SKUTERY NA WODZIE CZYLI KIEDYŚ ŚCIEKI DZISIAJ NATURALNY OSAD

Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle – pytają wędkarze. Zgłaszają oni, że jest tak wspaniale nad zalewem, tak cicho, że aż przybyły skutery wodne.
Właśnie w tę strefę ciszy i miejsce wydzielone do kąpieli wpłynęły dziś skutery, aby rozpędzić, jak głoszono na stronie UM Blachowni „naturalny osad”. Ciekawe, że jeszcze 2 lata temu taki sam osad był przez blogerka z Cisia nazywany ściekami właśnie z tego sołectwa
. Dzisiaj, mimo że burmistrz Osiński chyba nie realizuje inwestycji kanalizacyjnych, wszystko jest wspaniale, a w wodzie mamy „naturalny osad”. Taki klimat, taka magia, takie Czarowanie w Blachowni.
Gdyby „naturalny osad” wygrał z burmistrzem Osińskim, zawsze można skoczyć do sąsiedniej gminy.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.