BRAWA DLA WAS


Lekarze, pielęgniarki, laboranci, ratownicy medyczni i salowe – to dzisiaj nasi najwięksi bohaterowie, którzy nierzadko nadludzkim wysiłkiem, walczą z niewidocznym wrogiem, koronawirusem. Ileż podejmują trudnych decyzji. Czy iść na dodatkowy dyżur lekarski do szpitala, bo coraz więcej medyków jest zakażonych i nie ma kto być z chorym? Czy zostać na kolejną zmianę w SOR? Czy wyjechać karetką do chorego, który uskarża się na duszności i być może jest zakażony SARS-CoV-2? Mimo to, dyżurują przy pacjentach, nierzadko narażając własne zdrowie i życie.
Za wspaniałą służbę swoim „białym” bohaterom w marcu dziękowali brawami z własnych balkonów Włosi i Hiszpanie. Potem z nagrań z telefonów widać było medyków z kartkami w ręku, na których napisali: „Słyszeliśmy was, jak bijecie brawo z balkonów. To było bardzo poruszające. Jesteśmy w tym wszystkim razem i jesteśmy gotowi dać z siebie wszystko”.


My również mamy komu dziękować za ofiarną pracę. W Blachowni w szpitalu na pierwszym froncie przy łóżkach chorych są lekarze, pielęgniarki i salowe.


Mamy też Dom Pomocy Społecznej, gdzie mieszka 158 osób. Personel placówki dla zminimalizowania ryzyka zakażeniem pacjentów koronawirusem, zdecydował się zamknąć na miesiąc razem z mieszkańcami DPS. Pierwsza część załogi będzie trwać do 16 kwietnia, druga do 30 kwietnia.

-Nikt nie wychodzi i nie wchodzi do DPS. Funkcjonujemy zaskakująco dobrze, a dużą dla mnie niespodzianką jest to, że sami mieszkańcy placówki doceniają to poświęcenie i są spokojniejsi niż zwykle. W tym trudnym dla nas czasie załoga niesamowicie się integruje. Naprawdę mam fantastycznych pracowników, którzy uzupełniają się nawzajem wiedząc, że jest to wspólna praca i odpowiedzialność – powiedział Marcin Huras, dyr. Domu Pomocy Społecznej w Blachowni.

-Chcemy bardzo podziękować naszej dyrekcji, która w każdym calu zadbała o pacjentów i o nas pracowników. Mamy poszytą odzież ochronną, artykuły spożywcze, napoje. Jesteśmy pełni podziwu, że razem z nami w budynku na 2 tygodnie zamknął się dyrektor. Cały czas nas pyta czy nic nam nie brakuje. Nasza Aneta Wilk (wicedyrektor DPS) stanęła na głowie, aby placówka, na ten koronawirusowy czas, była dobrze wyposażona. Naprawdę mamy godne warunki do pracy i wypoczynku. Niczego nam nie brakuje – powiedziała Małgorzata Bernat, pielęgniarka dyplomowana.


Jak zatem podziękować lekarzom, pielęgniarkom, laborantom, ratownikom medycznym i salowym? Najlepiej pozostaniem w domach, a 7 kwietnia w Światowy Dzień Zdrowia wziąć udział w okienno-balkonowej akcji pod nazwą „Brawa dla Was”. 👏👏👏👏
O godz. 13 warto stanąć w oknie i bić głośno brawo pracownikom ochrony zdrowia.