowego roku będzie kosztował transport publiczny? Czy ktoś to policzył?

